Ankieta

Twoja Ocena odcinka

1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Autor Wątek: S02E03 Ouroboros - wrażenia  (Przeczytany 22099 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Patryku

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 15
  • -Otrzymane: 24
  • Wiadomości: 131
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: S02E03 Ouroboros - wrażenia
« Odpowiedź #15 dnia: 25 Kwiecień, 2016, 23:02:37 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
  Szkoda, że nie pokazano akcji Nicka po zarwaniu skarpy, wrócił na kozaku.

Było ujęcie kamery na nóż, który wcześniej znalazł czy tam scyzoryk, który wyciąga. Pewnie wbił mu w czachę pary razy dla pewności i krew się polała. Zapewne pomineli tą scenę twórcy, bo idą w klimat niżeli w łupanie zombiaków i już scena chrisa który rozdłubał komuś czaszke była wystarczająca. Dają póki co sceny "gore" chyba tak to się nazywa stopniowo.

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
A nie sorrka, dobrze piszesz, coś mi się pokickało :D

Haha już chciałem z tłumaczeniem obejrzeć, bo obawiałem się o mój angielski mimo, że na wyspach już trochę przesiedziałem

Jesse

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 2
  • -Otrzymane: 17
  • Wiadomości: 36
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: S02E03 Ouroboros - wrażenia
« Odpowiedź #16 dnia: 25 Kwiecień, 2016, 23:23:38 »
Victor [cenzor] Strand. Zaczynam kochać tą postać. Wie, że tacy ludzie to tylko kula u nogi. Wie co ma robić. Nie wiem, może ja jestem też egoistyczny i bezduszny, ale spodobało mi się to co zrobił na końcu. Odcinek dobry. Trochę akcji, trochę dialogów. Nie zanudzał. Btw czy tylko ja czekałem przy końcówce, gdy ta Chinka powie do tego spalonego chłopaczka "We kill them all"  :rotfl:

Komentarz Administratora Nie przeklinaj.

tomb2525

  • Online
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 166
  • -Otrzymane: 1437
  • "Pain doesn't go away you just make room for it"
  • Wiadomości: 2463
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Andrea, Madison, Strand, Daniel, Alicia
  • Spoilery: Tak
Odp: S02E03 Ouroboros - wrażenia
« Odpowiedź #17 dnia: 26 Kwiecień, 2016, 00:40:42 »
Cytuj (zaznaczone)
Ci ludzie powinni szanować jego decyzje, nie są na swojej łodzi, jedzą nie swoje jedzenie..

Stop stop stop, jakie nieswoje jedzenie? Polecam powrót do otwarcia sezonu, w którym to idealnie widać jak Madison wraz z Travisem pakuje zapasy przygotowane dla CAŁEJ grupy. Wątpię w to aby Strand miał prowiant dla 9 osób. Ci ludzie zadbali o swoje i swoje przywieźli. To raz.

Dwa, dalsze funkcjonowanie łodzi jest w pełni uzależnione od kompetencji grupy Madison. Gdyby nie oni, Strand dalej stałby swoją piękną 10 milionową łódeczką na środku akwenu, męcząc się z jej odpaleniem. Nie zapominajmy również o tym, że to dzieciaki z Danielem ruszyli tyłek na ląd po zapasy, z których Victor na pewno skorzysta.

Trzy, gdyby nie Madison i paczka Victor już dawno wąchałby kwiatki od spodu. Ani nie wydostałby się z opanowanego szpitala, ani nie przedarłby się przez opanowane LA. Biorąc ich na łódź, zrewanżował się za uratowanie życia. Od tamtego momentu są na czystej stopie. To oznacza, że każdy na Abigail ma rolę decyzyjną. Victor jest tak samo uzależniony od reszty, jak reszta od niego. 
« Ostatnia zmiana: 26 Kwiecień, 2016, 00:46:11 wysłana przez tomb2525 »

Patryku

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 15
  • -Otrzymane: 24
  • Wiadomości: 131
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: S02E03 Ouroboros - wrażenia
« Odpowiedź #18 dnia: 26 Kwiecień, 2016, 00:52:58 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Stop stop stop, jakie nieswoje jedzenie? Polecam powrót do otwarcia sezonu, w którym to idealnie widać jak Madison wraz z Travisem pakuje zapasy przygotowane dla CAŁEJ grupy. Wątpię w to aby Strand miał prowiant dla 9 osób. Ci ludzie zadbali o swoje i swoje przywieźli. To raz.

Dwa, dalsze funkcjonowanie łodzi jest w pełni uzależnione od kompetencji grupy Madison. Gdyby nie oni, Strand dalej stałby swoją piękną 10 milionową łódeczką na środku akwenu, męcząc się z jej odpaleniem. Nie zapominajmy również o tym, że to dzieciaki z Danielem ruszyli tyłek na ląd po zapasy, z których Victor na pewno skorzysta.

Trzy, gdyby nie Madison i paczka Victor już dawno wąchałby kwiatki od spodu. Ani nie wydostałby się z opanowanego szpitala, ani nie przedarłby się przez opanowane LA. Biorąc ich na łódź, zrewanżował się za uratowanie życia. Od tamtego momentu są na czystej stopie. To oznacza, że każdy na Abigail ma rolę decyzyjną. Oczywiście ta została oddana w głównej mierze Madison i Danielowi ale to w żadnym wypadku nie zmienia postaci rzeczy. Victor jest tak samo uzależniony od reszty, jak reszta od niego. 

troszkę zmieniłeś mój punkt widzenia muszę powrócić do pierwszego odcinka i doanalizować sytuacje, ale w rozmowie z salazarem on sam mówił, że może im nie starczyć jedzenia, a Victor wtedy napomniał o tym że łowi i że spoko czyż nie? To mnie zmyliło i myślałem, że stranda prowiant szamają :-) To czy się dostałby czy nie moim zdaniem nie pozwala im decydować, obiecywał im za to że w jego domku posiedzą i chyba posiedzieli, bo zdaję mi się iż pierwszy odcinek nowego sezonu nie jest 10 minut po wbiciu na mieszkanie? Wpuszczenie na łódź moim zdaniem to przysługa, a sam strand podkreślał 3 razy że to jego łódź i on tam decyduje.

Oczywiście pewnie Viktor wie, że są użyteczni i że bez travisa, by nie odpalił łódki ale weź pod uwagę, że troszkę zmienił kurs i czas w jakim go robi przez nastolatkę z grupy więc trudno powiedzieć czy na pewno by wpadł ten zombiak tam jakby sam płynął.. tylko spekulacja ; ) Co do każdy decyduje pomysłu jak wiadomo nigdy on nie przechodzi gdziekolwiek dobrze, więc jestem by wyłonił się lider w końcu a nim próbuje być Strand zbyt radykalnie

Philodendron

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 50
  • -Otrzymane: 75
  • Wiadomości: 169
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Skąd: Okolice Włocławka
  • Spoilery: Tak
Odp: S02E03 Ouroboros - wrażenia
« Odpowiedź #19 dnia: 26 Kwiecień, 2016, 07:11:35 »
Niby dostałem to co chciałem - odcinek jako zamknięta "przygoda", ale... ale to już było. Zero inwencji twórczej. Jakaś przeszkoda, która nie pozwala płynąć, coś wypatrzonego na lądzie, akcja i dylematy moralne, które są rozwiązywane z ostatnią sceną.
Mimo tej wtórności fajnie się oglądało. Oczywiście sporo w tym wszystkim błędów logicznych, ale to już w świecie TWD normalka.
Za wtórność opowiadanej historii - 5. Za emocje i ogólny klimat - 8.
Średnią podciągnę do 7 (na zachętę ;) )

Gonzales

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 770
  • -Otrzymane: 436
  • Moderator forum i "hejter" TWD
  • Wiadomości: 1234
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Rick Grimes
  • Skąd: Łódź
  • Spoilery: Tak
Odp: S02E03 Ouroboros - wrażenia
« Odpowiedź #20 dnia: 26 Kwiecień, 2016, 10:42:09 »
Bardzo dobrze bawię się przy Fear'rze od początku tego sezonu.

Fajnie zobrazowany pomysł na "mini" przygodę na lądzie. Jest uzasadniony problem, który zdarzyłby się prędzej czy później, nad bohaterami wisi zagrożenie ze strony nieznanej grupy, nastroje są ciężkie, różne osobowości i charaktery ścierają się ze sobą.

Scena z Nick'iem bardzo fajnie zrealizowana, widać kto ma tutaj jaja. Co do Chrisa to szybko zabił pierwszą osobę od początku epidemii. Okej koleś pewnie i tak by zginął ale żył, więc można to nazwać zabójstwem żywej osoby, nie trupa. Niektórzy bohaterowie Fear mogą mieć nieźle porytą psychikę już na starcie epidemii i to jest coś fajnego.

Decyzja Stranda co do odcięcia Alexa i Jake'a - Strand boi się obcych, trzyma się zasady że ufa samemu sobie i trochę grupie Madison, lecz nie jest to poziom gdzie mogą nazwać się przyjaciółmi. Alex i tak wróci bo z tego co pamiętam dostała promocję do series regular, ale mogę się mylić.

Generalnie cały motyw z Abigail jako ruchomym domem, bazą i pewnym schronieniem bardzo mi się podoba. Dobrze, że showrunner nie poszedł w oklepany schemat podróży po zniszczonych stanach jak to było u Rick'ów tylko wykazał się fajnym pomysłem prowadzenia fabuły :)

9/10

Wayne Dunlap

Odp: S02E03 Ouroboros - wrażenia
« Odpowiedź #21 dnia: 26 Kwiecień, 2016, 12:48:03 »
Cytuj (zaznaczone)
Oczywiście sporo w tym wszystkim błędów logicznych, ale to już w świecie TWD normalka.

Pewnie oglądałem bardzo nieuważnie, ale nie dostrzegłem żadnych w tym odcinku. Czy mógłbyś mnie nakierować konkretnie jakie błędy logiczne masz na myśli ?

tomb2525

  • Online
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 166
  • -Otrzymane: 1437
  • "Pain doesn't go away you just make room for it"
  • Wiadomości: 2463
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Andrea, Madison, Strand, Daniel, Alicia
  • Spoilery: Tak
Odp: S02E03 Ouroboros - wrażenia
« Odpowiedź #22 dnia: 26 Kwiecień, 2016, 14:09:50 »
Cytuj (zaznaczone)
troszkę zmieniłeś mój punkt widzenia muszę powrócić do pierwszego odcinka i doanalizować sytuacje, ale w rozmowie z salazarem on sam mówił, że może im nie starczyć jedzenia, a Victor wtedy napomniał o tym że łowi i że spoko czyż nie? To mnie zmyliło i myślałem, że stranda prowiant szamają :-) To czy się dostałby czy nie moim zdaniem nie pozwala im decydować, obiecywał im za to że w jego domku posiedzą i chyba posiedzieli, bo zdaję mi się iż pierwszy odcinek nowego sezonu nie jest 10 minut po wbiciu na mieszkanie? Wpuszczenie na łódź moim zdaniem to przysługa, a sam strand podkreślał 3 razy że to jego łódź i on tam decyduje.

Oczywiście pewnie Viktor wie, że są użyteczni i że bez travisa, by nie odpalił łódki ale weź pod uwagę, że troszkę zmienił kurs i czas w jakim go robi przez nastolatkę z grupy więc trudno powiedzieć czy na pewno by wpadł ten zombiak tam jakby sam płynął.. tylko spekulacja ; ) Co do każdy decyduje pomysłu jak wiadomo nigdy on nie przechodzi gdziekolwiek dobrze, więc jestem by wyłonił się lider w końcu a nim próbuje być Strand zbyt radykalnie

Oczywiście, że może im nie starczyć jedzenia. To w końcu 9-osobowa grupa, która po przyjeździe do domu Stranda miała niewiele ponad kilka godzin na spakowanie manatków nim armia na dobre rozpętała akcję "Cobalt". Nie zmienia to jednak faktu, że wszystko zostało przygotowane z myślą o wszystkich. Poza tym, chcę jeszcze napomknąć o tym, że Madison wraz z rodziną i Salazarami, przed szturmem na szpital i opuszczeniem bezpiecznej strefy, również spakowali ze sobą wszystko to co mieli w domu. Leki, pożywienie, ubrania etc. Z gołymi rękami w teren nie szli.

Grupa Madison ma jak najbardziej rolę decyzyjną bo ich przetrwanie zależy nie od Stranda, a od ich własnej zaradności i kompetencji. Kto naprawia łódź? Travis! Kto zdobywa pożywienie? Salazar! Kto zna się na farmaceutykach? Nick! Kto wychodzi w teren? Wszyscy poza Vicotrem. Nie dziwie się zatem, że Madison po uzyskaniu prawa głosu, stała się bardzo rozmowna na temat ich położenia. Victor jedynie co zrobił to użyczył im miejsca na łodzi, co można potraktować jako rewanż za uratowanie mu zycia. A to, że jest to jego łódź? W świetle ich położenia najmniejszy szczególik, biorąc pod uwagę to jak mocno większość aspektów jest uzależniona od Clarków i Salazarów. Pomijam już w tym wszystkim fakt, że Strand jest w mniejszości i spokojnie mógłby być obalony. Ma prawo wygłaszać swoje poglądy i oczekiwania, ale to nie oznacza że reszta potulnie będzie się do tego stosować.

Korstern

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 72
  • -Otrzymane: 142
  • "Here is the soul of a man"
  • Wiadomości: 904
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Maggie Rhee
  • Skąd: Szubin
  • Spoilery: Tak
Odp: S02E03 Ouroboros - wrażenia
« Odpowiedź #23 dnia: 26 Kwiecień, 2016, 14:25:10 »
Kolejny porządny odcinek. Mimo, że ciężko mi jest się zabierać do tych odcinków(nie z takim zapałem jak TWD) to i tak miło mi się to wszystko ogląda.

Generalnie we wszystkich odcinkach górują wciąż te same postacie. Mad, Nick, Daniel i Strand. W tym odcinku do tego grona dołączyła Alicia która wreszcie jakoś bardziej mi podeszła. Duet Nick-Alicia wypadł naprawdę świetnie i cieszę się, że po niego sięgnęli.

Scena ataku sztywnych na grupkę przy wraku świetna, trzymająca w napięciu. Starcie Madison-Strand bardzo dobrze zrealizowane. Są dwa przeciwieństwa i to widać. Kapitalna praca aktorów.

No i szczyt skur******** w wykonaniu Stranda na koniec. Mimo, że z jednej można zrozumieć, że nie chciał 5 koła u wozu zwłaszcza gdy uciekają przed inną łodzią, to jednak nasi dali tym ludziom nadzieję, a ten się ich pozbył.

Zasłużona ósemka ode mnie i zobaczymy co za tydzień :)

Philodendron

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 50
  • -Otrzymane: 75
  • Wiadomości: 169
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Skąd: Okolice Włocławka
  • Spoilery: Tak
Odp: S02E03 Ouroboros - wrażenia
« Odpowiedź #24 dnia: 26 Kwiecień, 2016, 15:01:58 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Pewnie oglądałem bardzo nieuważnie, ale nie dostrzegłem żadnych w tym odcinku. Czy mógłbyś mnie nakierować konkretnie jakie błędy logiczne masz na myśli ?

Łódź. Nie ma możliwości żeby system chłodzenia został w ten sposób zapchany. A już na pewno nie w łodzi tej klasy. System wstępnych filtrów powinien wyłapać każdą, większą rzecz, którą można zassać.

Nóż, którym Niki zabił krabowego zombiaka. O ile mnie pamięć nie myli - schował ostrze jak go znalazł. Spróbuj otworzyć scyzoryk jedna ręką drugą jednocześnie przytrzymując atakującego sztywnego.

Sama katastrofa samolotu. Nie gra początek odcinka - rzeczy i rozbitkowie na wodzie względem wraku na lądzie. Gdzie on się w końcu rozbił (można zapytać Antoniego M.)? Dlaczego po zombiakach nie widać "efektów" katastrofy? Dlaczego się uwolniły z pasów w samolocie...
I jak niby ma to być samolot, który widział Nik w LA? Odległości chyba nie te, że o czasie w którym to się stało nie wspomnę.

Uciekając przed zombiakami nie mają żółtego pontonu, za chwilę obserwujący ich Strand widzi jak go za sobą ciągną.


Żeby nie było, iż się czepiam - można na to wszystko przymknąć oko. Nie jest to tak rażące jak "samochód kot" w TWD. Ale jednak oglądając ten odcinek pewne rzeczy mi nie pasowały.
« Ostatnia zmiana: 26 Kwiecień, 2016, 15:04:21 wysłana przez Philodendron »

Wayne Dunlap

Odp: S02E03 Ouroboros - wrażenia
« Odpowiedź #25 dnia: 26 Kwiecień, 2016, 15:39:21 »
No w sumie z tym scyzorykiem to racja, te urządzenia mają bardzo często mocną sprężynę, więc można uznać , że lekko ciężko by mu było. Na łodziach się nie znam więc nie wiem co one tam filtrują i jak, więc się nie wypowiem, ale faktycznie, zamiast tej ręki sztywnego mogłaby to być puszka po Dr Pepperze i też awaria gotowa. A z tymi śladami kastastrofy, no cóż wygląda na to, że oni pływają "wokół komina". Ale tak jak już napisałeś po AMC to sie można spodziewać wszystkiego. Nawet słusznie chyba wypunktowałeś te nielogiczności. 

Angel

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 94
  • -Otrzymane: 344
  • Wiadomości: 2233
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Strefa Walking Dead
Odp: S02E03 Ouroboros - wrażenia
« Odpowiedź #26 dnia: 26 Kwiecień, 2016, 17:56:51 »
Mnie ten odcinek wyprowadził z równowagi. Z tym systemem chłodzenia to robią z ludzi debili normalnie, a Ci niczego nieświadomi chwalą odcinek.
Ręka w filtrze? Ja się pytam jakim cudem? Gdyby to było możliwe to nic by nie pływało po morzach bo zaraz by się filtry zapychały od glonów, śmieci, ryb i innego syfu!
A ten zombiak pod kadłubem? Wciągnięta ręka po samą szyję? Jak to jest możliwe? Co oni myślą, że wlot wody do chłodzenia do rura fi400 niczym niezabezpieczona? Tak na zdrowy rozsądek, naprawdę?

Już nie wspominając o tym, że postacie zachowują się w sposób tak infantylny, że miałem ochotę to po prostu wyłączyć i nigdy nie wracać.

O samolocie już kolega wcześniej wspominał więc nie będę powtarzał, po prostu rozrzucili to bez ładu i składu.
<<-->>

Gonzales

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 770
  • -Otrzymane: 436
  • Moderator forum i "hejter" TWD
  • Wiadomości: 1234
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Rick Grimes
  • Skąd: Łódź
  • Spoilery: Tak
Odp: S02E03 Ouroboros - wrażenia
« Odpowiedź #27 dnia: 26 Kwiecień, 2016, 21:31:58 »
Angel dlaczego sądzisz, że robią z ludzi debili? Potrzebowali takiego zabiegu fabularnego, żeby poprowadzić fabułę dalej. Debili mogliby zrobić w sytuacji, jakby padł silnik a Travis z niczego zrobiłby nowy. Debili zrobili z nas w TWD bawiąc się prawami fizyki, ale cholera to jest show. Czy to że wikingowie nie noszą hełmów w serialu Vikings też jest robieniem z ludzi debili?

W sposób infantylny? Jakiś konkretny przykład czy uzasadnienie bo brzmi to zbyt ogólnie jak dla mnie.


« Ostatnia zmiana: 26 Kwiecień, 2016, 21:38:12 wysłana przez Gonzales »

Angel

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 94
  • -Otrzymane: 344
  • Wiadomości: 2233
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Strefa Walking Dead
Odp: S02E03 Ouroboros - wrażenia
« Odpowiedź #28 dnia: 26 Kwiecień, 2016, 21:41:42 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Potrzebowali takiego zabiegu fabularnego, żeby poprowadzić fabułę dalej.
Żartujesz sobie prawda? Przecież ten odcinek nie popchnął fabuły nawet o krok. Więc do czego to potrzebowali?
I tu się nie bawili prawami fizyki? Cała ręka wciągnięta w rurę dopływową wody zaburtowej? Cała dłoń w komorze filtra? Nieeee... wcale. Taki sam śmiech jak w przypadku TWD,m no ale czego się spodziewać skoro za jeden jak i za drugi twór są odpowiedzialne dokładnie te same osoby.

Co do infantylnego zachowania - no kurde, ogólne stwierdzenie bo wszyscy się zachowują infantylnie. Przeglądają rzeczy zmarłych a tu jakieś uśmieszki, przebierańce. Maja wszyscy być w zasięgu wzroku ale nie, jeden debil zawsze musi pójść 5 kilometrów, bo przecież jestem taki kurna dorosły.

Ten serial to dla mnie jest porażka i dziwie się jak tak wiele osób może to łykać tak totalnie bezkrytycznie.

Na dokładkę:

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Czy to że wikingowie nie noszą hełmów w serialu Vikings też jest robieniem z ludzi debili?
Właśnie jakby nosili takie te z rogami, to by robili z ludzi debili.
<<-->>

biacz

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 2
  • -Otrzymane: 11
  • Wiadomości: 30
    • Zobacz profil
Odp: S02E03 Ouroboros - wrażenia
« Odpowiedź #29 dnia: 26 Kwiecień, 2016, 22:09:20 »
Akurat to, ze wikingowie w tym serialu nie noszą ani jednego hełmu zaś Rollo i Frankowie noszą hełmy dziwaczne i zbroje prawie płytowe to jest totalne fantasy ala Gra o Tron :)
Tak jak wspomniał przedmówca, są niedociągnięcia i dziecinne zagrywki ale przeciez to są w końcu tylko ludzie :) W końcu mamy na codzien w mediach i sejmie podobny pokaz dziecinady i totalnego bezmózgowia :) to co wymagac od serialu :)