Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Philodendron

Strony: [1] 2 3 ... 12
1
Sezon 7 / Odp: The Walking Dead S07E09 - "Rock In The Road"
« dnia: 15 Luty, 2017, 14:40:27 »
Chaos.
Niestety tylko tyle zrozumiałem z głównej akcji tego odcinka. Wydarzenia na drodze to jeden wielki znak zapytania. Skąd i dokąd? Dlaczego? Kto? I na końcu najważniejsze - jak?

Pozostała część to kolejna cegiełka do wojny ze Zbawcami. Nic odkrywczego, ale całkiem fajnie się to oglądało.

Nie do końca pasuje mi wprowadzenie nowej grupy, bo wyskoczyła trochę jak sprężyna ze starego materaca. Nie do końca akceptuję te znaki zapytania przy odległościach, które dzielą poszczególne grupy. Biorąc pod uwagę, że każdy wysyła swoich na rekonesans i szukanie zapasów to brak wcześniejszych kontaktów lub chociażby odkrycia śladów tych osad jest mało prawdopodobne.

Ogólnie 7. Głownie za to, że się człowiek stęsknił za nimi :-)

2
Sezon 7 / Odp: The Walking Dead S07E08 - "Hearts Still Beating"
« dnia: 13 Grudzień, 2016, 16:05:46 »
Odcinek fajny. Taki na mocne 8.

Nie będę się pastwił nad zwyczajowymi błędami, bo nie rzutowały one specjalnie na odbiór odcinka, ale zastanawia mnie jedna rzecz. Dlaczego Negan toleruje to co się dzieje w Aleksandrii? W komiksie jakoś łatwiej było zaakceptować ciągłe dawanie szansy Rikom. W serialu nie mogę tego w żaden sposób usprawiedliwić. Nie wiem, czy to kwestia gry aktorskiej, zamiany poszczególnych scen czy też oddanie ich innym bohaterom, ale wrażenie jest takie, że już dawno powinien zrobić w Aleksandrii porządek. Może wynika to z ogólnej charakterystyki i naturalnych ograniczeń komiksu? Nie wiem, ale sprawia to lekko irracjonalne wrażenie.

No i oko Karla. Tak fatalnego efektu specjalnego nie mieliśmy od czasu kamieniołomu. Czemu już normalnej charakteryzacji zrobić nie można, tylko nakłada się to obrzydliwe CGI.

3
Sezon 7 / Odp: The Walking Dead S07E06 - "Swear"
« dnia: 29 Listopad, 2016, 07:55:27 »
Udało się przebrnąć przez ten odcinek.
Niestety samo ukazanie nowego otoczenia i grupy zbudowanej w inny, niż widzieliśmy dotychczas, sposób nie przykrył miałkości pokazanego materiału i błędów logicznych.
Cała akcja na moście to jakaś masakra. Trupy w piasku wyszły fajnie, ale takowe przysypanie ich sypkim, bądź co bądź materiałem wydaje się niemożliwe. Wiatr, deszcz, że o naturalnym osypywaniu się piasku nie wspomnę już dawno powinno ich uwolnić. A tu czekamy na wyciągnięcie plecaczka. Jasne.
I nie wiem, czy tylko ja pogubiłem się w kierunkach? Czy Tara z Heathem nie przyszli od strony zapory z kontenerów i nie szli na drugą stronę mostu? Czy Heath nie wycofał się tam skąd przyszli? I jeśli tak to dlaczego Tara szukała go po drugiej stronie mostu? Przecież Tara pojawiła się na koniec odcinka znowu do strony kontenerów, więc teoretycznie ze strony na którą wycofał się Murzynek. Ale już szukała go po drugiej.
Nie wiem - ja się w tych kierunkach zakręciłem. Jakby most miał cztery wyjścia to dopiero bym miał zagwozdkę :-)
Jeśli panienki wysłane z Tarą miały ją zabić to dlaczego zrezygnowały z pościgu? I dlaczego zombiaki na moście (mimo ich ilości) pozwalały Tarze na spokojne obserwowanie sytuacji. Nie kupuję tego.

Odcinek na 5.

4
Książki i komiksy / Odp: Komiksy
« dnia: 27 Listopad, 2016, 21:09:24 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Ostatnio naszlo mnie  , a własciwie , już dawno na komiksy o potworach  jakieś pojedyncze komiksy ( historie ) o potworze z bagien , zombi , jakimś kosmicie , itp.   
Albo krótkie serie  komiksow typu horror , i tu moje pytanie czy znacie jakieś  , mogą być po Engliszu , ale wolałbym Polskie ( przetłumaczone )  , prosiłbym o jakieś wskazówki , bo w necie tylko znalazłem " Obrazy Grozy"

Tutaj jest skarbnica nieprzebrana. Od opowiadań o superbohaterach, po horrory:

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się

5
Sezon 7 / Odp: The Walking Dead S07E05 - "Go Getters"
« dnia: 21 Listopad, 2016, 22:53:27 »
Odcinek na 6.

Większość już tu zostało powiedziane, więc nie ma co strzępić języka. Główny zarzut to trochę za mało akcji. Lekko nudą wiało :-)

Odniosę się do ataku na Wzgórze. Strażnicy związani przy bramie, muzyka w samochodzie uruchomiona już w środku osady. Co w tym dziwnego, że większość obudziła się dopiero jak puszczono ten skoczny kawałek? Widziałem większe nielogiczności w tym serialu :-) Bo akurat brak reakcji i niechęć do walki nie powinna dziwić. Większość z nich nie różni się od rodzimych Aleksandryjczyków, a ci jak pamiętamy trupy widzieli tylko przez ogrodzenie.

6
Sezon 7 / Odp: The Walking Dead S07E04 - "Service"
« dnia: 15 Listopad, 2016, 07:38:13 »
Pójdę pod prąd. To był Negan, którego w pełni akceptuję. Częste zmiany tonacji i mimiki pokazały, że jego pajacowanie to tylko poza. Przez to w pełni widać, że jest cholernie groźny. Nagłe przejście z uśmieszku do stalowego spojrzenia potrafi więcej zdziałać niż ciągła napinka.

Największy bubel odcinka? To co wszyscy podkreślacie - aż się nie chce wierzyć, że w taki sposób oddano wszystko Neganowi. Spis broni? Bez jaj. Ja wiem, że odcinek miał pokazać załamanego Rika, ale to już była przesada. To przecież nie wyklucza braku myślenia.

Dużym plusem za to było podkreślenie, że w samym Ryszardzie trwa wewnętrzna walka. Z jednej strony apatia i pełna akceptacja porażki, z drugiej przebłyski starego Rikiego i chęć podjęcia walki. Fajnie to wyszło.

Odcinek na 7.

7
Sezon 7 / Odp: The Walking Dead S07E03 - "The Cell"
« dnia: 08 Listopad, 2016, 08:12:26 »
Odcinek wprowadzający siedzibę Zbawców lekko przynudny. Mimo, że większość zasad, którymi kieruje się Negan została zarysowana to jednak nie wywołało to żadnych emocji. Ot, kolejna społeczność z bardziej ekstrawaganckim przywódcą.

Sam Negan faktycznie stracił swoją charyzmę z pierwszego odcinka. Zdecydowanie bardziej pasował mi komiksowy pierwowzór. Tam bardzo łatwo było zaakceptować przewagę psychiczną i fizyczną Negana nad swoimi ludźmi. W serialu tego nie ma. No i ten brak bluzgów. Aż się prosi w jego przemowach o więcej "przecinków".

Daryl jak Daryl. Trochę nie do końca rozumiem dlaczego spora część ludzi tutaj uważa, że kanapka i muzyka to były tortury? Bez jaj. Sam Negan podkreślał, że chce przekonać Daryla do przejścia na jego stronę. Po prostu starał się podkopać jego pewność siebie, pokazać, że nie ma innej drogi. Jak dla mnie to jeden z ciekawszych elementów tego odcinka.

Dwight. Tutaj mam problem z aktorem. Nie podchodzi mi zupełnie. Dodatkowo w komiksie jego zdolności wojskowe mogły być na tyle przydatne Neganowi, że łatwo zrozumieć dlaczego stał się jego prawą ręką to tutaj? Skoro facet o mały włos nie ginie i niszczy motocykl w takiej sytuacji jak ta przy wiadukcie? Masakra.

Ogólnie odcinek na 6. Największy błąd to zarżnięcie ciekawej pozycji wyjściowej. Tak ciekawego miejsca jak Sanktuarium, z tyloma zależnościami, zasadami i ciekawą organizacją już nie będzie.

8
SPOILERY / Odp: Maria Bello w 8 sezonie TWD
« dnia: 02 Listopad, 2016, 07:19:40 »
Jakby ją ogolić to idealna Alfa.

9
Sezon 7 / Odp: The Walking Dead S07E02 - "The Well"
« dnia: 31 Październik, 2016, 15:01:32 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się

Co do Morgana - jego kolejny update nie jest fajny? Rozumiem, że co by nie działo się z Morganem, to nigdy nie zadowoli. Jego rozwój śledzę od jakiegoś czasu z zainteresowaniem i rozumiem te jego "zmiany". Jest w porządku. :razz: To zawahanie by strzelić do człowieka Negana było bardzo fajne, widać, że od finału sezonu 6 coś w nim się zmienia.


Nie do końca chodziło mi o samą zmianę (chociaż tez takie wahadło wydaje się mało prawdopodobne), ale bardziej o jej tempo. Ale może ten typ tak ma :)

10
Sezon 7 / Odp: The Walking Dead S07E02 - "The Well"
« dnia: 31 Październik, 2016, 14:42:27 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się

Takie małe spostrzeżenie. Co do Ezekiela i jabłka pod koniec odcinka. Może nad wyrost ale co mi tam.
Symbolami władzy jest berło, korona i jabłko królewskie. Może to jabłuszko ma jakieś odniesienie właśnie do jednego z insygnii królewskich -poczytajcie o tym :)

Już się boję pomyśleć czym by zastąpił berło ;)

Sam docinek jak najbardziej na plus. Może nie jest arcydziełem, ale był niezbędny do wprowadzenia Królestwa, więc na pewne mankamenty i brak akcji można przymknąć oko.
Niestety o ile Carol dla mnie jest OK (tzn. nie zmieniła się specjalnie na przestrzeni tych kilku dni) to kolejna wolta Morgana i zmiana jaką (chyba) przechodzi już tak fajne nie jest.

Ogólnie 7.

Jeszcze kwestia tygrysa. Faktycznie już w komiksie sprawiał wrażenie wrzuconego na siłę i mało realnego ozdobnika. Teraz nic się pod tym względem nie zmieniło. I mam nadzieję, że równie szybko jak w obrazkowej wersji pozbędą się tego balastu.
No i trzeba docenić, że jak na TWD wykonanie Shivy jest na plus.

11
Sezon 7 / Odp: The Walking Dead S07E01 - "The Day Will Come When You Won't Be"
« dnia: 30 Październik, 2016, 20:10:48 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Ale w domu rozumiem, wszyscy zdrowi? Bo jakieś te osobiste wycieczki dziecinne trochę, nie sądzisz? Krów razem nie pasaliśmy, w piaskownicy się razem nie bawiliśmy. Może jakieś rzeczowe kontrargumenty zamiast tego czegoś?

Kontrargumenty? Jakieś 14 stron tego tematu. Jedne lepsze, drugie gorsze, ale są. To po pierwsze.
Po drugie żadnych wycieczek nie robię, w piaskownicy nie bawię się dobrych 30 lat, a i z krowami wielkiej styczności nie mam. Skoro takie masz odczucia to trudno - trzeba będzie z tym żyć.

12
Sezon 7 / Odp: The Walking Dead S07E01 - "The Day Will Come When You Won't Be"
« dnia: 30 Październik, 2016, 19:12:16 »
Kolega jak widzę jest fanem twórczości z suberbohaterami w roli głównej. Zarówno określenia, jak i odniesienia na to wskazują, że o plastiku i silikonie tylko wspomnę.
 
Co tam zabicie w okrutny sposób dwóch przyjaciół i beznadziejna sytuacja w jakiej się znalazł główny bohater. Dla fana superbohaterów z góry wiadomo co taki Riki powinien zrobić - wrzucić  pelerynkę na plecy i załatwić drani...
Twardym trza być, nie mientkim, bo jak wiadomo - Batman nigdy nie płacze ;)

13
Sezon 7 / Odp: The Walking Dead S07E01 - "The Day Will Come When You Won't Be"
« dnia: 26 Październik, 2016, 07:30:05 »
Zapominacie o jednej istotnej sprawie. Negan najprawdopodobniej i tak by dokonał kolejnej egzekucji.
Od samego początku jego celem było złamanie członków grupy. Większość poddała się już po pierwszym zabójstwie. Uderzenie przez Daryla uświadomiło mu, że musi jeszcze raz zrobić "przedstawienie". Efekt - Daryl psychicznie zrównany z ziemią.
Jednak nawet taki pokaz okrucieństwa nie doprowadził do złamania przywódcy. Czy był sens mordować kolejną osobę, skoro dwie poprzednie egzekucje nie dały efektu? Nie. Pomogła dopiero zmiana taktyki i stąd akcja z kamperem i ręką Karla.
Jak dla mnie te egzekucje nie były przypadkowe. Wyliczanka jakoś tak latała między postaciami żeby w końcu padło na Abea. Możliwe, że chciał odstrzelić najmocniejszego, na pierwszy rzut oka, członka grupy. Następny był Glenn, bo Negan doskonale wiedział, że jest prawą ręką Rika.

14
Sezon 7 / Odp: The Walking Dead S07E01 - "The Day Will Come When You Won't Be"
« dnia: 25 Październik, 2016, 20:55:01 »
A dla mnie reakcja Daryla jest jak najbardziej do usprawiedliwienia. Emocje i jego wybuchowy charakter to chyba niezłe wytłumaczenie?
Czy miał mniejsze "prawo" tak zareagować? Od dłuższego czasu widać, że wszyscy traktują grupę jak swoją rodzinę, więc nie widzę tutaj żadnej niekonsekwencji. A jeszcze Daryl ma do tego szczególny stosunek ze względu na specyficzne przeżycia przedapokalipsowe.
Dodatkowo rzekoma odpowiedzialność za śmierć Glonka? Prędzej był to akt samobójczy i tylko choremu umysłowi Negana zawdzięcza to, że Luśka pocałowała Koreańczyka.

15
Sezon 7 / Odp: The Walking Dead S07E01 - "The Day Will Come When You Won't Be"
« dnia: 24 Październik, 2016, 23:44:20 »
10.

Jeden z nielicznych odcinków, w którym przy oglądaniu czas się zatrzymał. Dłużyzny? Jakie dłużyzny? Praktycznie nie było zbędnego elementu. Wszystko idealnie dopasowane i wyważone...
Całe 45 minut powolnego zabijania psychiki człowieka, który wydawał się w pewnym momencie nadczłowiekiem. Bo przecież Riki właśnie kimś takim był. Silny, pewny siebie, wyzuty z ludzkich odruchów i zdolny do wszystkiego żeby osiągnąć cel - nawet do zabijania z zimną krwią.
Zupełnie tak jak Negan.
I to wszystko po mistrzowsku zagrane. Oby nie zostało to zaprzepaszczone w następnych odcinkach.

Strony: [1] 2 3 ... 12