Ankieta

Twoja ocena odcinka

1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Autor Wątek: S04E02 "Another Day In The Diamnod"  (Przeczytany 5870 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Gonzales

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 770
  • -Otrzymane: 436
  • Moderator forum i "hejter" TWD
  • Wiadomości: 1234
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Rick Grimes
  • Skąd: Łódź
  • Spoilery: Tak
Odp: S04E02 "Another Day In The Diamnod"
« Odpowiedź #15 dnia: 24 Kwiecień, 2018, 23:19:51 »
Szara kolorystyka pokazuje wyprany z emocji, uczuć i generalnie człowieczeństwa świat w którym muszą żyć bohaterowie (głównie motyw wyniszczonego przez apokalipsę świata, który obserwowaliśmy oczami Johna, Morgana i Al). Barwy żółte są używane, żeby podkreślić radość i nadzieje panującą na stadionie.


Dużo ludzi narzeka na taki zabieg artystyczny, jednak w TWD to nic nowego. Fear TWD S02 i S03 używały pomarańczowego, czasem nawet czerwonego, kontrastu kolorów, żeby pokazać upał panujący w Meksyku. Macierzysty serial używa szarej kolorystyki od sezonu 7 i jakoś nikt na przejrzystość obrazu nie narzekał.

Dodatkowo fakt, że obraz wydaje się niewyraźny, czasami zamazany i nieostry, jest spowodowany używaniem 16 mm filmu, który nadaje dodatkowej ziarnistości obrazu i uwypukla czerń, przez co nocne sceny są średnio czytelne nawet w jakości 1080p czy 4k Bluray.

tomb2525

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 167
  • -Otrzymane: 1463
  • "Pain doesn't go away you just make room for it"
  • Wiadomości: 2509
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Andrea, Madison, Strand, Daniel, Alicia
  • Spoilery: Tak
Odp: S04E02 "Another Day In The Diamnod"
« Odpowiedź #16 dnia: 25 Kwiecień, 2018, 00:23:04 »
Cytuj (zaznaczone)
Szara kolorystyka pokazuje wyprany z emocji, uczuć i generalnie człowieczeństwa świat w którym muszą żyć bohaterowie (głównie motyw wyniszczonego przez apokalipsę świata, który obserwowaliśmy oczami Johna, Morgana i Al). Barwy żółte są używane, żeby podkreślić radość i nadzieje panującą na stadionie.

Trafione w punkt. Dodam, że zmienna kolorystka odcinków znacząco zwiększa immersję widza ze światem przedstawionym, bezpośrednio wpływając na budowanie emocjonalności prezentowanych treści i uczucia suspensu. Kontrast ten widać świetnie w drugim epizodzie. Przez większość czasu mamy do czynienia z jasną kolorystką i przeświadczeniem że wszystko jest ok po czym ponownie przeskakujemy na "wyprane" sekwencje które zaczynają rodzić zainteresowanie/zaintrygowanie/zaciekawienie tym co się w serialu dzieje i co w tym wszystkim dokładnie chodzi. Pod względem artystycznym, zabieg ten zdaje swoje rolą.




Noorbis

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 7
  • -Otrzymane: 12
  • Age: 31
  • Wiadomości: 121
  • Płeć: Mężczyzna
    • Status GG
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Rick
  • Skąd: Skoczów/Bielsko-Biała
  • Spoilery: Czasem
Odp: S04E02 "Another Day In The Diamnod"
« Odpowiedź #17 dnia: 27 Kwiecień, 2018, 14:36:32 »
I drugi świetny odcinek.Ehh szkoda że w serialu macierzystym odeszli od tego całkowitego zagrożenia z każdej strony i pokazania świata po apokalipsie. Te puste budynki, ulice, ograbione ze wszystkiego sklepy. Co do samego odcinka, nowa grupa antagonistów jest ciekawa choć faktycznie trochę przypominają Zbawców. Ciekawe co kieruje nimi w ten i inny sposób. Motyw poprowadzenia dziewczynki szpiega mnie zaskoczył i byłem naprawdę zdziwiony jak to się rozegrało. Mel i rozmowa z Madison rozegrana bardzo dobrze, choć wiemy jak kończy się grożenie i do czego jest zdolna. Te flagi z cyframi ciekawy i intrygujący zabieg, może w późniejszych epizodach wyjaśnią o co tu chodzi. Niby do ciężarówki faktycznie weszło 12 sztywnych ale nie sądzę że akurat o to chodzi. Wprowadzenie Naomi w dość intrygujący sposób, jej wiedza lekarska może być bezcenna dla grupy. Naprawdę jestem ciekaw co się wydarzyło po wybuchu na tamie i jak się toczyły losy naszych bohaterów aż do stadionu. Co do samego filtra dla mnie jest to zabieg jak najbardziej na +. Ładne przesycone kolory jak wszystko jest okej i sielanka trwa w najlepsze oraz później te szare i ponure kolory w pełnym terenie w czasie pełnej "post apokalipsy". Kolejny odcinek z oceną 8/10.