Ankieta

Odcinek oceniam na

1
3 (1.6%)
2
1 (0.5%)
3
0 (0%)
4
1 (0.5%)
5
3 (1.6%)
6
8 (4.3%)
7
20 (10.8%)
8
49 (26.3%)
9
48 (25.8%)
10
53 (28.5%)

Głosów w sumie: 181

Autor Wątek: S05E02 Strangers - wrażenia  (Przeczytany 37446 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Gonzales

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 703
  • -Otrzymane: 422
  • Moderator forum i "hejter" TWD
  • Wiadomości: 1209
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Rick Grimes
  • Skąd: Łódź
  • Spoilery: Tak
Odp: S05E02 Strangers - wrażenia
« Odpowiedź #75 dnia: 21 Październik, 2014, 21:24:29 »
A ja trzymam się teorii, że płakał ze względu na to, że został ugryziony i po raz kolejny może stracić grupę i Saszę ;-;

Oak

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 93
  • -Otrzymane: 81
  • Wiadomości: 423
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: S05E02 Strangers - wrażenia
« Odpowiedź #76 dnia: 21 Październik, 2014, 21:35:04 »
Nie mógł zostać ugryziony, przeczą temu ramy czasowe o czym pisał Tomb bodajże pod swoją recenzją. Jakby tak było to było by to jeszcze bardziej nielogiczne.
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się

Gonzales

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 703
  • -Otrzymane: 422
  • Moderator forum i "hejter" TWD
  • Wiadomości: 1209
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Rick Grimes
  • Skąd: Łódź
  • Spoilery: Tak
Odp: S05E02 Strangers - wrażenia
« Odpowiedź #77 dnia: 21 Październik, 2014, 21:37:41 »
No cóż, wiele razy było mówione, że każdy przemienia się w swoim tempie. Jednemu zajmuje to kilka minut, drugiemu kilka godzin, trzeciemu maksymalnie dzień. Był np. taki Jim, który trochę wytrzymał ;)

Infetto

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 2
  • -Otrzymane: 1
  • Wiadomości: 9
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałem
  • Postać: Daryl, Rick
  • Spoilery: Czasem
Odp: S05E02 Strangers - wrażenia
« Odpowiedź #78 dnia: 21 Październik, 2014, 21:44:39 »
Z tym, że po Jimie było to widać, a Bob trzymał się dość dobrze. A skoro już wszyscy mocno się trzymają tego typu teorii, to może nie było to ugryzienie, tylko zadrapanie? Przecież, gdyby zombie go ugryzło, to inni by to zauważyli prędzej czy później. Teoria z Bob'em z Terminusu też jakoś nie trzyma się kupy. Może po prostu wzruszyła sytuacja, że sobie biesiadują w kilka dni po tym, jak kanibale miałyby zastąpić groszek i marchewkę grupą Ricka ;)

Shadow

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 12
  • -Otrzymane: 8
  • "Life is always a test."
  • Age: 25
  • Wiadomości: 41
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Postać: Rick Grimes
  • Skąd: South
Odp: S05E02 Strangers - wrażenia
« Odpowiedź #79 dnia: 21 Październik, 2014, 21:50:01 »
A może Bob płakał, bo bał się że się podda i znów wciągnie się w picie alkoholu- na tej mini biesiadzie pili wino i może miał ochotę? i po prostu wyszedł na zewnątrz żeby ochłonąć, zebrać myśli o tym żeby nie popaść w nałóg?


"There is no hope for any of us."

Oak

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 93
  • -Otrzymane: 81
  • Wiadomości: 423
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: S05E02 Strangers - wrażenia
« Odpowiedź #80 dnia: 21 Październik, 2014, 21:53:44 »
Też dla mnie bardziej prawdopodobną i sensowną wersją jest to, że bał się że się podda alkoholowi oraz wzruszenie sytuacją i obawa, że to ostatni raz taka sielanka.
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się

tomb2525

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 159
  • -Otrzymane: 1317
  • "Pain doesn't go away you just make room for it"
  • Wiadomości: 2356
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Andrea, Madison, Strand, Daniel, Alicia
  • Spoilery: Tak
Odp: S05E02 Strangers - wrażenia
« Odpowiedź #81 dnia: 21 Październik, 2014, 22:00:26 »
Cytuj (zaznaczone)
No cóż, wiele razy było mówione, że każdy przemienia się w swoim tempie. Jednemu zajmuje to kilka minut, drugiemu kilka godzin, trzeciemu maksymalnie dzień. Był np. taki Jim, który trochę wytrzymał ;)

To fakt, każdy się przemienia we własnym tempie ale zgon od ugryzienia następuje po nie dłużej niż dobie, a gorączka która trawi organizm pojawia się już po około pięciu godzinach od incydentu. Bob nie przejawiał żadnych z symptomów ugryzienia. Pomijam już to, że grupa kilka razy proces przemiany widziała i od razu zauważyłaby gdyby z Stookeyem było coś nie tak.

geekman

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 43
  • -Otrzymane: 555
  • "A man chooses, a slave obeys."
  • Wiadomości: 1223
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Gubernator
  • Skąd: Waynesboro
  • Spoilery: Tak
Odp: S05E02 Strangers - wrażenia
« Odpowiedź #82 dnia: 21 Październik, 2014, 22:08:35 »
Gdyby Bob nie został ugryziony to zrobienie z niego kolacji dla Łowców byłoby mocno bez sensu. Dla mnie stało się jasne, że został ugryziony gdy zobaczyłem jego wyraz twarzy po uwolnieniu się z objęć mokrego zombiaka. Brakiem objawów bym się nie sugerował. Komiksowy Dale
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
A zresztą skoro Gimple przenosi pojedyncze teksty z komiksu w niezmienionej formie to nie wiem dlaczego miałby rezygnować z motywu ugryzienia. Także bardziej prawdopodobne jest dla mnie to, że Gimple na rzecz tego wątku nagiął trochę zasady niż umieszczenie sceny z płaczącym Bobem od tak sobie. Tak poza tym, na promo widać scenę w której Gareth kopie Boba. Zapewne zrobi to gdy dowie się o "skażonym mięsie".
Odchodząc od tematu, twórcy umieścili w odcinku fajny easter egg.
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się

This world is my father, and i've got it's looks.

Mortimer1ist

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 16
  • -Otrzymane: 14
  • Wiadomości: 87
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Skąd: Warszawa
Odp: S05E02 Strangers - wrażenia
« Odpowiedź #83 dnia: 21 Październik, 2014, 22:31:45 »
Po świetnym odcinku 1 nowego sezonu 2 epizod w żadnym stopniu mu nie ustępuje. Przyznam, że żadna postać z naszych bohaterów nie irytowała mnie nawet przez 1 minutę (pamiętając patologie jakie były w 2 połowie 4 sezonu jest to pewnego rodzaju szok). Może to kwestia tego, iż mają mniej czasu antenowego, a może zwyczajnie pobyt w Terminusie im służył  :D Chyba najsłabiej wypadł Gabriel, ale w końcu dopiero poznajemy tą postać, więc nie zamierzam się tu znęcać. To całe wejście ekipy Garetha, pojmanie Boba świetnie zbudowało napięcie na kolejny odcinek i miało sens. Daje solidne 8/10.

Nenneke

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 14
  • -Otrzymane: 39
  • Wiadomości: 109
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Postać: Ulubiony: Rick Ukochany: Daryluś
Odp: S05E02 Strangers - wrażenia
« Odpowiedź #84 dnia: 21 Październik, 2014, 23:00:21 »
Mnie również zastanawia dlaczego Bob płakał. W dzień wydawał się być taki szczęśliwy, żartował z Sashą no i był rozpromieniony jak zwykle. A po akcji w magazynie taka zmiana. Był wyraźnie zrezygnowany.Nie chce mi się wierzyć, że smucił się z powodu alkoholizmu. Raczej wskazywałoby to na ugryzienie. Ale nie miał objawów, ani śladów. Powinien krwawić przynajmniej. Gdyby był ugryziony w tę nogę to Gareth chyba by to zauważył jak ją kładziono na ogień. W spojlerach padło pytanie czy Bob był ugryziony, a odpowiedź brzmiała i tak i nie. Gryziony był przez kanibali więc może przez zombie nie. W tej chwili to chyba najciekawszy wątek.

A Carol w nocy chciała wyjechać tym samochodem? Odejść od grupy? Może dlatego wcześnie przygotowała sobie ten samochód. A Daryl wyszedł z ciemności i ją zaskoczył. Zapytał co robi, a ona wymijająco odpowiedziała, ze sama nie wie. Może faktycznie nie czuje się dobrze z nimi wszystkimi.

docu12

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 1
  • -Otrzymane: 20
  • Wojna,cierpienie,chwała-Twory Ludzkość...
  • Age: 19
  • Wiadomości: 298
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: WSZYSTKIE !!
  • Skąd: Mirsk
  • Spoilery: Tak
Odp: S05E02 Strangers - wrażenia
« Odpowiedź #85 dnia: 22 Październik, 2014, 09:21:31 »
Zapewne płakał z tego powodu że żyje (wielu ludzi tak robi xd) i że grupa przeżyła . Motyw z ugryzieniem może się pojawić w 3 odcinku jak tak gdzieś po kryjomu da się ugryźć albo był tylko lekko zadrapany ( nie wiadomo czy po zadrapaniu infekcja rozprzestrzenia się tak szybko jak po ugryzieniu. Zastanawiało mnie to dlaczego tak się jemu glanca świeci ( może był spocony bo gorączka się pojawiła ) Przypuszczeń jest wiele mógł też płakać bo chciał mieć dziecko z Sashom  ale nie mógł bo apokalipsa lub inne rzeczy . Pożyjemy zobaczymy  :D

Oak

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 93
  • -Otrzymane: 81
  • Wiadomości: 423
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: S05E02 Strangers - wrażenia
« Odpowiedź #86 dnia: 22 Październik, 2014, 11:52:37 »
Moim zdaniem gdyby został ugryziony to było by słabe rozwiązanie fabularne, przecież skoro wszyscy noszą w sobie tą chorobę, to zjedzenie nawet nieugryzionego powinno powodować zachorowanie na zombizm, a nie powoduje. Ogólnie logika całej tej ''choroby'' jest bez sensu, bo przecież jak z takiego szwędacza spuszczą np. krew to czym mu do mięśni wędrują związki odżywcze by mógł się poruszać, jak w ogóle porusza się za pomocą zgniłych, martwych komórek mięśniowych, które się rozkładają, jak wchłania substancje odżywcze poprzez gnijące enterocyty itd. itd. Biologicznie ten serial to jedno wielkie naciągactwo, bo to nawet nie jest sci-fi, bo sci-fi wykorzystuje to, czego nie wiadomo, a tutaj wiadomo, że niemożliwe jest to wszystko, nielogiczne i absurdalne. No, ale wracając do fabuły, to rozwiązanie, że Gareth i reszta zarażą się z mięsa Boba jest dla mnie nieciekawą opcją.

Jeszcze tak sobie porównuję dialogi w sezonach 1-3 i w 4-5 i w sumie mimo iż sezon 5 wypada póki co lepiej od czwartego, to nadal jest to jakieś takie nudne w większości i płytkie i bez składu, pamiętam zwłaszcza w 2 sezonie rozmowy między Glenem i Maggie, między naszym trójkącikiem, Andrea vs Lori, czy Andrea vs Maggie, Hershel vs Rick, Shane, czy Dale, nawet niektóre rozmowy z Carlem dobrze wypadały, czy Shane przepraszający Carol za otwarcie szopy itp. Tutaj, w sezonie 4 i 5 te dialogi są takie jakieś bez polotu, nudne, nijakie, płytkie, nie pokazujące charakteru postaci i często słabo zagrane. Nie mówię, że zawsze, ale często, co nie miało miejsca w sezonach 1-3, zwłaszcza w drugim bo tam było najwięcej gadania. Niestety pod kątem dialogów i cytatów sezon 4 i 5 są bardzo ubogie. Mogli to zmienić w 5 sezonie ale jakoś rozmowy Carol i Daryla o zaczęciu wszystkiego od nowa, czy Maggie i Tary ''przyczyniłam się do zabicia Hershela, przepraszam - Ok, spoko, przytulmy się'' czy rozmowy z Gabrielem... nie napawają mnie optymizmem. Nie wiem czy zmienili po 3 sezonie dialogopisarzy czy co, ale naprawdę mogli by się do tego bardziej przykładać.
« Ostatnia zmiana: 22 Październik, 2014, 11:56:13 wysłana przez Oak »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się

DarthUnreal

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 20
  • -Otrzymane: 24
  • Wiadomości: 50
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałem
  • Spoilery: Tak
Odp: S05E02 Strangers - wrażenia
« Odpowiedź #87 dnia: 22 Październik, 2014, 12:32:15 »
Najważniejsza rzecz - na pewne kwestie trzeba przymknąć oko i je zaakceptować. Jak już to zrobimy to.....

.....wszyscy są zakażeni. Czyli mają przewlekłą bezobjawową infekcję. Organizm jej do końca nie zwalcza prawdopodobnie dlatego, że wirus ten mutuje. I tu dochodzimy do próby wyjaśnienia - wirus u zdrowego uprzednio, nieugryzionego, niezadrapanego jest słaby i organizm sobie z nim radzi tak więc zjedzenie innego zdrowego człowieka nie powinno nic spowodować. Co się stanie gdy się zje ugryzionego Boba u którego dopiero rozwija się pełnoobjawowa infekcja. Po ugotowaniu, usmażeniu chyba nic. Na surowo? Przyjąłbym, że u jednych wystąpią objawy a u innych nie. Zależy od pewnych czynników. A jak się zje świeżego zombiaka, takiego co przed chwilą wstał?

Po ostatnim odcinku 1 sezonu to ten wirus (tu przypuszczenie bo nie powiedzieli konkretnie o wirusie) trochę przypomina wirusa wścieklizny. Nieuleczalna infekcja atakująca OUN drogą wstępującą poprzez płytkę nerwowo-mięśniową i akson nerwu. Potem namnaża się i włóknami nerwów rozprzestrzenia się po całym organizmie. Objawy podobne trochę - uczucia mrowienia wokół miejsca pokąsania, a także gorączka, ból potylicy, zmęczenie oraz rzadziej halucynacje, torsje i inne. Wirus jest wrażliwy na wysoką temperaturę i światło słoneczne, jednak dobrze znosi niskie temperatury i procesy gnilne, dzięki czemu może długo przetrwać w padlinie. Nie opisano przeniesienia drogą pokarmową. Tyle podobieństw. Potem są już tylko różnice, zwłaszcza po śmierci.

Tak więc zjedzą Boba i nic im pewnie nie będzie. Inaczej się to musi skończyć przecież. Może Rick dotrzyma słowa z kuszą Daryla.

Jest jeszcze jedna ciekawa kwestia. Przy 6 mld ludzi musi się znaleźć ozdrowieniec albo odporny. Nawet na wściekliznę, choć jest jej mało przypadków zanotowano przypadki ozdrowienia. Ozdrowieniec i odporny to mógłby być dobry temat w odpowiednim momencie, choć pojawią się głosy, że pomysł zerżnięty z innego serialu.

Cichy

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 25
  • Wiadomości: 521
    • Zobacz profil
  • Spoilery: Czasem
Odp: S05E02 Strangers - wrażenia
« Odpowiedź #88 dnia: 22 Październik, 2014, 13:02:45 »
A ja uważam że jeżeli bob został ugryziony i jeszcze nic po nim nie widać to przez to że często się odkażał{wszyscy wiemy jak} :biggrin: co spowodowało wyniszczenie komórek chorobowych i ot co mamy antidotum hahhahaha

Tortuga

  • Offline
  • Forumowa Maruda
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 811
  • -Otrzymane: 554
  • Wiadomości: 3018
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Al Swearengen, Tony Soprano, Walter White, Rust Cohle, Boyd Crowder, Pietro Savastano, Herr Starr, Joker, Harley Quinn i innsze złodupce
  • Skąd: Bat country
  • Spoilery: Tak
Odp: S05E02 Strangers - wrażenia
« Odpowiedź #89 dnia: 22 Październik, 2014, 13:03:06 »
Tortuga Bądźcie grzeczni i nie róbcie offtopu, ok? :)