Ankieta

Odcinek oceniam na:

1
1 (1.2%)
2
3 (3.5%)
3
1 (1.2%)
4
2 (2.4%)
5
5 (5.9%)
6
9 (10.6%)
7
15 (17.6%)
8
23 (27.1%)
9
13 (15.3%)
10
13 (15.3%)

Głosów w sumie: 84

Autor Wątek: S02E04 Blood in the streets - wrażenia  (Przeczytany 20668 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

biacz

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 2
  • -Otrzymane: 11
  • Wiadomości: 30
    • Zobacz profil
Odp: S02E04 Blood in the streets - wrażenia
« Odpowiedź #30 dnia: 04 Maj, 2016, 22:03:09 »
Przecież geje w filmach zawsze mają slabszą odporność psychiczną :) więc zrozumiałe jest, że uciekają...Widzieliście, zeby głównym bohaterem Predatora, Terminatora, Commando, Running Mana, Cobry, Rocky'ego był gej czy Arnie i Sylwek :) ? Ludzie chyba zbyt wysoko ustawili poprzeczkę już na początku 2 sezonu młodszego brata TWD, który przecież wali po oczach absurdami i załamaniem praw fizyki, ja tam spokojnie co poniedzialek celebruję wieczorem seansik składający się z przeplatańca: FTWD, GoT i Penny Dreadfull plus parę piwek, to jest poniedziałek cudów :)...

Tortuga

  • Offline
  • Forumowa Maruda
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 814
  • -Otrzymane: 554
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 3030
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Al Swearengen, Tony Soprano, Walter White, Rust Cohle, Boyd Crowder, Pietro Savastano, Herr Starr, Joker, Harley Quinn i innsze złodupce
  • Skąd: Bat country
  • Spoilery: Tak
Odp: S02E04 Blood in the streets - wrażenia
« Odpowiedź #31 dnia: 04 Maj, 2016, 22:41:52 »
Cóż, nie każdy ogląda po kilku piwkach i nie każdy ogląda bezkrytycznie. Ja nawet jak oglądam średni/niezły serial, to jednak jakieś wymagania i granice mam. Czasami się coś może nie spodobać etc., skoro mi się ten odcinek nie podobał, to nie będę opowiadać jaki to był świetny, to chyba normalne i zrozumiałe?

Vaxus

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 6
  • -Otrzymane: 2
  • Wiadomości: 30
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Skąd: Dolina Muminków
Odp: S02E04 Blood in the streets - wrażenia
« Odpowiedź #32 dnia: 04 Maj, 2016, 23:20:39 »
No nic, po tym odcinku, mam wrażenie, że FTWD nieśmiało i delikatnie wkracza na bocznicę TWD. Niestety. Głupotą goni głupotę,  zachowanie bohaterów irracjonalne, a dialogi rodem z TWD. Brakuje nam tylko pseudofilozoficznych rozważań. Malo tego, nawet tu na otwartym morzu mamy efekt tzw "brzozy"(nie mylić z innym wydarzeniem ;) ) kiedy to przeciwnik / zombie pojawia się tak nagle za węgła (czyt. brzozy, a konkretnie czeluści oceanu). Generalnie bardzo naciągana 4.

mar_technik

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 9
  • -Otrzymane: 24
  • Wiadomości: 153
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: S02E04 Blood in the streets - wrażenia
« Odpowiedź #33 dnia: 17 Sierpień, 2016, 13:02:14 »
Sam nie wiem, oglądam bo oglądam, podoba mi się temat upadku cywilizacji - może dlatego. Sam serial może też jest ciekawy, jeśli nie wytęża się przy nim głowy. Zresztą o jakim wytężaniu ja piszę, fabuła jest po prostu dość głupia - niestety. Trzeba oglądać to tak na luzaku, nie zastanawiać się nad fabułą, nad zachowaniem bohaterów.

Szkoda że Strand tak marnie skończył jak dla mnie, napiszę tylko tyle  >:(

Atak na łódź, ci piraci, ich szef, i to jak skończyli - słabe. I to że strzelec z pontonu który skacze po wodzie trafia bezbłędnie 2 osoby.

A i nasz główny bohater zaczynał od naprawiania zlewu z czego był bardzo dumny, a teraz to już nowoczesny jacht umie odpalić bez kluczyka, no wow i respect

Akcja na polu namiotowym Nicka strasznie teatralna, wkurza mnie zresztą ten aktor swoją mimiką a la wariat Johny Deep.

Generalnie jak tak sobie przypominam, to wszystko było słabe, a mimo to oglądam bo się fajnie ogląda - taki paradoks.

Potrzebny jest lepszy scenariusz

Angel

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 94
  • -Otrzymane: 344
  • Wiadomości: 2233
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Strefa Walking Dead
Odp: S02E04 Blood in the streets - wrażenia
« Odpowiedź #34 dnia: 17 Sierpień, 2016, 17:21:16 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Sam nie wiem, oglądam bo oglądam, podoba mi się temat upadku cywilizacji - może dlatego. Sam serial może też jest ciekawy, jeśli nie wytęża się przy nim głowy. Zresztą o jakim wytężaniu ja piszę, fabuła jest po prostu dość głupia - niestety. Trzeba oglądać to tak na luzaku, nie zastanawiać się nad fabułą, nad zachowaniem bohaterów.
Zastanawiało mnie to, czytając Twoje opinie, jak długo wytrwasz przy tym serialu. Zaszedłeś już o odcinek dalej (albo dwa) niż ja sam.
Ciekawym czy dasz radę ukończyć to wiekopomne dzieło ;)
<<-->>

mar_technik

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 9
  • -Otrzymane: 24
  • Wiadomości: 153
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: S02E04 Blood in the streets - wrażenia
« Odpowiedź #35 dnia: 17 Sierpień, 2016, 18:27:18 »
Mam w tej chwili zgrane do 7 odcinka, będę oglądał dla rozrywki (na niskim poziomie). Trzeba się z tym pogodzić, że nie będzie lepiej, a prawda jest taka że to serial dla zdziecinniałych dorosłych, co ja oglądam he he wstyd mi za siebie troche  :razz:

Wayne Dunlap

Odp: S02E04 Blood in the streets - wrażenia
« Odpowiedź #36 dnia: 17 Sierpień, 2016, 19:07:35 »
No bo 8 odcinek dopiero ma premiere w niedziele w USA  :rick: