Autor Wątek: S04E15 Us - Wrażenia  (Przeczytany 35145 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

stoner

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 9
  • Ungrateful
  • Miejsce pobytu: pl
  • Age: 23
  • Wiadomości: 33
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Skąd: PL
Odp: S04E15 Us - Wrażenia
« Odpowiedź #15 dnia: 24 Marzec, 2014, 12:32:45 »
Beth rozdzieliła się z Darylem i została przez kogoś porwana. Przypuszczalnie przez kogoś z Terminusa chociaż pewności nie będziemy mieli do finału.

Jacycek

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 1
  • -Otrzymane: 12
  • Wiadomości: 123
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: S04E15 Us - Wrażenia
« Odpowiedź #16 dnia: 24 Marzec, 2014, 12:44:21 »
W tym Terminusie to na pewno Beth siedzi i nie ma innej możliwości, a jeśli Beth nie ma tam to znaczy, że jest w 5 sezonie pokazana innj możliwości nie ma.

A co do zgonów postaci, to chyba tylko ekipa Joe zginie i może Bob albo Ty co jest prawdopodobne, bo jak odda Judith to tak naprawde nie jest już potrzebny :)


Tortuga

  • Offline
  • Forumowa Maruda
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 811
  • -Otrzymane: 554
  • Wiadomości: 3018
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Al Swearengen, Tony Soprano, Walter White, Rust Cohle, Boyd Crowder, Pietro Savastano, Herr Starr, Joker, Harley Quinn i innsze złodupce
  • Skąd: Bat country
  • Spoilery: Tak
Odp: S04E15 Us - Wrażenia
« Odpowiedź #17 dnia: 24 Marzec, 2014, 12:58:01 »
Tortuga Piszemy tutaj o wrażeniach z odcinka, a nie o tym co się stanie z Beth itd. Proszę Was, trzymajcie się tematu

Cichy

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 25
  • Wiadomości: 521
    • Zobacz profil
  • Spoilery: Czasem
Odp: S04E15 Us - Wrażenia
« Odpowiedź #18 dnia: 24 Marzec, 2014, 13:47:27 »
Wielkie zaskoczenie grupa Joe ma zasady, nie spodziewłem sie tego. Wrescie ktoś dotarł do tego terminusa, niema innej opcji to jest wszystko utawione, pakują sie w kolejne kłopoty.

Yahoo

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 5
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Skąd: Piła
Odp: S04E15 Us - Wrażenia
« Odpowiedź #19 dnia: 24 Marzec, 2014, 14:03:12 »
Terminus to jest takie Woodbury tylko zamiast gubernatora jest banda kanibali hehe. Mam nadzieję, że za dużo głównych bohaterów nie zginie, bo szykuje się jakaś konfrontacja.

Domek

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 2
  • -Otrzymane: 27
  • Wszystko jest stanem umysłu, tak po prostu.
  • Wiadomości: 187
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
Odp: S04E15 Us - Wrażenia
« Odpowiedź #20 dnia: 24 Marzec, 2014, 14:22:42 »
Terminus to na bank kanibale, a obiadek dla grupy będzie się składał ze steku z ludzkiej nogi. To miejsce śmierdzi podstępem na kilometr. Myślę, że twórcy połączyli łowców z komiksu z kanibalistyczną rodzinką z gry TWD, która podobnie 'zabierała się' za gości.
No i mieliśmy piękne połączenie odcinka 11 o tytule 'Claimed' z treścią odcinka najnowszego (grupa Joe i ich 'claimed') : ) Co mnie zdziwiło to to, że 1. Joe jednak widział twarz Ricka 2. jego grupa nie była w stanie dogonić grupy Ricka, Carla i Michonne. Wietrzę nieprzyjemną konfrontację w następnym odcinku i mam nadzieję, że nie zakończy się ona śmiercią kogoś z naszych.
Co do akcji w tunelu - no przecież w pierwszym sezonie okazało się, że szwendacze nie reagują na ruch, tylko na zapach i hałas (patrz: Rick i Glenn utytłani w truposzowych wnętrznościach), a tu nagle Glenn zwabia walkersów za pomocą cienia. WTF. Serio?
Żal pośladki ściska, że to został jeszcze tylko jeden odcinek, ale NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ TAK BARDZO.

Maggie_

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 0
  • Age: 23
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Kobieta
    • Status GG
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałam
  • Postać: Daryl Dixon i Michonne
  • Skąd: Zabrze
Odp: S04E15 Us - Wrażenia
« Odpowiedź #21 dnia: 24 Marzec, 2014, 15:09:53 »
Jeden z lepszych odcinków tego sezonu, akcja cały czas była podtrzymywana i nie było chwili na nudę. Jak już jedna osoba napisała akcja w tunelu była śmieszna, bo niby jak walkersy miałyby nie usłyszeć upadku Tary  ??? w dodatku ich rozmowa jak gdyby nigdy nic.. no ale to jeden z minusów.Plusem jest pokazanie ''nowej'' grupki Daryla, nie polubiłam ich, dziwne zasady i okrucieństwo z ich nie przestrzegania, ale trzeba przyznać że pasują do image'u Daryla- twardzi motocykliści  ;D Fajnie że Glenn znalazł Maggie, no i plus z jego strony że nie zostawił Tary w tunelu  :) Bardzo podejrzany jest Terminus, sama kobieta smażąca kiełbaski, rosnące warzywka i słoneczniki, oaza spokoju.. bez strażników ? myślę że albo znajdą się tam kolejni psychole pokroju Gubernatora albo.. coś jeszcze gorszego.Pod koniec odcinka głos kobiety w megafonie mówiącej o Terminusie sygnalizuje że na pewno coś jest z tym rajem nie w porządku. Jeszcze jedna sprawa-czy tylko ja zauważyłam że kolesie którzy teraz spacerują sobie z Darylem szukają Rick'a ? obstawiam że to oni byli w tym domku w którym Rick siedział z Carlem i Michonne, Rick bodajże zabił wtedy jednego z nich i pasuje jak ulał po opisie sytuacji Joe. Przedostatni odcinek, a więc za tydzień będzie taka sytuacja :(


« Ostatnia zmiana: 24 Marzec, 2014, 15:12:16 wysłana przez Tortuga »

Cichy

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 25
  • Wiadomości: 521
    • Zobacz profil
  • Spoilery: Czasem
Odp: S04E15 Us - Wrażenia
« Odpowiedź #22 dnia: 24 Marzec, 2014, 15:33:14 »
Maggie  bo ta grupa co idziez nią daryl to  właśnie ścigają Ricka oto że zabił tego co siedział na kiblu w tym domku.

Kirke

Odp: S04E15 Us - Wrażenia
« Odpowiedź #23 dnia: 24 Marzec, 2014, 15:40:08 »
Odcinek fajny, chociaż wydaje mi się ze za dużo zostawili na ten ostatni, chyba, ze akcja przeniesie się do sezonu 5tego. 

Ten gościu co się bił o wyro w domu w którym ukrywał się Rick nie umarł?  Przecież ten drugi Go udusił? Chyba, ze znowu coś przeoczylam, bo wg Joe tylko On widział twarz Szeryfa... Pewnie jak padł obok łóżka...

Terminus piękny azyl... Pewnie okaże się mordownia...

Scena w tunelu faktycznie bez ładu i składu, już dawno by Ich zjedli a Oni jeszcze zdążyli sobie pogawedzic, dzisiaj dał popis "naukowiec" niby taki lekko przytrzymany a w głowie coś tam się układa...

Jakiem stara tak się wyciągnęłam...

Aaaa i jeszcze jedno zasady zasadami ale nie zakumalam troszkę tego "przejmuje", czyli jak wchodzę do grupy z fajnym facetem i ten facet spodoba się Innej to Ona mowi "przejmuje" a ja się nie przejmuje? :)
« Ostatnia zmiana: 24 Marzec, 2014, 15:43:09 wysłana przez Kirke »

Yahoo

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 5
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Skąd: Piła
Odp: S04E15 Us - Wrażenia
« Odpowiedź #24 dnia: 24 Marzec, 2014, 15:45:37 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Jeszcze jedna sprawa-czy tylko ja zauważyłam że kolesie którzy teraz spacerują sobie z Darylem szukają Rick'a ? obstawiam że to oni byli w tym domku w którym Rick siedział z Carlem i Michonne, Rick bodajże zabił wtedy jednego z nich i pasuje jak ulał po opisie sytuacji Joe
Nie tylko Ty. Tutaj to już wiemy od odcinka, w którym Daryl i Beth zostali rozdzieleni :).


Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
dzisiaj dał popis "naukowiec" niby taki lekko przytrzymany a w głowie coś tam się układa...
Wg mnie on jest naukowcem, może i ma pojęcie co się stało ale zupełnie nie wie jak temu zaradzić. Pewnie wie to co Rick od pierwszego sezonu. Taki sposób na przetrwanie sobie wybrał. Znaleźć jakiegoś głąba-byłego żołnierza i wmówić mu, że może uratować świat. Od kiedy pokazali się w serialu cały czas praktycznie walczy o to, żeby jednak do tego washingtonu się nie dostać. Najpierw niby przypadkowe rozwalenie baku auta, powrót po Glenna i Tarę, pójście do Terminusa. Tak to wygląda.

geekman

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 43
  • -Otrzymane: 555
  • "A man chooses, a slave obeys."
  • Wiadomości: 1223
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Gubernator
  • Skąd: Waynesboro
  • Spoilery: Tak
Odp: S04E15 Us - Wrażenia
« Odpowiedź #25 dnia: 24 Marzec, 2014, 15:49:53 »
Solidny epizod. Tradycyjnie nieco lepszy od poprzedniego. Finał się musi wyłamać ze schematu bo będzie lipa.
Były w odcinku trzy grupy tak jak w "Inmates". Ale teraz to lepiej wyszło niż w wyżej wymienionym. Może dlatego, że nie podzielono epizodu równo na trzy części tylko wymieszano i akcja skakała z grupki na grupkę. Dzięki temu odcinek nie nużył i zyskał na dynamizmie. Wszędzie się coś działo więc żadna z grupek nie odstawała.

Rików było najmniej. W zasadzie tylko jedna scena ale za to bardzo dobra. Rozwijania relacji Mich-Carl ciąg dalszy. Żartują sobie, rywalizują o batona. Podnieśli trochę Ricka na duchu. Fajnie zobaczyć uśmiechającego się szeryfa. Michonne jest wsparciem dla Carla. Pozwala mu zapomnieć o więziennych akcjach i jest dla niego przyjaciółką. Młody tego teraz potrzebuje. Szeryf z synem również są ważni dla Mich. Może się wreszcie otworzyć i nie być samotną. Fajna jest ta obustronna zależność.

Na Abrahamów czekałem najbardziej bo było ich jak dotąd mało. Nie zawiodłem się. Rudy nadal ma cięty język i jest zadziorny. Nie zanosi się na to, że ma skapcanieć. Fajny dialog z Tarą o misjach. Determinacja z jaką chroni Eugena robi wrażenie. Okazało się też, że eskortując go stracili już 8 osób. Daje to bazę pod ewentualne dramatyczne wydarzenia (if you know what i mean). Takiego specyficznego Judżina kupuję w całości. Beznamiętny sposób mówienia, teksty o dinozaurach i grach oraz to wyznanie co do Tary. Świetny jest. Ciekawe były te utarczki słowne z Rositą. Espinosa jak najbardziej na plus. Bez ogródek powiedziała Glennowi co o nim myśli. Widać, że jest w tej postaci potencjał na bycie czymś więcej niż tylko tłem.
Jestem pod wrażeniem tego co twórcy robią z Tarą. Jest to drugi po Mice przykład, że jednak potrafią zrobić coś z niczego. Nie spodziewałem się, że aż tak się rozwinie. Rozmowa z Glennem w tunelu na prawdę dobrze wyszła. Wyrzuty sumienia i bolesne wspomnienia co do utraty siostry i dziewczyny były intrygującym motywem. Ciekawie się zapowiada na przyszłość jej interakcja z Maggie w kontekście śmierci Hershela. Jednak aż tak świetnie ten Abrahamowy wątek nie wyglądał bo Glenn. Azjata w tym odcinku osiągnął apogeum irytowania swoją osobą. Po zobaczeniu pierwszego znaku od Maggie, biegnie sprintem jak Daryl za samochodem. Potem akcja w tunelu. Pcha się tam z Tarą mimo tego, że wie o jej problemach z kolanem. Potem zamiast uciekać widząc stadko, sprawdza czy nie ma tam Maggie i postanawia się przebić. Przez cały epizod zachowywał się jak idiota. Po znalezieniu żony powróciło dawno nie widziane rzyganie tęczą. Mam nadzieję, że Koreańczyka jak najszybciej szlag trafi bo szkoda Maggie. Może w Terminus bo na kilometr mi to miejsce śmierdzi Łowcami. Taki doświadczony zabijaka jak Abe powinien wyczuć, że coś tu nie gra.

Dobrze wyszedł też wątek Daryla. Jego nowa grupa niosła ze sobą spory potencjał i nie został on zmarnowany. Mimo, że zwyrole to jednak mają swoje zasady. Chcą pomścić kolegę, nie tolerują kradzieży i kłamstw. Za złamanie zasad jest kara. Wszystko proste. Proste jest też "przejmowanie" różnych rzeczy. O wiele lepiej wychodzi Dixonowi interakcja z nimi niż z Beth. Iskrzyło pomiędzy nim a Lenem. Dało się wyczuć to napięcie. Joe jest intrygującą postacią. Jego kwestie były ciekawe. Interesująco się może ta postać rozwinąć w przyszłym epizodzie. Fajnie wyszła scena w której Daryl przyswoił zasady i przejął rzodkiewkę. Zaaklimatyzował się w nowej grupie. Patrząc na to jak skończył Len, można wywnioskować, że nowi kumple Dixona z Joe na czele są zdolni do wszystkiego.

Aktorsko odcinek stał na dobrym poziomie. Wszyscy aktorzy dobrze wykonali swoją robotę. Nawet Christian Serratos. Wychodzi na to, że nie jest taka drewniana jak się zapowiadało co cieszy bo mogła być drugą Kinney.
McDermitt świetnie się wcielił w Eugena. Dobrze mu wychodzi ta mechaniczna barwa głosu i pokerowa twarz.
Pozytywnie zaskoczyła też Alanna Masterson. Wyżej wspomniane rozmowy z Abrahamem i Glennem jej wyszły.
Cudlitz jak na razie dobrze ale czekam w przyszłości na jakieś fajerwerki. Jeff Kober idealnie pasuje do postaci jaką jest Joe. Bije od niego charyzma. Reedus z Yeunem solidnie. Riki i grupa Maggie byli za krótko żeby coś więcej pokazać.

Podsumowując epizod dobry. Jedyny większy minus to irytujący Glenn. Ale rekompensuje to ciekawy wątek Darylowy i Abrahamowy. Czekam z niecierpliwością na finał.
« Ostatnia zmiana: 24 Marzec, 2014, 16:16:12 wysłana przez geekman »

This world is my father, and i've got it's looks.

monika2325

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 1
  • Wiadomości: 14
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Skąd: Szczecin
Odp: S04E15 Us - Wrażenia
« Odpowiedź #26 dnia: 24 Marzec, 2014, 15:58:58 »
odcinek bardzo lekko sie oglądało, z sielankowym zakończeniem w Terminusie który z daleka śmierdzi mega pułapką....a wszyscy idą do niego jak pszczoły do miodu;)fajnie ze pokazali wiecej grup a nie tylko pojedynczy watek z niecierpliwością czekam na finał

bardzo fajnie zachował sie eugene który wrócił po glenna i tarę, a juz myślałam ze ona zostanie w tym tunelu na zawsze...

kurcze żeby te dziady nie zmienili zbytnio charakteru deryla i nie zrobili z niego jednego z nich bo chłopak ma dobre serce i jest ważną postacią, mam nadzieje ze im nie ulegnie

maggie i glenn w końcu razem;)

8/10

pompa9912

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 14
  • -Otrzymane: 0
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Mężczyzna
    • Status GG
    • Mój stan Skype
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Rick i Daryl
  • Skąd: Piotrków tryb.
  • Spoilery: Czasem
Odp: S04E15 Us - Wrażenia
« Odpowiedź #27 dnia: 24 Marzec, 2014, 16:25:02 »
odcinek Bardzo fajny tylko podejrzana jest ta Mery z Terminus .... Ciekawe jak poradzi sobie Rick  Carl i michonne  :))

Domek Odcinek bardzo fajny, bo...? Rozwiń proszę troszkę swoją wypowiedź, nie lubimy jednolinijkowych odpowiedzi ; )
« Ostatnia zmiana: 24 Marzec, 2014, 16:36:26 wysłana przez Domek »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się

Lalka

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 1
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Skąd: Warszawa
Odp: S04E15 Us - Wrażenia
« Odpowiedź #28 dnia: 24 Marzec, 2014, 16:48:36 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
wreszcie cos sie dzialo ;)
mi tez ta mary wydala sie dziwna  ::)

A może coś więcej napiszesz?

apokalipsa, wszedzie zombiaki laza, a ona sie nawet nie zamknela  ::)  i spokojnie sobie cos tam pichci - dziwne to dla mnie... kazdy normalny to by dwa razy lancuchami bramy poobwiazywal, zasieki porobil, a tu otwarte... poza tym, wydaje mi sie, ze musiala cos slyszec jak szli, bramy metalowe sie otwieraly i zamykaly, potem szli prosto na 'nia', a ta sie odwrocila dopiero po chwili. wszyscy inni wyczuleni na szmery, odglosy rozne, a tej obojetne kto wszedl - mogliby jej w plecy strzelic przeciez albo zjesc... jakas taka nieprzystosowana czy cos ta mary

Lee

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 0
  • Autor wątku
  • Nie możesz mieć wszystkiego. Gdzie byś to położył?
  • Age: 49
  • Wiadomości: 23
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Dwight
  • Skąd: Warszawa
Odp: S04E15 Us - Wrażenia
« Odpowiedź #29 dnia: 24 Marzec, 2014, 17:01:46 »
Już po premierze, więc napiszę co myślę o odcinku.

Odcinek pozytywnie mnie zaskoczył był z pewnością lepszy od 2 poprzednich (, czyli odcinek z beth i ten z carolką).
Grupa Joe powiem szczerze ciekawa można samą postać Joe'a nieźle rozwinąć w finałowym odcinku. O Glennie nawet nie będę nic wspominał wątek według mnie zepsuł trochę ten odcinek sam wątek Abrahama z resztą i ewentualnie Tarą, ale bez Glenna byłby w sam raz.O Grupie Ricka dużo napisać nie można ot dali jedną scenę, która, jednak była pozytywna i sam zakład o batona był zabawny.Terminus ciekawi mnie, kto zginie tam (w końcu ma zginąć ktoś, kto ma się świetnie w komiksie) Glenn, gdyby zginął byłoby świetnie może do duetu Maggie w każdym razie na pewno parę osób może nawet więcej niż parę polegnie.

Generalnie odcinek oceniam na 8/10