Strefa Walking Dead Forum

The Walking Dead Serial => ODCINKI => Sezon 2 => Wątek zaczęty przez: OldGreyDonkey w 11 Kwiecień, 2013, 11:57:12

Tytuł: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
Wiadomość wysłana przez: OldGreyDonkey w 11 Kwiecień, 2013, 11:57:12
Jako, że sezon II, po skrytykowanej (także przeze mnie) drugiej połowie III wraca powolutku do łask i serc naszych, to proszę o Wasze zdanie :) Swoje wyrażę później, jak znajdę co do czego i w czym było :)
Tytuł: Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
Wiadomość wysłana przez: StrangeGuy w 11 Kwiecień, 2013, 12:03:42
Mnie nie zapadł w pamięci żaden odcinek, poza ostatnim kiedy, to musieli się wynosić z farmy, bo ich horda zombie zaatakowała :P
Tytuł: Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
Wiadomość wysłana przez: OldGreyDonkey w 11 Kwiecień, 2013, 12:28:22
Czyli, jak rozumiem, Ty nie z tych, którzy go jednak lubili? ;)
Tytuł: Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
Wiadomość wysłana przez: StrangeGuy w 11 Kwiecień, 2013, 12:36:45
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Czyli, jak rozumiem, Ty nie z tych, którzy go jednak lubili? ;)
Chodzi Ci o Shane'a? Tak, może gościu był twardy, ale brakowało mu spokoju i kręgosłupa moralnego.
Tytuł: Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
Wiadomość wysłana przez: donio721 w 11 Kwiecień, 2013, 16:15:54
Za pierwszym razem podobał mi się wątek z Sophią, niby wiedziałem ale jednak :)
Tytuł: Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
Wiadomość wysłana przez: OldGreyDonkey w 11 Kwiecień, 2013, 16:58:31
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Czyli, jak rozumiem, Ty nie z tych, którzy go jednak lubili? ;)
Chodzi Ci o Shane'a? Tak, może gościu był twardy, ale brakowało mu spokoju i kręgosłupa moralnego.

Chodziło mi raczej o całokształt II sezonu, chociaż akurat za Shane'm to ja nie tęsknię. Za bardzo kojarzył mi się z tępym osiłkiem. Zwłaszcza bez włosów...
Tytuł: Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
Wiadomość wysłana przez: Angel w 11 Kwiecień, 2013, 19:58:28
Motyw z Shane'm a w drugim sezonie był ogólnie niezły. Było widać jak z odcinka na odcinek coraz bardziej mu odwala. Gorzej było z poszukiwaniem Sophii - takie to było troche robione na siłę, a i to, że ona zaginęła było strasznie naciągane. jak jej kazał siedzieć na dupie to po cholerę się ruszała z kryjówki? Gdzie  miała mózg? Strasznie głupie to było - jak i poszukiwania jej przez pół sezonu - gdzie finał był od dawna do przewidzenia (w zasadzie od momentu kiedy wiadomo było co trzymają w szopie).

I tu wielki ukłon w stronę Shane'a - kilkoma szybkimi ruchami rozwiązał ten problem z którym nie mógł sobie poradzić Rick.
Tytuł: Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
Wiadomość wysłana przez: StrangeGuy w 11 Kwiecień, 2013, 20:00:54
Rick miał w drugim sezonie jeszcze problem z takim bezwzględnym zabijaniem. Z tego co widzę, to w trzecim już się nie patyczkuje  8)
Tytuł: Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
Wiadomość wysłana przez: Seeker w 11 Kwiecień, 2013, 21:37:36
Moim zdaniem, drugi sezon był po prostu lepszy od trzeciego. W sumie to Shane, mimo że go nie lubiłem, dużo wspomógł serię.
Tytuł: Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
Wiadomość wysłana przez: OldGreyDonkey w 11 Kwiecień, 2013, 21:50:07
Kazał jej siedzieć, ale jakby co - miała uciekać we wskazanym kierunku. Dlaczego zeszła z obranej drogi - to już jest bez sensu. Tak, jak cudowne pojawienie sie zombie na drodze.
Shane mi jakoś nie podszedł, choć miał swoje momenty. Scena ze stodołą była przednia. Popsułam sobie tylko moment finalny odcinka, bo zauważyłam go gdzieś wcześniej :) Ale, jak to mówią, ciekawość to piewrszy stopień do piekła >:D
Podobały mi się sceny z Carol, choć jeszcze wtedy była lekko irytująca. Ale denerwowała inaczej niż Lori, czy Andrea. Była taka owieczką - gdzie jej każą iść, to pójdzie, co każą zrobić, to zrobi, ale nie narzucała się wszystkim naokoło i nie próbowała czegokolwiek innym udowadniać. Poza ty już wtedy coś zaczynało się dziać z nią ciekawego...Jedyna scena z nią, która mnie rozczarowała, to ta na samym końcu, kiedy zaczęła nastawiać Daryla przeciwko. Pomyslałam sobie wtedy - Jezu! Co za głupia baba! Ale to był wyjątek :)
Poza tym ucieczka z farmy - widok płonącej stodoły - piękny. Naprawdę. Było w tym coś malowniczego. I te powłóczące nogami zombie...Bardzo mi się podobało. zapomniałam jeszcze o smierci Dale'a, która - choć trochę przesadzona - była bardzo emocjonalna i z fajnym zakończeniem.
Tytuł: Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
Wiadomość wysłana przez: Raptor w 12 Kwiecień, 2013, 13:21:04
Mi się podobają wszystkie sezony :) Ale co do sezonu II to moimi ulubionymi scenami były
-Atak na Farmę
-Śmierć Dale'a
-Akcja Ricka w barze
-Shane i Otis jak biegali po tej szkole
-Wyciąganie szwędacza z studni
-Akcja z Stodołą
Tytuł: Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
Wiadomość wysłana przez: Tomson w 12 Kwiecień, 2013, 15:29:55
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Mi się podobają wszystkie sezony :) Ale co do sezonu II to moimi ulubionymi scenami były
-Atak na Farmę
-Śmierć Dale'a
-Akcja Ricka w barze
-Shane i Otis jak biegali po tej szkole
-Wyciąganie szwędacza z studni
-Akcja z Stodołą

Też uwielbiam te sceny. Ale dodałbym
- kłótnię Anderei i Lori podczas której Lori opowiada jak to zabiła dwóch zimnych
- śmierć Szejna
- akcja w fabryce z wypuszczeniem tego pojmanego chłopaka ( 10 odcinek )

 :D
Tytuł: Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
Wiadomość wysłana przez: TWD4life w 01 Marzec, 2014, 21:28:25
Super była scena,Gdy był ,,pogrzeb" Otisa a Shane momentami przypominał sobie tę chwile gdy go tam zostawił.
Albo śmierć Dale-a,Wywołała u mnie bardzo dużo smutku i byłem zły na Carla.  :evil:
Tytuł: Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
Wiadomość wysłana przez: espérer w 02 Marzec, 2014, 12:39:01
Sezon 2 był bardzo dobry. Jak do tej pory to jedyny, który chciałam oglądać, oglądać i oglądać. Najlepsza scena to oczywiście ucieczka z farmy. Widać było to ogromne zagrożenie ze strony zombie. A o ile dobrze pamiętam to denerwował mnie tam najbardziej Shane.
Tytuł: Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
Wiadomość wysłana przez: Cichy w 04 Maj, 2014, 18:45:56
Moje ulubione sceny to jak daryl wzioł rewolwer od ricka i skonczył cierpienia kapelusznika, atak na farmę był fajny oraz próba obrony,scena z stodołą jak wychodzi sophia i ta mina ricka idącego ją kropnąć. Sam koniec sezonu był przedni jak rick ekipie oznajmiał że demokracja się skończyła.
Tytuł: Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
Wiadomość wysłana przez: Tzvin w 01 Sierpień, 2014, 15:13:08
Mnie po oglądnięciu późniejszych odcinków zastanawiało jak Rick nie mógł sobie poradzić z 2 sztywnymi goniącymi Sophie - tak od razu. W póżniejszych odcinkach/sezonach kosi ich po kilka na raz i  nikogo nigdzie nie przywabia. To już Andrea miała większe jaja jak uciekała z farmy i paru sobie dała rade. Zreszta to też troche głupie było. Młoda kobieta przez cały dzień ucieka i nie może zwiać grupce zombiaków, którzy powinni się wywalać w lesie co kilka sekund.
Dla mnie najlepszy odcinek to ten z Shanem i Otisem plus ten z pojawieniem się Sophii
Tytuł: Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
Wiadomość wysłana przez: tomb2525 w 02 Sierpień, 2014, 23:00:32
Tzvin różnice w "kondycji" bohaterów wynikają przede wszystkim z niekonsekwencji twórców oraz co najważniejsze zmiany reżyserów. Frank Darabont chciał przede wszystkich przedstawić jak dużym zagrożeniem zombie są, ale maluczkimi względem tej masy są nasi ocaleni. Stąd problemy Ricka z zabiciem dwóch sztywnych lub też żywe przerażenie Andrei podczas pierwszej konfrontacji z trupem. Dużą rolę grały tutaj pewne aspekty psychologiczne. Glen Mazzara kompletnie odwrócił tą zależność czyniąc ze szwendaczy jedynie element czysto akcyjny. Stąd później Grimes na białym koniu zabijający całe chordy. Choć przyznaję, że na tamten czas robiło to spore wrażenie.

Wracając jeszcze na chwilę do Andrei. Cały las był naszpikowany trupami. Przez to miejsce przechodziła naprawdę potężna horda. Spójrz na to, co stało się na farmie. Zombie wyszły dosłownie zewsząd. Dlatego Andy miała problemy z ucieknięciem Dodajmy sobie do tego chęć kierowania się w stronę autostrady itd.
Tytuł: Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
Wiadomość wysłana przez: Cichy w 18 Sierpień, 2014, 20:19:55
Jeszcze podobała mi się taka atmosfera odizolowania od reszty świata a i płonąca stodoła.
Tytuł: Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
Wiadomość wysłana przez: Pan Mroczny w 20 Sierpień, 2014, 13:15:29
Temat rzeka :D Dlatego wymienię tylko kilka najlepszych, moim zdaniem, scen.

5. Rick zabija ludzi w barze.
4. Shane postrzela Otisa, żeby samemu uciec przed walkerami.
3. Ostatnia konfrontacja Shane'a z Rickiem, zakończona śmiercią tego pierwszego i późniejsze odstrzelenie przemienionego Shane'a przez Carla.
2. Akcja pod stodołą, od momentu gdy grupa dostrzega Ricka prowadzącego szwendacza, aż do końca odcinka, czyli zabicia Sophii.
1. Atak hordy na farmę z naciskiem na ucieczkę Ricka i Carla ze stodoły oraz nieśmiertelnego Hershela, który zamiast uciekać chciał wykończyć istoty, które do niedawna ratował (powiedziałbym, że stracił głowę, ale w obecnych okolicznościach to by było niezręczne).

W ogóle drugi sezon obfituje w wiele takich "kultowych" scen. Chociaż jako całość prezentuje się średnio (głównie ze względu na przeciąganie, ale wszyscy wiemy, że to było konieczne), to miał chyba najwięcej takich "smaczków" :)
Tytuł: Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
Wiadomość wysłana przez: Kontra w 12 Październik, 2014, 16:46:34
Sezon 2 obfitował w więcej "akcji", brakowało mu odrobinę z klimatu sezonu 1, ale więcej się działo. W tym sezonie najbardziej zaciekawiła mnie postać Shane'a, kolejne zmiany, jakie zachodziły w jego psychice. Z resztą, aktor genialnie poprowadził tę postać, która popadała w coraz większy obłęd, zaślepiona romansem z Lori(głupia baba musiała namieszać mu we łbie ;P). Scena ze śmiercią Dale'a także była bardzo dobra. Momentami irytowało mnie zachowanie Andrei, która na siłę próbowała zgrywać "kowbojkę", ale dziewczyna była twarda i podobało mi się, jak dogadała Lori(tak, znowu mam do niej jakies przytyki ;P) Postać Ricka, także powoli zaczęła ewoluować i z miękkiej kluchy powoli zaczynał zmieniać się w badassa ;)
Scena ucieczki z farmy- 10/10. Strach, chaos, zagubienie, niepewność, zgiełk, ogień i zombie ;P Wszystko na swoim miejscu. ;) DO tego piękna klamra kompozycyjna- sezon zaczyna i kończy się na autostradzie, tutaj też możemy zauważyć wzrost znaczenia postaci Daryla w grupie.
Tytuł: Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
Wiadomość wysłana przez: Alexandretta w 12 Październik, 2014, 19:16:33
Dla mnie jedyna ciekawa scena w drugim sezonie to jego zakończenie. Te emocje, Daryl podjeżdżający pod Carol, wzrok oddalającego się Herschela... coś wspaniałego.
Oprócz tego, jedynie Sophia jako zombie i popadający w depresję Shane odratowali moją pamięć o tej serii.
Tytuł: Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
Wiadomość wysłana przez: tomb2525 w 08 Grudzień, 2014, 08:10:34
Cytuj (zaznaczone)
No właśnie też tak uważam. Kiedyś nie trzeba było tych złych przeciwników, żeby zainteresować widza. Nie wiem kto był odpowiedzialny za drugi sezon, Darabont jeszcze? Jeśli tak to on miał talent do budowania napięcia. Dla przykładu podam odcinek z początku 2 sezonu, gdzie Shane poświęcił Otisa, żeby uratować siebie i Carla. Pamiętam, że zaczynał się sceną w łazience. Shane wtedy golił głowę . Jeszcze nie było wiadomo o co chodzi, ale podkład dźwiękowy i spojrzenie Shane'a na swoje odbicie w lustrze powodowało, że miałam ciary na plecach. Potem odkrywanie tego co się w rzeczywistości stało, jaką mroczną tajemnicę Shane skrywa. To był dla mnie szok. To co zrobił i jak to później przeżywał. Więcej emocji w tym było niż w jakichkolwiek strzelaninach czy efektownych sposobach uśmiercania zombiaków.  Scena z jeleniem też dla mnie taka była. Przez chwile taka nierealna, prawie magiczna i nagle bum. Można by jeszcze sporo wymienić. Szkoda, że już tego nie ma. Obecni twórcy chyba tego nie czują. Mają inną wizję na ten serial, szkoda, że o wiele gorszą.

Przeniosłem się z odpowiedzią tutaj, bo post dotyczy sezonu drugiego, a nie chcę zaśmiecać innego tematu. Przechodząc do tego co chcę powiedzieć.

W teorii Darabont, ale w praktyce do materiału swoje trzy grosze wrzucił już Mazzara zmieniając wiele kwestii. Niemniej i tak wyszło lepiej niż dobrze więc nie ma co tutaj narzekać. W każdym razie, zaletą drugiego sezonu było to, że uczucie niepewności budowano w oparciu o dynamicznie zmieniające się oblicza naszych protagonistów. Tak naprawdę, to nie wiadomo było w którym kierunku każdy z nich pójdzie, co wprowadzało jakąś dozę niepewności. Czy Shane będzie jedynym złym w grupie, czy Hershel nadal będzie trącił obojętnością po stracie rodziny, czy Andrea się dostosuje czy raczej postanowi odejść, czy Dale zaakceptuje stopniowy upadek moralny, czy Rick ustabilizuje przywództwo? I tak dalej, i tak dalej. Oczywiście problem przedstawiam w sporym uproszczeniu, ale chcę mniej więcej zwrócić uwagę na to o co mi się rozchodzić. Gdzieś to uczucie fatalizmu ciągle wisiało nad tymi postaciami, co wprowadzało świetną atmosferę namacalnych warunków postapokaliptycznych, pomimo życia na pozornie idyllicznej farmie. Poza tym, sam sezon drugi był materiałem o największej ilości realizowanych wątków. Każdy z bohaterów miał przynajmniej dwa wątki stricte dla siebie, z czego większość składała się na główną tematykę S2. Najbardziej w tym wszystkim podobał mi się to uczucie utopijności farmy, który fajnie kontrastował ze światem zewnętrznym. Za każdym razem, kiedy postaci szły w teren, dla widza było to jak kubeł zimnej wody. Takie uczucie w stylu "jezu, tam tak sielsko, a w mieście kompletna rzeź". Nawet wypadek Lori i jej późniejsza potyczka z zombiakiem robiła świetne wrażenie. W takim przypadku zabieg sinusoidalnego przedstawiania emocji zdał swój egzamin, gdyż widzowie bombardowani byli odmiennymi stanami uczuciowymi, ale jednak łączącymi się ze sobą.
Tytuł: Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
Wiadomość wysłana przez: dadzia w 11 Grudzień, 2014, 18:34:39
Zafundowałam sobie podróż w czasie i po niesmaku połowy 5 sezonu odpaliłam TWD od początku. Oglądam 2 sezon, jestem w połowie.
Wszystko dopracowane. Jest akcja, są dialogi.Umiejętnie budowane napięcie. Dylematy moralne co mają ręce i nogi. Rozwój postaci a nie regres.Ujęcia płynne, kamera świetnie prowadzona. Wszystko ma sens!
Wtedy materiał wydawał mi się dobry, poziom serialu wysoki. Oczywiście były lepsze i mniej dobre odcinki. Czasami coś rozwiązałabym inaczej niż scenarzyści. Teraz w porównaniu z tym co nam serwują to  uważam że pierwsze sezony to dzieło sztuki.
Coś jakby porównać "12 gniewnych ludzi" z "Sędzią Marią Wesołowską". Czyli nie ma porównania, żadnego.
 Stres zagryzam pierniczkami domowego wypieku. Nadziei żadnej już nie mam. Czuję się jak w budynku otoczonym przez zombie z jednym nabojem w pistolecie. Nie ma odwrotu i nad tym ubolewam...
Tytuł: Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
Wiadomość wysłana przez: Cadaver w 30 Październik, 2015, 23:53:20
Oto jedna z moich ulubionych scen sezonu drugiego:

Tytuł: Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
Wiadomość wysłana przez: MonzaStark w 03 Listopad, 2015, 23:34:34
Właśie oglądam 2 sezon po raz drugi, ale nie mogłabym o absolutnie świetnej "wymianie zdań"  :swelol: między Lori a Andrea. Wkońcu znalazł się ktoś kto jej nagadał. I nie ukrywam chciałam żeby to była Andrea, są kompletnie różne a argumenty Lori jej " światopogląd" Andrea  odbijała jak piłeczkę tenisową . brawo
Tytuł: Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
Wiadomość wysłana przez: [email protected]@ w 29 Maj, 2016, 12:46:11
Najlepsza scena to jak Shane umiera :D Czekałam na to od pierwszego odcinka ;D
Tytuł: Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
Wiadomość wysłana przez: MisiuX w 30 Sierpień, 2016, 20:54:12
Nie oszukujmy się wątek pomiędzy Rickem a Shanem zrobił cały sezon II. Gdyby nie oni sezon wypadlby o wiele gorzej. :rick:
Tytuł: Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
Wiadomość wysłana przez: tomb2525 w 31 Sierpień, 2016, 10:48:33
Cytuj (zaznaczone)
Nie oszukujmy się wątek pomiędzy Rickem a Shanem zrobił cały sezon II. Gdyby nie oni sezon wypadlby o wiele gorzej. :rick:

Jestem trochę innego zdania :) Sezon drugi to jeden z najbogatszych materiałowo serii jakie powstały na potrzeby TWD, i choć prawdą jest że Rick wraz z Shanem zostali wyniesieni na piedestał, to jednak Darabont postarał się o to by urozmaicić fabułę dodatkowymi, równie sprawnie rozwijanymi wątkami.
Tytuł: Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
Wiadomość wysłana przez: How many? w 31 Sierpień, 2016, 16:59:40
Najlepsza scena z drugiego sezonu? Jak dla mnie kłótnia Andrei i Lori. Uwielbiam tą scenę