Autor Wątek: Gra o Tron  (Przeczytany 89547 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Danieloes

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 14
  • -Otrzymane: 5
  • Wiadomości: 42
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałem
  • Spoilery: Tak
Odp: Gra o Tron
« Odpowiedź #150 dnia: 27 Kwiecień, 2016, 07:51:24 »
No a czego się spodziewałeś? Chyba nie,
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
:abe:

Pierwszy odcinek zawsze, był taką swoistą przypominajką, poprzednich wydarzeń, więc nie było na co się napalać.




Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.

nimphaea

Odp: Gra o Tron
« Odpowiedź #151 dnia: 27 Kwiecień, 2016, 10:53:56 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Jorah Connington i Dareczek znajdują pierścionek na terenie tak wielkim jak pół Rosji.
Chyba Mormont... :razz: No generalnie było wyjaśnione... jak to znaleźli tak? Akurat z tym pierścionkiem to było logiczne, skoro już dojechali do miejsca porwania Daenerys... :)

Cytuj (zaznaczone)
Miał on na celu sprawdzenie, czy widzowie zorientują się, że w opakowaniu z napisem GoT, jest im serwowana kompletna kupa. Większość widzów się niestety nie zorientowała, więc panowie De&De bez problemu mogą w 6 sezonie serwować jeszcze więcej tej kupy.
Czego się spodziewałeś? Co kolejny tom to jeszcze więcej kupy... Taka seria fantasy. Dobra na odmóżdżenie. Zresztą panowie M&D&D od dawna mówili, że serial skończy się dokładnie tak, jak książka (do których dwóch ostatnich tomów Martinowi po prostu nie chce się przysiąść) a różnice między serialem a książką są takie, że inne osoby zginą, ale nie zmieni to generalnej fabuły. Jakiejś głębi ani w serialu, ani w książce nie warto szukać, bo nie ma. Martin to nie jest Tolkien...

Kto czytał całą sagę i śledzi cały serial, ten mógł już zauważyć, że dojdzie do zjednoczenia ludzi. Daenerys na swoim smoku przybędzie do Westeros ratując od zombiaków. A Jon Snow jest tym Ashai. Nihil novi: wszak nazwa Pieśń Lodu i ognia sama dużo mówi...

Ja tylko czekam geekman na Złotą Kompanię i Connigtona wraz z małą niespodzianką... i liczę bardzo, że D&D tego nie spieprzyli. Już nawet daruję im masakryczne rozwiązanie kwestii Dorne.

Co do Peety... znając panów D&D pewnie zginie dzięki panu Connigtonowi...
« Ostatnia zmiana: 27 Kwiecień, 2016, 11:04:47 wysłana przez nimphaea »

Gonzales

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 770
  • -Otrzymane: 435
  • Moderator forum i "hejter" TWD
  • Wiadomości: 1234
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Rick Grimes
  • Skąd: Łódź
  • Spoilery: Tak
Odp: Gra o Tron
« Odpowiedź #152 dnia: 27 Kwiecień, 2016, 11:13:50 »
Cytuj (zaznaczone)
Ja tylko czekam geekman na Złotą Kompanię i Connigtona wraz z małą niespodzianką... i liczę bardzo, że D&D tego nie spieprzyli. Już nawet daruję im masakryczne rozwiązanie kwestii Dorne.

Nie liczyłbym na złotą kompanię w serialu. Oczywiście mogę się mylić, ale raczej D&D nie wprowadzą nowego Taragaryena do Gry, bo mają za dużo bigosu w innych wątkach.

nimphaea

Odp: Gra o Tron
« Odpowiedź #153 dnia: 27 Kwiecień, 2016, 11:20:53 »
Generalnie cała saga to jeden wielki bigos, Gonzales, więc więcej kiełbasy czy kapusty naprawdę wiele w bigosie nie zmieni. :)

Jeśli D&D nie wprowadzą Złotej Kompanii to znaczy się, że M zakpił sobie z fanów tym wątkiem do głównej fabuły.

Andrea

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 66
  • -Otrzymane: 94
  • Wiadomości: 261
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałam
  • Postać: Glenn Rhee
  • Spoilery: Tak
Odp: Gra o Tron
« Odpowiedź #154 dnia: 27 Kwiecień, 2016, 13:00:32 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Chyba Mormont... :razz: No generalnie było wyjaśnione... jak to znaleźli tak? Akurat z tym pierścionkiem to było logiczne, skoro już dojechali do miejsca porwania Daenerys... :)

Geekman chyba napisał Connington dlatego, bo Jorah zaraził się szarą łuszczycą jak książkowy Jon.
Mimo wszystko odnalezienie kogoś na tak wielkim terenie to jak szukanie igły w stogu siana, a oni jeszcze znajdują mały pierścionek, błagam.

Co do samego Conningtona i Złotej Kompanii, jeśli by ich wprowadzili (wątpię) to będzie mi przykro, że psują kolejny wątek.

Cytuj (zaznaczone)
Jakiejś głębi ani w serialu, ani w książce nie warto szukać, bo nie ma. Martin to nie jest Tolkien...

Może i Martin nie przekazuje jakiś wielkich wartości, ale przynajmniej jego historia jest logiczna i ciekawa, a postaci są dobrze napisane i mają odpowiednie motywy do działania. A D&D już dawno przestali szanować stworzony przez Martina świat oraz widzów i jedyne na czym im zależy to krew i cycki.

nimphaea

Odp: Gra o Tron
« Odpowiedź #155 dnia: 27 Kwiecień, 2016, 14:12:44 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Mimo wszystko odnalezienie kogoś na tak wielkim terenie to jak szukanie igły w stogu siana, a oni jeszcze znajdują mały pierścionek, błagam.
Nie. Tu akurat będę bronił tego wątku w odcinku, bo nie widzę w nim nic nielogicznego.
Streszczenie krótkie sekwencji:
- jadą przez stepy w poszukiwaniu Daenerys
- Daario jest tropicielem
- znajdują tysiące śladów kopyt w wielkim kółeczku a w środku czysto
- Jorah idzie do dziwnego kółeczka bez śladów kopyt w środku wielkiego koła pełnego kopyt by się mu przyjrzeć

Dla mnie nie ma w tym nic nielogicznego, że znalazł akurat pierścień.....

Jedyne co, do czego można się przyczepić to fakt, że to Jorah a nie Daario komentuje, że to była horda....

geekman

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 43
  • -Otrzymane: 555
  • "A man chooses, a slave obeys."
  • Wiadomości: 1223
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Gubernator
  • Skąd: Waynesboro
  • Spoilery: Tak
Odp: Gra o Tron
« Odpowiedź #156 dnia: 28 Kwiecień, 2016, 15:24:01 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Geekman chyba napisał Connington dlatego, bo Jorah zaraził się szarą łuszczycą jak książkowy Jon.
Dokładnie o to mi chodziło.

Martin nie jest jakimś wybitnym pisarzem. Lecz trzeba przyznać, że udało mu się stworzyć wielkie, ciekawe uniwersum z bogatą historią i masą niejednoznacznych postaci. Także stawianie jego książek w jednym rzędzie z serialem, który jest pod każdym względem uboższy, ma niewiele sensu. To tak jakby mówić, że basen olimpijski i błotnista kałuża to to samo, bo w obydwu jest woda.

This world is my father, and i've got it's looks.

stoner

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 9
  • Ungrateful
  • Miejsce pobytu: pl
  • Age: 24
  • Wiadomości: 33
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Skąd: PL
Odp: Gra o Tron
« Odpowiedź #157 dnia: 02 Maj, 2016, 10:19:06 »
Podoba mi się ten sezon póki co ale nie mogę znieść tego robienia z widzów idiotów. Najpierw Dorne, gdzie magicznie cała Słoneczna Włócznia jest pod rozkazami Sand Snakes i nikt nie jest wierny ich Lordowi. Potem Balon, w książce jest powiedziane, że była to akcja Faceless Assassins, a nie, że Euron sobie przyszedł na most, zepchnął go jakby nigdy nic i nikt nic nie wie. Cholera, nawet mogli to połączyć z wątkiem Aryi. Teraz na dodatek jeszcze całe Winterfell jest po stronie Ramsaya, wyrzyna swoją rodzinę i nikt okiem nie mrugnie. Wielka szkoda, bo mamy też takie super sceny jak wbita dzikich do castle black, przemiana reeka z powrotem w Theona czy początek odcinka z Branem i Wroną (to było super :D ) ale takie głupoty psują całość.

Btw ten kapłan z żelaznych wysp to miał być Aeron?
« Ostatnia zmiana: 02 Maj, 2016, 10:21:28 wysłana przez stoner »

Gonzales

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 770
  • -Otrzymane: 435
  • Moderator forum i "hejter" TWD
  • Wiadomości: 1234
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Rick Grimes
  • Skąd: Łódź
  • Spoilery: Tak
Odp: Gra o Tron
« Odpowiedź #158 dnia: 02 Maj, 2016, 11:24:06 »
Jedna ważna rzecz...

Roose why ;----------;

Cholera, strasznie szkoda mi się go zrobiło. Spodziewałem się takiego obrotu spraw, lecz mimo wszystko to nie Lord Bolton był tym złym jakby na to nie spojrzeć. Teraz Ramsay jest na misji samobójczej i to co go czeka to pewna i okrutna śmierć. Pewnie zabierze do grobu kilka postaci zanim padnie, ale sprawiedliwości stanie się zadość.

Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.

Wayne Dunlap

Odp: Gra o Tron
« Odpowiedź #159 dnia: 02 Maj, 2016, 14:10:27 »
Generalnie miło , że zaczynają się jakieś nowe wątki zawiązywać. Znowu ktoś kogoś zabił, ktoś kogoś ożywił. Brutalność działania Ramseya zaczyna mnie już irytować, niech go ktoś w końcu widowiskowo ukatrupi, bo inaczej pojade tam i sam to zrobię. Nieporadność i ciapowatość Tommena poraża. Jak taki ciapciak mógł zostać królem? Znowu nie pokazali ślicznej jak rosa na trawie o poranku Margery, czy jak jej się tam ma na imię. Miło , że przypomnieli sobie wreszcie o Branie ni Rickonie. Generalnie scena ze smokami widowiskowa i trzymała mnie w napięciu, choć wiem, że były małe szanse na grillowanego Tyrionka. Rozpisywał się nie będę, ale końcowa scenka spowodowała u mnie wielką chęć obejrzenia następnego odcinka. Jest moc, i nie mam na myśli siły Vanisha.

Ale generalnie połowa odcinka to Level Master w gadaniu o wszystkim i o niczym. Takie 4 sezon TWD. Talking, walking, walking, talking, and talking and walking......

nimphaea

Odp: Gra o Tron
« Odpowiedź #160 dnia: 04 Maj, 2016, 14:55:51 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Brutalność działania Ramseya zaczyna mnie już irytować, niech go ktoś w końcu widowiskowo ukatrupi, bo inaczej pojade tam i sam to zrobię.
Chętnie obejrzę ten odcinek, jak Wayne Dunlap jedzie w spektakularny sposób zabić Ramsaya. :swelol:

Ogólnie odcinek mi się bardzo podobał. Fajnie, że wróciły wątki Tyriona i Aryi, ale Bran mnie irytuje... w ogóle wątek z Jednooką Wroną jest jak dla mnie totalnie zbędny. Ot, taki zapychacz. No i Hodor. No kurna mać!!  :mad: Tą retrospekcją rozwalili prawie postać Hodora... A tak fajnie było: "hodor, hodor, hodor...." i przebijał nawet Grooma ze "Strażników Galaktyki" ("I am Groot").  :abe:

Widać, że kryzys wiary u Czerwonej Kapłanki chyba się zakończy. Wątek Jona przewidywalny. Wszyscy wiedzieli od końca poprzedniego sezonu, że tak będzie, jak było. :razz:

Oczekuję teraz, że Sansa Stark pojedzie na Wyspę Niedźwiedzią, ale pewnie "tfurcy" zawiozą ją do Jona Snow....

Btw. w tym sezonie czeka nas jedna, pewna spektakularna bitwa, o której wiemy ze spoilerów.
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
« Ostatnia zmiana: 04 Maj, 2016, 14:57:39 wysłana przez nimphaea »

Voltix

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 116
  • -Otrzymane: 196
  • "To defeat an enemy you must know them."
  • Wiadomości: 781
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Beth, Negan
  • Skąd: Częstochowa
  • Spoilery: Nie
Odp: Gra o Tron
« Odpowiedź #161 dnia: 04 Maj, 2016, 15:26:22 »
Jon. Snow. Lives.
-Coś na co czekali praktycznie wszyscy. Ulubieniec fanów Jon Snow zostaje przywrócony do życia przez Melisandre. Scena wskrzeszenia wypadła bardzo dobrze, pod koniec zacząłem się niepokoić o los Lorda Dowódcy.
- Drugi bardzo emocjonujący punkt odcinka. Roose Bolton, jedna z najbardziej lubianych przeze mnie postaci, zostaje zabity przez Ramsaya. Młody Bolton był przeze mnie lubianą postacią, ale to co zrobił w tym odcinku z ojcem, matką i bratem przekroczyło granice. Mam nadzieję, że Jon Snow się z nim rozprawi.
-Wątek Meereen spokojny, dobra gra Dinklage'a, ciekawe co zrobią smoki.
-Trzeci ważny punkt odcinka to nie kto inny jak... Euron Greyjoy. Zrobił bardzo dobre pierwsze wrażenie.
Odcinek po prostu kapitalny. Jestem w szoku, tak dobrego epizodu dawno nie było. 10/10 i w czekam na potwierdzenie R+L=J

EDIT:
Cytuj (zaznaczone)
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
« Ostatnia zmiana: 04 Maj, 2016, 15:29:45 wysłana przez Voltix »
]

geekman

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 43
  • -Otrzymane: 555
  • "A man chooses, a slave obeys."
  • Wiadomości: 1223
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Gubernator
  • Skąd: Waynesboro
  • Spoilery: Tak
Odp: Gra o Tron
« Odpowiedź #162 dnia: 04 Maj, 2016, 18:27:35 »
Było lepiej niż w zeszłym tygodniu, ale i tak w moim detektorze żenady wskazówka wyskoczyła kilka razy poza skalę.
W sumie nadal wątek murowy najlepszy. Tylko dlaczego Davos nagle bez większego powodu stał się takim wielkim fanem Jona, że prosił Mel o wskrzeszenie go. Do tego już chyba zapomniał o Stannisie i Shireen. Scenarzyści są bezlitośni. Każdą postać muszą skrzywdzić.
Ile oczu ma Bloodraven? Tysiąc i dwa :abe: Rozumiem, że smoki w CGI zjadły dużą część budżetu. Ale nie zmienia to faktu, że ten wątek pod względem wizualnym wygląda biednie. Mogli dać Maxowi von Sydowowi jakąś charakteryzację. A oni go wsadzili w te gałęzie i zadowoleni. Jednak poza tym wątek Brana był całkiem ciekawy. Nawet czekam na te retrospekcje z Wieży Radości.
Pożegnanie Sansy i Theona również było całkiem przyjemne. Tylko czy Theon zamierza dojechać na tym koniu na Żelazne Wyspy?
Z pozytywów to by było wszystko.
Tyrion jest już parodią siebie samego. Ja rozumiem, że tfurcy chcą cały czas kreować go na ironiczną postać z poczuciem humoru, ale nie wychodzi. Powrót żartu o braku penisa jest żałosny. Nie wiem po co powielać żart, który już za pierwszym razem nie był śmieszny. Plot armor mi nawet nie przeszkadzał. Tyrion ma teraz o wiele poważniejsze problemy. Stał się maskotką serialu jak Daryl w TWD. Szkoda Dinklage'a na takie dziadostwo.
Cersei nadal jest kreowana na największą męczennicę w stolicy i osobę najbardziej poszkodowaną w całej sytuacji. Rozmowa Dżejmiego z Wróblem nawet fajna była. Tydzień temu była żenująca konwersacja dwóch Dothraków o zabarwieniu erotycznym. W tym odcinku tę rolę pełnił równie żenujący monolog miejskiego pijaczka. Scenarzyści chyba bardzo lubią penisy, skoro tak dużo czasu im poświęcają w dialogach.
Wątek Żelaznych Wysp był nawet znośny. Daje to nadzieję, że nie podzieli on losu Dorne/Porne. Tylko Euron jakiś mało przekonujący. No i nie ma opaski na oku. Ale za to YarAsha nawet fajnie wypadła. No i Balon wreszcie spadł z rowerka, to znaczy z mostu.
No i wisienka na tym nieświeżym torcie czyli Boltoniątka. Roose poszedł w ślady Dorana. Dwóch książkowych intrygantów, którzy w serialu zostali sprowadzeni do roli idiotów zaszlachtowanych przez własne rodziny. Swoją drogą w książkowym Westeros zabicie krewnego jest uznawane za największą zbrodnię. Jednak w serialu nie ma tego problemu. Postacie mordują członków swoich rodzin aż miło. Misterny plan półboga Ramsaya nie ma zbyt wiele sensu. Karstark popiera go bo tak. Podejrzewam, że na tej samej podstawie będą go popierać Umberowie. O wiele ciekawszym villainem od SuperRamsaya byłby Roose. No ale Ramsay jest chyba trzecią ulubioną postacią panów DeDe, zaraz po Dance i Tyrionie, więc nie ma się co dziwić.
Niby odcinek lepszy niż poprzedni, ale nadal niewiele się w tym serialu trzyma kupy. Pewnie się to nie poprawi, więc trzeba mieć nadzieję, że w przyszłości przynajmniej będzie mniej rakotwórczych żartów.

This world is my father, and i've got it's looks.

nimphaea

Odp: Gra o Tron
« Odpowiedź #163 dnia: 04 Maj, 2016, 19:06:37 »
Voltix, to też, ale w spoilerach w okresie między sezonami oraz  co potwierdziły urywki trailerów, ma dojść do potyczki jakiejś Jon Snow kontra Wódz Nieumarłych. :)

Danieloes

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 14
  • -Otrzymane: 5
  • Wiadomości: 42
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałem
  • Spoilery: Tak
Odp: Gra o Tron
« Odpowiedź #164 dnia: 04 Maj, 2016, 19:12:55 »
Jak może was nudzić i denerwować wątek brana, jak właśnie teraz zaczyna się rozkręcać, i jego wizję wyjaśnią pełno rzeczy, retrospekcja rozwaliła prawie hodora ? to chyba dobrze, że poznamy czemu stał się takim jaki jest, wydaje mi się, że coś ukrywa, albo został pobity i przez to mu się tak przestawiło, szkoda, że nie pokazali starszego brata Neda, a walka pod wieżą radości będzie wyśmienita, już to czuję.