Ankieta

Twoja Ocena odcinka

1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Autor Wątek: S02E03 Ouroboros - wrażenia  (Przeczytany 22133 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Gonzales

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 770
  • -Otrzymane: 436
  • Moderator forum i "hejter" TWD
  • Wiadomości: 1234
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Rick Grimes
  • Skąd: Łódź
  • Spoilery: Tak
Odp: S02E03 Ouroboros - wrażenia
« Odpowiedź #30 dnia: 26 Kwiecień, 2016, 22:11:35 »
Cytuj (zaznaczone)
Właśnie jakby nosili takie te z rogami, to by robili z ludzi debili.
Idąc twoją logiką na realizm czy zdrowy rozsądek na siłę to właśnie nosiliby. Historycy nie raz mówili, że miedzy innymi hełmy z rogami czyniły Wikingów tak przerażającą siłą inwazyjną. Ale never mind

Cytuj (zaznaczone)
Żartujesz sobie prawda? Przecież ten odcinek nie popchnął fabuły nawet o krok. Więc do czego to potrzebowali?
Wybacz, ale źle sformułowałem zdanie, chodziło mi fabułę tego konkretnego epizodu, nie głównej linii fabularnej :)


Cytuj (zaznaczone)
Co do infantylnego zachowania - no kurde, ogólne stwierdzenie bo wszyscy się zachowują infantylnie. Przeglądają rzeczy zmarłych a tu jakieś uśmieszki, przebierańce. Maja wszyscy być w zasięgu wzroku ale nie, jeden debil zawsze musi pójść 5 kilometrów, bo przecież jestem taki kurna dorosły.
Cóż, wiek nastolatka to nie jest rzecz prosta, szczególnie w momencie kiedy ten "debil" stracił matkę. Ale fakt faktem, było to głupie, lecz w jego głowie nie robił nic złego, bo zabijając  sztywnych epizod wcześniej poczuł się mocny.

Cytuj (zaznaczone)
Ten serial to dla mnie jest porażka i dziwie się jak tak wiele osób może to łykać tak totalnie bezkrytycznie.
To jest tylko i wyłącznie twoja subiektywna opinia. Osobiście show podoba mi się bardziej niż TWD(tak można to śmiało porównać mimo wszystko) bo ma lepszy story writing, historia jest dobrze pomyślana, mamy tutaj bohaterów zbiorowych, nikt nie znika na 5 epizodów tylko po to aby pojawić się na 2 sekundy, nie ma tępej sieczki tylko po to aby zadowolić mułów mózgami i krwią.
Mówisz, że serial jest porażką, personalnie wstrzymałbym się z oceną do końca sezonu albo chociaż tej połowy.

Wayne Dunlap

Odp: S02E03 Ouroboros - wrażenia
« Odpowiedź #31 dnia: 26 Kwiecień, 2016, 22:15:19 »
Angel, jak się Tobie serial nie podoba to po prostu przestań oglądać. Zachowujesz się teraz dokładnie tak jak 90 % gimbazy. Oglądam, drwię, a później się wyżywam w internetach że mi się nie podobało. To już Twój kolejny post krytyczny, więc śmiem wątpić , ze zmienisz zdanie o materiale FTWD. Nie zamieniaj się w Oak'a , który jedyną formę wypowiedzi widzi w krytyce. Jeżeli mi się coś nie podoba i mnie to odpycha to zwyczajnie przestaję oglądać i nie łażę po forach tych tytułów hejtując na lewo i prawo.

P.S.  Komu jak komu ale Tobie chyba nie trzeba tłumaczyć, że pisanie
Cytuj (zaznaczone)
Z tym systemem chłodzenia to robią z ludzi debili normalnie, a Ci niczego nieświadomi chwalą odcinek.
takich rzeczy nie wypada Adminowi.

Mateusz12

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 1
  • Age: 23
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Rick Grimes , Daryl Dixon
  • Skąd: Śląsk
  • Spoilery: Nie
Odp: S02E03 Ouroboros - wrażenia
« Odpowiedź #32 dnia: 27 Kwiecień, 2016, 00:00:49 »
Być może FTWD nie daje nam takiej porcji adrenaliny jak starszy i bardziej doświadczony członek zombie rodziny ale seria ma dużo pozytywnych aspektów i widać, że narazie przodują wątki psychologiczne i takie wewnętrzne gierki. Bohaterowie jeszcze nie zrozumieli że muszą trzymać sie razem, każdy ma swój biznes i próbuje przekonać innych do swojego zdania. Te 3 odcinki nowego sezonu daje nam już kilka tropów w którym kierunku pójdzie akcja i nie da sie ukryć że niektóre wątki budzą wyobraznie, daleko nie szukać, co kryje Strand ? Co dalej z Azjatką ? itd
Apropo samego odcinka:
Wreszcie dostaliśmy scene walki z większą ilością szwendaczy. To już nie tylko pare trupów wbitych w ogrodzenie tylko prawdziwy przeciwnik. Mimo wszystko brakowało mi troche emocji na twarzach bohaterów podczas tej walki. Tak była grozna mina ale jak na takich zółtodziobów było po prostu za spokojnie
Kolejne element do układanki zwanej Strand- facet kreci i to widać. Dom w Meksyku to dla mnie czysta ściema. Do tego widać u niego nerwowość. Do tej pory wydawał sie taki wyrachowany i spokojny, głos podnosił tylko w sytuacji gdzie ktoś narzucał mu zdanie a w tym odcinku już był bardziej nieprzyjemny, nawrzeszczał na Travisa, widać że mu sie śpieszy. On ma tajemnicy i znając tego typu produkcje to nie będzie miła niespodzianka. Strand jest dla mnie jak narazie najbardziej wyrazistą i zarazem tajemniczą postacią
Wątek Azjatki... No tak wydaje sie że szybko, łątwo i przyjemnie zakończony. Przerwany szybko i stanowczo niczym lina po uderzeniu kochanego Stranda. Ale jak to zwykle bywa pojawia sie ale. Niewydaje mi sie żeby ktokolwiek kłopotał sie z organizowaniem tego przerywnika "samolotowego" żeby uśmiercić wszystkie związane z nim postacie już po paru minutach. Pozatym Azjatka została już na tyle wyeksponowana że nie zdziwiłbym sie gdyby w toku wydarzen wyrosła na 1planową postać. Widać po niech charakter, zadziornośc a do tego to "coś" w oczach. Zauważyłem w jej oczach takie grozne spojrzenie a do tego pewność siebie, mimo wszystko niepewnośc i troske o tego zmasakrowanego chłopaka. Juz na pokładzie samolotu była zamknieta ale nawiazala z nim kontakt, do tego jako 1 wiedziała co sie dzieje. Jej watek nie może sie tak skonczyć
No i Chris ? (nie pokręciłem imienia- chodzi o syna Travisa w każdym razie) jak ktoś go już nazwał, ja też tak uważam- nowy Carl. Ja wiem , że oni są świeżakami i taki wątek hmm buntu ? po stracie matki dobrze pokazuje aspekt psychologiczny ale chłopak robi sie poprostu irytujący, trzeba go pilnować, odpala chore akcje, niby ma żal do ojca że zabił mu matke a sam zabija kolesia w samolocie. Do tego zauważyłem że zabijanie zombie działa na niego jak dragi na jego przyrodniego brata ćpunello. On albo okrzepnie i stanie sie killerem zaprawionym w boju, albo w co bardziej wierze- zginie gdzies po drodze podczas jakiejs grubszej akcji
No i na koniec wisienka na torcie czyli ćpunello- bardzo lubie tego chłopaka, taki ćpunek który ma jednak troche rozumu w głowie. Zna sie na lekach a to przydatna umiejętność, ma swoją "mroczną"strone. Do tego wydaje sie wyluzowany no i też jako pierwszy odkrył
kamuflaż. Ciekaw jestem tylko ile z tych lekow sobie zachował na deser.... :)
Rozpisałem sie strasznie ale to dobrze swiadczy o serialu, jest o czym dyskutować, serial narazie radzi sobie świetnie a to niełatwa sztuka patrząc na to że wyrasta niejako w cieniu i zarazem ogniu porównań ze starszym, bardziej utytułownym bratem z ugruntowaną pozycją na rynku. Czekam niecierpliwie na następny odcinek

Andrea

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 66
  • -Otrzymane: 94
  • Wiadomości: 261
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałam
  • Postać: Glenn Rhee
  • Spoilery: Tak
Odp: S02E03 Ouroboros - wrażenia
« Odpowiedź #33 dnia: 27 Kwiecień, 2016, 16:22:03 »
Jak dla mnie odcinek dużo lepszy niż dwa poprzednie i dałam 9/10.

Madison i Strand wypadli dobrze, przynajmniej teraz wszyscy wiedzą gdzie płyniemy. Sam Strand nadal tajemniczy i mam nadzieję, że już w kolejnym odcinku znowu trochę się o nim dowiemy. No i ta akcja na koniec... Nie wiem czemu tak bardzo mu zależy, aby nie brać kolejnych osób ze sobą, a tym bardziej nie wiem czemu reszta grupy się nie zbuntuje. Przecież Strand jest sam co by im zrobił, gdyby powiedzieli, że biorą ze sobą Alex i Jake'a? Wywaliłby ich wszystkich za burtę? Mam nadzieję, że Alex jeszcze zobaczymy i to na długo, bo polubiłam ją od samego początku.

Nick ma krótkie rozmowy z Alicią i odkrywa metodę kamuflażu przed zombie. I bardzo fajnie, do tej postaci nie mam chyba żadnych zastrzeżeń od początku serialu. Jedynie żałuję, że nie dali mu jakiejś dłuższej rozmowy z Ofelią, bo wygląda to tak jakby mieli ich połączyć ze sobą, a nie chce aby to wyszło tak, że wymienią ze sobą kilka zdań i będą razem.

Chris według mnie wypadł najlepiej w tym odcinku. Niby głupio zrobił, że się oddalił, ale i tak jego wątek oglądało mi się najlepiej. Scena w samolocie była dość emocjonująca, a z Chrisa może się zrobić niezły survivalowiec. I może dzięki temu zabójstwu zrozumie się lepiej z ojcem? W końcu Travis też oszczędził Lizie cierpienia tak jak teraz zrobił to Chris.

Poza tym cała ta walka z grupką zombie na plus. FTWD jest dobre, ale mi jednak trochę brakuje takich scen akcji, więc fajnie było coś takiego w końcu zobaczyć.

Angel

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 94
  • -Otrzymane: 344
  • Wiadomości: 2233
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Strefa Walking Dead
Odp: S02E03 Ouroboros - wrażenia
« Odpowiedź #34 dnia: 27 Kwiecień, 2016, 17:40:46 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
To jest tylko i wyłącznie twoja subiektywna opinia. Osobiście show podoba mi się bardziej niż TWD(tak można to śmiało porównać mimo wszystko) bo ma lepszy story writing, historia jest dobrze pomyślana, mamy tutaj bohaterów zbiorowych, nikt nie znika na 5 epizodów tylko po to aby pojawić się na 2 sekundy, nie ma tępej sieczki tylko po to aby zadowolić mułów mózgami i krwią.
Mówisz, że serial jest porażką, personalnie wstrzymałbym się z oceną do końca sezonu albo chociaż tej połowy.
Okej, ten odcinek był dla mnie porażką. Serialowi na pewno dam jeszcze szansę ale kurczę, coraz to gorzej jest. Co do fabuły - no nie wiem czy taka lepsza niż w TWD. Generalnie serial ma potencjał, ale mam wrażenie, że twórcy nie mają jakiś ciekawych pomysłów na rozgrywkę fabularną i robią po prostu odcinki o niczym. Bo "pomagać czy nie pomagać" to już trzeci odcinek o tym.


Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Angel, jak się Tobie serial nie podoba to po prostu przestań oglądać. Zachowujesz się teraz dokładnie tak jak 90 % gimbazy. Oglądam, drwię, a później się wyżywam w internetach że mi się nie podobało. To już Twój kolejny post krytyczny, więc śmiem wątpić , ze zmienisz zdanie o materiale FTWD. Nie zamieniaj się w Oak'a , który jedyną formę wypowiedzi widzi w krytyce. Jeżeli mi się coś nie podoba i mnie to odpycha to zwyczajnie przestaję oglądać i nie łażę po forach tych tytułów hejtując na lewo i prawo.

Okej, troche mnie ruszyłeś tym komentarzem. Brakło Ci argumentów na temat odcinka to postanowiłeś trochę ponaparzać we mnie? Okeej.
Powiedz mi w takim razie, co daje Ci prawo do dyktowania mi co mam oglądać a co nie? Jeżeli nie będę oglądał to skąd mam wiedzieć czy mi się spodoba czy nie?
Wypowiedziałem się w temacie na temat wrażeń z odcinka, opisałem moje wrażenia przecież. Nie łażę po forach i nie hejtuję na prawo i lewo. Nigdzie nie widzę, aby było napisane w trym temacie, że można poisać tylko wrażenia POZYTYWNE, że NIE WOLNO KRYTYKOWAĆ serialu.
Jeżeli chcesz, możesz założyć osobny temat w zastrzeżeniem, że wolno w nim pisać tylko pozytywne opinie, a negatywne są niemile widziane (chociaż jaki w tym sens to nie wiem).

I z łaski swojej pohamuj się od ocen personalnych, porównań do gimbazy itd. Tutaj dyskutujemy o odcinku, jeżeli masz coś do mnie możesz pisać na PW. Poużywaj sobie, ja cierpliwy jestem (chyba).

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
takich rzeczy nie wypada Adminowi.

Takich tzn jakich? Bo ja nie widzę nic złego w swojej wypowiedzi. Dlaczego uważasz, że mnie nie wypada a innym już tak? Przecież to dyskryminacja jest.


I na koniec mały offtop.

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Idąc twoją logiką na realizm czy zdrowy rozsądek na siłę to właśnie nosiliby. Historycy nie raz mówili, że miedzy innymi hełmy z rogami czyniły Wikingów tak przerażającą siłą inwazyjną. Ale never mind

Żartujesz sobie prawda? Ale Ci historycy nie występowali w Asterix i Obelix? Nie wiedzieć czemu akurat hełmy z rogami to jakiś bajkowy wymysł a ludzie w to wierzą nie wiedzieć czemu.
Polecam poczytać trochę na ten temat. Ja rozumiem, że to ma być atak wymierzony we mnie (bo o tym serialu wypowiadam się pochlebnie a nie FTWD nie), jednak dość nietrafiony.
Akurat serial dość mocno trzyma się realiów w jakich jest osadzony.

Ciekawy artykuł: Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Gdyby jednak komuś słowo pisane nie było po drodze, tutaj film: Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Przy okazji na filmie macie przykład hełmu, który był noszony przez Wikingów. Ale dość rzadko i tylko przez trych z wyższych warstw społecznych. Uwaga spoiler: nie ma rogów....
<<-->>

Gonzales

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 770
  • -Otrzymane: 436
  • Moderator forum i "hejter" TWD
  • Wiadomości: 1234
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Rick Grimes
  • Skąd: Łódź
  • Spoilery: Tak
Odp: S02E03 Ouroboros - wrażenia
« Odpowiedź #35 dnia: 27 Kwiecień, 2016, 18:29:19 »
Cytuj (zaznaczone)
Żartujesz sobie prawda? Ale Ci historycy nie występowali w Asterix i Obelix? Nie wiedzieć czemu akurat hełmy z rogami to jakiś bajkowy wymysł a ludzie w to wierzą nie wiedzieć czemu.
Polecam poczytać trochę na ten temat. Ja rozumiem, że to ma być atak wymierzony we mnie (bo o tym serialu wypowiadam się pochlebnie a nie FTWD nie), jednak dość nietrafiony.

Jeżeli to byłby atak to sformułowałbym zdanie zupełnie inaczej wiec wypraszam sobie takie insynuacje. Co do realiów i noszenia hełmów, nie mówię tylko i wyłączenie tych z rogami, tylko większość wikingów np. podczas bitew nosiła tego typu hełmy, które dość często symbolizowały ich rody czy rodziny, bądź status w społeczeństwie. Jedyne o co mi chodziło to fakt doczepiania się do pierdoły jaką jest zapchany filtr i mówienie, że jest to na siłę robię z ludzi kretynów, a porównanie do, jak dla mnie, lekkiego błędu czym jest element uzbrojenia przeciętnego wikinga. Innym przykładem mogą być także fryzury, które noszą bohaterowie w Vikings, które również są tylko i wyłącznie bazowaniem bądź totalnym wymysłem tego jak wyglądały fryzury w tamtym okresie.

To jest jedyna rzecz, którą porównałem i nie ma to nic wspólnego z tym, że akurat lubisz Wikingów, bo przecież sam krytycznie wypowiedziałeś się o niektórych epizodach sezonu 4 i jakoś ci głowy nie suszyłem czy coś, wiec nie rozumiem skąd takie wnioski wyciągasz.

Nie rozumiem  także, skąd takie wywyższanie się i strasznie dziwny wydźwięk Twojej wypowiedzi, skoro tylko kulturalnie wymieniamy inne poglądy.
« Ostatnia zmiana: 27 Kwiecień, 2016, 18:34:01 wysłana przez Gonzales »

Howath

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 7
  • -Otrzymane: 32
  • Wiadomości: 192
  • Płeć: Mężczyzna
    • Status GG
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Glenn Rhee
  • Skąd: Bytom
  • Spoilery: Czasem
Odp: S02E03 Ouroboros - wrażenia
« Odpowiedź #36 dnia: 27 Kwiecień, 2016, 18:34:13 »
Komu jak komu, ale jesteście chyba jedynymi osobami, którym nie trzeba tego tłumaczyć. O ile pierwsze posty były jeszcze w kontekście dyskusji tak teraz po sobie jedziecie w sposób, żeby nikt nie mógł się do tego dowalić. Nie róbcie offtopu, bo jest to temat dotyczący odcinka FTWD, a nie kto się wywyższa, kto zachowuje w Wikingach większy realizm czy inne. Przenieście się już ostatecznie na to PW, albo obierzcie inne tory. Mój post do usunięcia i mam nadzieje, że skończyliście.

Angel

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 94
  • -Otrzymane: 344
  • Wiadomości: 2233
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Strefa Walking Dead
Odp: S02E03 Ouroboros - wrażenia
« Odpowiedź #37 dnia: 27 Kwiecień, 2016, 18:38:50 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Jedyne o co mi chodziło to fakt doczepiania się do pierdoły jaką jest zapchany filtr i mówienie, że jest to na siłę robię z ludzi kretynów, a porównanie do, jak dla mnie, lekkiego błędu czym jest element uzbrojenia przeciętnego wikinga. Innym przykładem mogą być także fryzury, które noszą bohaterowie w Vikings, które również są tylko i wyłącznie bazowaniem bądź totalnym wymysłem tego jak wyglądały fryzury w tamtym okresie.

Różnica polega na tym, że w FTWD na tej głupocie oparli cały odcinek, fryzury czy hełmy, niezależnie kto z nas ma racje, stanowią jedynie bardzo dalekie tło w Vikings. Nie na tym opierają odcinki. Rozumiesz różnicę?

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Nie rozumiem  także, skąd takie wywyższanie się i strasznie dziwny wydźwięk Twojej wypowiedzi, skoro tylko kulturalnie wymieniamy inne poglądy.
Wywyższanie się? Nie miałem takiego zamiaru. Po prostu rogate hełmy to mit, i jak ktoś w to wierzy to jak dla mnie mógłby również wierzyć w św. mikołaja. A, że dziwny wydźwięk całej wypowiedzi, musisz mi wybaczyć, ale wyprowadza mnie z równowagi jak ktoś mnie porównuje do gimbazy czy jako argument rzuca "jak się nie podoba to przestań oglądać". Ale to akurat nie byłes Ty, a w mojej wypowiedzi były nie tylko cytaty z Twojego postu ;)

PEACE!
<<-->>

Gonzales

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 770
  • -Otrzymane: 436
  • Moderator forum i "hejter" TWD
  • Wiadomości: 1234
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Rick Grimes
  • Skąd: Łódź
  • Spoilery: Tak
Odp: S02E03 Ouroboros - wrażenia
« Odpowiedź #38 dnia: 27 Kwiecień, 2016, 18:42:29 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Różnica polega na tym, że w FTWD na tej głupocie oparli cały odcinek, fryzury czy hełmy, niezależnie kto z nas ma racje, stanowią jedynie bardzo dalekie tło w Vikings. Nie na tym opierają odcinki. Rozumiesz różnicę?
Wywyższanie się? Nie miałem takiego zamiaru. Po prostu rogate hełmy to mit, i jak ktoś w to wierzy to jak dla mnie mógłby również wierzyć w św. mikołaja. A, że dziwny wydźwięk całej wypowiedzi, musisz mi wybaczyć, ale wyprowadza mnie z równowagi jak ktoś mnie porównuje do gimbazy czy jako argument rzuca "jak się nie podoba to przestań oglądać". Ale to akurat nie byłes Ty, a w mojej wypowiedzi były nie tylko cytaty z Twojego postu ;)

PEACE!

Dobra, rozumiem twój punkt widzenia na ten temat. Myślałem, że bardziej chodzi o czepia się szczegółów ale dobra--- Kónic OffTopu

Jeszcze co do samego epka, to podoba mi się soundtrack Fear'a. W sumie jest podobny do tego z TWD, lecz mam wrażenie, że kawałki fajnie budują napięcie bądź melancholię danych scen. Czy za muzykę odpowiada ten sam pan co komponuje tracki do TWD, czy nie? Bo jakoś nie miałem okazji sprawdzić.

Wayne Dunlap

Odp: S02E03 Ouroboros - wrażenia
« Odpowiedź #39 dnia: 27 Kwiecień, 2016, 18:49:56 »
Do TWD robi Bear McCreary a do FTWD Paul Haslinger

mesjaszpl5

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 4
  • -Otrzymane: 0
  • Wiadomości: 10
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Gubernator, Hershel, Daniel
  • Skąd: Polska
  • Spoilery: Tak
Odp: S02E03 Ouroboros - wrażenia
« Odpowiedź #40 dnia: 27 Kwiecień, 2016, 20:58:43 »
Odcinek świetny a najlepszy Strand, zwłaszcza na końcu (chociaż miałem nadzieje że azjatke przyjmie na statek). 10/10

geekman

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 43
  • -Otrzymane: 555
  • "A man chooses, a slave obeys."
  • Wiadomości: 1223
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Gubernator
  • Skąd: Waynesboro
  • Spoilery: Tak
Odp: S02E03 Ouroboros - wrażenia
« Odpowiedź #41 dnia: 29 Kwiecień, 2016, 17:10:31 »
Jakoś nie mam potrzeby wyrażania swojej opinii po każdym odcinku Fear. Lecz nie zmienia to faktu, że serial śledzi mi się bardzo przyjemnie. Moje oczekiwania co do tego tytułu nie były zbyt wygórowane. Przed sezonem byłem nawet trochę sceptycznie nastawiony. Jednak te trzy pierwsze odcinki z nawiązką te oczekiwania spełniają. Są ciekawe, dobrze zagrane postacie. Interakcja pomiędzy nimi jest bardzo interesująca. Do tego dobrze wykorzystywany jest fakt, że większość czasu postacie spędzają na małej przestrzeni łodzi. To czyni te interakcje jeszcze ciekawszymi. Co prawda, fabuła nie jest zbytnio pomysłowa i szczerze mówiąc nie powala. Ale do tego stopnia jestem ciekawy dalszego rozwoju tych postaci, że przymykam na to oko. Z obejrzeniem pierwszego odcinka długo zwlekałem, ale dwa następne wciągnąłem już w pierwszej wolnej chwili. Nie sądzę, żeby udało się ten solidny poziom utrzymać przez cały sezon. Trzeba więc cieszyć się dobrym materiałem, póki taki jeszcze jest.

This world is my father, and i've got it's looks.

mar_technik

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 9
  • -Otrzymane: 24
  • Wiadomości: 153
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: S02E03 Ouroboros - wrażenia
« Odpowiedź #42 dnia: 16 Sierpień, 2016, 15:49:07 »
Fajnie że w końcu pojawili się chłopak i azjatka z samolotu, fajnie tez że jest materiał co się działo w samolocie, i że spadł pośrednio z powodu epidemii. Natomiast odcięcie liny było bardzo brutalne. Dobra była wypowiedź azjatki, na sytuację kiedy rozmawiali na łodzi. Jest kobieta, ranny chłopak, a oni naprawdę o tym dyskutują co z nimi zrobić, szok. Akcja na wyspie dała tyle, że powalczyli ze sztywnymi, i Nick odkrył że można nałożyć kamuflaż przed sztywnymi.