Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - austen721

Strony: [1] 2 3 ... 8
1
W New Frontier jest więcej wnerwiających postaci. Ale pamiętam, że jak grałam w pierwszy sezon to strasznie wnerwiał mnie Kenny, bo cokolwiek Lee albo ktoś inny chciał zrobić to zawsze wybuchał, że nie, że on tak nie będzie, że wszyscy są źli  :rotfl: A mimo wszystko jak przepadł to był szok.

Co prawda Gabe by mi nie było szkoda, ale Kate...no mój Javi chciał się z nią związać i od razu musiała zginąć....nosz kurka

A Tripp mnie wkurzył z tą całą Eleanor. Nie moja wina, że Condrad był świnią i najlepiej było go zabić... A ta jeszcze nas wystawiła u tej skośnookiej...Dlatego Tripp poszedł na odstrzał. A Ava przynajmniej jak powiedział Javi była lojalna i trochę mi się skojarzyła z Arat od Negana.

2
Mi bardzo Ava przypadła do gustu, więc postanowiłam ją uratować....I serio się wkurzyłam, jak przeżył Tripp...noż kurcze...

3
Survival Zombie / Odp: Dzień apokalipsy - co robisz?
« dnia: 28 Kwiecień, 2017, 10:04:33 »
No profesor miał się równać zombiakowi w tych rozważaniach  :rotfl:

4
Survival Zombie / Odp: Dzień apokalipsy - co robisz?
« dnia: 28 Kwiecień, 2017, 00:47:18 »
Hah tylko w tej sali tylko są takie fotele na kółkach :P nie ma normalnych krzeseł, a poza tym krzesło czy monitor to nie ma różnicy w kilogramach, więc co by było pod ręką to walić w zombiaka  :swelol: a monitor akurat pod ręką jest, a nawet 12 xD

5
Jestem na świeżo po odcinku i bardzo przyjemnie mi się grało. Końcówka była super pełna akcji. Zabicie osoby, którą się wybrało do uratowania....mistrzowskie zagranie...a chciałam uratować Ave, bo Tripp mnie wkurzył razem z Eleanor, i się ostałam z Trippem i tak...no cóż...

W tej zbrojowni to mi się śmiać chciało, bo schowajmy gostka żeby nikt go nie zauważył, a nóż w kałuży krwi zostwili  :rotfl:

Gabe tak wkurzający to chyba jeszcze nie był. Aż mi się nie chciało być miłą dla niego, więc Javi był chamem  :lubie:

Scenka z Kennym była tak cudowna, że tylko mi przypomniała jak bardzo TellTale mi podpadło, zabijając go. Ale przynajmniej była możliwość, żeby powiedzieć Kennemu We love you. Powinien to wiedzieć zanim umarł.

Wspominka o Lee...nie przepuszczę żadnej okazji do usłyszenia o nim raz jeszcze. W sumie Clem stała się takim Lee dla AJ  :lovely:

A Gabe zarywający do Clem...trochę żenujące, bo Gabe to taki dzieciak, a Clem bądź co bądź psychicznie to z 20 lat od niego starsza  :P

Lingarda zabiłam, bo w sumie i tak sam, by się zabił, a tak to wiadomo, gdzie jest AJ przynajmniej.

A Kate...kurcze mam nadzieje, że może jednak przeżyła...bo jak to tak...w końcu mój Javi powiedział ok, spróbujmy, a ona padła...

Ale ogólnie jestem zadowolona z odcinka  :)

6
Survival Zombie / Odp: Dzień apokalipsy - co robisz?
« dnia: 27 Kwiecień, 2017, 23:59:11 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
(złapać monitor, wyrwać i podnieść go, a następnie nim walnąć)

Eee to tak długo napisane, a w sumie nie muszę go podnosić jakoś wysoko. W takich sytuacjach to się szybko chwyta i wali z takiego kąta byle szybciej było

7
Survival Zombie / Odp: Dzień apokalipsy - co robisz?
« dnia: 27 Kwiecień, 2017, 21:57:49 »
Chyba bym mu przyłożyła monitorem w łeb  :swelol:

8
Survival Zombie / Odp: Dzień apokalipsy - co robisz?
« dnia: 27 Kwiecień, 2017, 20:50:21 »
Pragnę podziękować autorowi tego wątku, gdyż idąc dzisiaj na uczelnie na konsultacje z promotorem, zastanawiałam się co bym zrobiła, gdyby nagle okazał się zombie  :facepalm:
 :rotfl:

9
Survival Zombie / Odp: Dzień apokalipsy - co robisz?
« dnia: 22 Kwiecień, 2017, 23:09:41 »
Matko ile tych utrudnień  :D U mnie w żadnej takiej sali nie było zwykłej szkolnej ławki, tylko normalnie biurka zabudowane z 3 stron, żeby miejsce na jakieś szufladki było, czy cuś

Post połączony: 22 Kwiecień, 2017, 23:22:22
A tak w ogóle to bycie na końcu takiej sali to błogosławieństwo by było w takiej sytuacji, bo jak się wydostać ze środka rzędu, jak ludzie spanikują? Awykonalne by to było  :daryl:

10
Survival Zombie / Odp: Dzień apokalipsy - co robisz?
« dnia: 22 Kwiecień, 2017, 22:59:06 »
Myślę, że walka by była bez sensu, bo w końcu zabrakłoby sił, by odpychać te zombiaki. Zakładając, że epidemia w salce, zaczęłaby się od jednego zombiaka to prosto byłoby uciec z salki.
Zawsze możnaby się też wczołgać, jak Glenn pod śmietnik, pod biurko prowadzącego, zasłonić się krzesłem i siedzieć. dopóki coś by się nie zmieniło  O0

11
Survival Zombie / Odp: Dzień apokalipsy - co robisz?
« dnia: 22 Kwiecień, 2017, 14:41:35 »
Studia się przydają do ucieczki oknem przed zombie, w takim razie  :rotfl:

12
Survival Zombie / Odp: Dzień apokalipsy - co robisz?
« dnia: 22 Kwiecień, 2017, 12:40:37 »
U mnie na uczelni i w pracy też takie są, i okna też są  ;) Zresztą te rolety lubiły spadać studentom na głowę  :rotfl:

13
Survival Zombie / Odp: Dzień apokalipsy - co robisz?
« dnia: 22 Kwiecień, 2017, 00:09:28 »
Tylko ten za tą jedną roletą to się okno odbija  :D Więc jakby jednak okno było, to chop na parapet i przeczekać, aż się pozabija cała reszta  :P

14
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
ale wydaje mi się, że szybko by zginęła

I tak żywa wyjść z całej sytuacji nie myślała. Więc w sumie mogła iść na żywioł, znienacka, w czasie otwierania trumny, się rzucić. Mogliby ją odstrzelić, ale równie dobrze do zombie Sashy też nikt nie strzelał....hmmm aż tak wszyscy byli zaskoczeni?

15
A ja się tak zastanawiałam jeszcze, abstrachując od tego, że Senequa ma angaż w innym serialu, czy Sasha nie mogła się rzucić na Negana bądąc żywą? W sumie zrobiłaby to samo, co będąc zombie. A i może jakimś cudem, by przeżyła, nie pozbawiając Ricka super snajpera(bo Michonne to tak średnio idzie z tego, co widzę)

Strony: [1] 2 3 ... 8