Ankieta

Jak oceniasz odcinek?

1
3 (25%)
2
1 (8.3%)
3
0 (0%)
4
0 (0%)
5
4 (33.3%)
6
1 (8.3%)
7
3 (25%)
8
0 (0%)
9
0 (0%)
10
0 (0%)

Głosów w sumie: 12

Autor Wątek: S05E09 ,,Channel 4"  (Przeczytany 868 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Voltix

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 114
  • -Otrzymane: 191
  • Autor wątku
  • "To defeat an enemy you must know them."
  • Wiadomości: 749
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Beth, Negan
  • Skąd: Częstochowa
  • Spoilery: Nie
S05E09 ,,Channel 4"
« dnia: 11 Sierpień, 2019, 21:31:13 »
Temat do wrażeń, dyskusji, przemyśleń na temat dziewiątego odcinka 5. sezonu FTWD.

WayneDunlap

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 50
  • -Otrzymane: 148
  • Wiadomości: 270
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: S05E09 ,,Channel 4"
« Odpowiedź #1 dnia: 12 Sierpień, 2019, 17:11:45 »
Nie mam zbyt wiele do napisania. Odcinek w klimacie "Dlaczego Ja" . Nie wiem jak mozna tak zniszczyć taki dobry serial. Gratulacje panie Gimple.

Voltix

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 114
  • -Otrzymane: 191
  • Autor wątku
  • "To defeat an enemy you must know them."
  • Wiadomości: 749
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Beth, Negan
  • Skąd: Częstochowa
  • Spoilery: Nie
Odp: S05E09 ,,Channel 4"
« Odpowiedź #2 dnia: 12 Sierpień, 2019, 22:45:26 »
Większość odcinka była taka, że nie wiedziałem, czy śmiać się, czy płakać.
Plusy (tak wiem, bardzo się postarałem, żeby je znaleźć):
-Nawiązanie do historii Morgana z 1. sezonu TWD
- Sytuacja z miną. Było to coś nowego i nawet interesującego, niestety, to że Morgan przeżyje było pewne, odebrało to trochę emocji.
- Początek wątku z drzewami, może to być coś dobrego w dalszej fazie sezonu.
- Końcówka odcinka niezła, zapowiada konflikt pomiędzy obiema grupami, RV w jednej ze scen kolejnym nawiązaniem?
No i to tyle. Trochę wad, zonków jest i nie zajmie mi krótko ich opisanie.
Gimple&Co. umyślili sobie taki styl odcinka. Mogło wyjść to lepiej, tylko jest podstawowe pytanie.
Grupa ma obóz, zabezpieczony. Są tam i jedzą kluski, co od razu sprawiło uśmiech na mojej twarzy, gdyż od razu przypomniałem sobie genialną i niezwykle mądrą wypowiedź Pana SMG. Jak ktoś nie wie o co chodzi, to niech odwiedzi 6 stronę spoilerów do sezonu 4 i drugi wpis Tomba na tejże. Naprawdę warto. Ale wracając do tematu...
Prawie wszyscy, oprócz June i Grace zostali przepytani poza obozem. Wywiad przy opancerzonym pojeździe jeszcze przyjmę. Ale np. z Morganem, na drodze, gdzie widzieliśmy jak szwendacz blisko podszedł? Nie można było tego zrobić w obozie?
Secundo, wszyscy powiedzieli coś do kamery, a Wendell został oczywiście olany.
Na tym nie koniec, bo oczywiście twórcy nie mogli darować sobie momentu, kiedy kilka sekund po odejściu Morgana mina wybucha. Farciarz z niego niezły.
No i kończące wywiady odezwanie ,,do widza". I tutaj już nie mogłem. Tak słabe, że aż śmieszne. Czy to jest serial o postapokaliptycznych ludzkich dramatach, czy ogłoszenie społeczne, na Teutatesa.
Jeszcze dochodzi bardzo słabo i niedokładnie wyjaśniona kwestia Logana. Trochę miałem z powodu burzy problemy z oglądaniem, więc jak coś było to niech ktoś napisze, lecz wchodzę na wiki i co widzę?
Cytuj (zaznaczone)
Sometime later, Logan was left behind on the road by Morgan's group after they found the oil fields he was talking about
- wynika z tego i z odcinka, iż Logana zostawili po tym jak znaleźli "oil fields"- w tym momencie nie wiem, jak przetłumaczyć
Cytuj (zaznaczone)
Logan has Doris take Wes' gas and demands to know where the oil fields are.
  :facepalm:
No i to chyba  tyle. Jak na premierę półsezonu to "najpaskudniejszy bigos" idąc za Johnem. Zero emocji. Naprawdę, nie zdziwię się jeśli nikt z głównej obsady nie zginie, bo takie to wszystko teraz jest. Tyle zonków, że nie dało się o nich nie wspomnieć. Obok 4x16 jeden z gorszych epizodów spin-offu.
« Ostatnia zmiana: 12 Sierpień, 2019, 22:47:38 wysłana przez Voltix »

Patryku

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 15
  • -Otrzymane: 24
  • Wiadomości: 130
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: S05E09 ,,Channel 4"
« Odpowiedź #3 dnia: 13 Sierpień, 2019, 19:08:46 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Nie mam zbyt wiele do napisania. Odcinek w klimacie "Dlaczego Ja" . Nie wiem jak mozna tak zniszczyć taki dobry serial. Gratulacje panie Gimple.

masz racje, przesuwałem cały sezon - ale w pewnym momencie już i tak nawet to było za mało. - a szkoda

labomba

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 21
  • -Otrzymane: 13
  • Wiadomości: 53
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Postać: Nick Clark
  • Spoilery: Tak
Odp: S05E09 ,,Channel 4"
« Odpowiedź #4 dnia: 14 Sierpień, 2019, 19:59:06 »
Drzewka i nadzieja na powrót Madison - to mnie utrzymuje przy ekranie. Cała reszta to takie szambo, że zostawię solidne 2/10 i przemilczę ten odcinek.

wlosek91

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 1
  • Wiadomości: 74
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałem
  • Postać: Burmistrz
  • Skąd: Bydygy
  • Spoilery: Czasem
Odp: S05E09 ,,Channel 4"
« Odpowiedź #5 dnia: 14 Sierpień, 2019, 21:15:03 »
Ja dałem 7/10 za miny. Ale temat słaby żeby 1 osoba, której trzeba pomóc zabiera czas antenowy w 90%. Twórca serialu przechodzi sam siebie.

staa

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 19
  • -Otrzymane: 4
  • Wiadomości: 21
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałem
Odp: S05E09 ,,Channel 4"
« Odpowiedź #6 dnia: 17 Sierpień, 2019, 01:54:12 »
„Gimple&Co. umyślili sobie taki styl odcinka”… prosty i skuteczny sposób na pokazanie „wnętrza” bohaterów, a Althea ze swoim hobby więcej niż wystarczająco to uzasadnia. Niech już będzie, ale nie róbcie tak więcej

Plusy dodatnie: jeśli popatrzeć co  mówią Victor i Daniel, najwięksi kłamcy i manipulatorzy w okolicy, widać że słowa mówione do kamery są kreacją, opisem jak ludzie chcieliby być postrzegani. W tym kontekście Alicia mówi jakieś bzdury, snuje plany i przedstawia motywacje w które sama nie wierzy, jakby wymyślone ad hoc. Dobrze to oddaje jej zagubienie na tym etapie historii. Z kolei u June ciągle pobrzmiewa jakieś poczucie tymczasowości, jakby gdzieś się wybierała, bo zdecydowanie w tej chwili nie jest u siebie. Za to Morgan przed kamerą to ciągle ten sam Morgan, widać aikido nie do końca mu się przyjęło i swój nowy wizerunek musi odgrywać 24 godziny na dobę.

Pojawienie się kamery w serialu sprawiło, że postacie zachowują się jak przeciętni ludzie wepchnięci przed obiektyw (a to niespodzianka). Stąd wrażenie, że ogląda się telewizyjne Trudne sprawy. Za przykład niech będzie scena w której Victor i June przeszukują aptekę – to nie było drewniane aktorstwo, ale przekonywająco zagrane drewniane aktorstwo. Duża różnica

SanDiego

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 155
  • -Otrzymane: 7
  • Wiadomości: 37
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałem
  • Postać: Negan
  • Skąd: W-wa
  • Spoilery: Tak
Odp: S05E09 ,,Channel 4"
« Odpowiedź #7 dnia: 19 Sierpień, 2019, 17:49:18 »
Coraz większe nudy i marazm. Robi się z tego mix Trudne Sprawy i M jak Mdlości

CO TO MA BYĆ?