Ankieta

Jak oceniasz 7x03?

1
4 (1.8%)
2
3 (1.4%)
3
2 (0.9%)
4
4 (1.8%)
5
9 (4.1%)
6
19 (8.8%)
7
51 (23.5%)
8
60 (27.6%)
9
36 (16.6%)
10
29 (13.4%)

Głosów w sumie: 214

Autor Wątek: The Walking Dead S07E03 - "The Cell"  (Przeczytany 32206 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

austen721

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 19
  • -Otrzymane: 43
  • Wiadomości: 114
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Postać: Rick, Carol,Daryl, Glen,Maggie
Odp: The Walking Dead S07E03 - "The Cell"
« Odpowiedź #30 dnia: 07 Listopad, 2016, 21:19:05 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Daryl był Darylem jak ktoś go nie lubi - a widzę, że duża część osób która tu pisze aż przebiera nóżkami czekając na jego zogn - to cokolwiek Daryl zrobi i tak będzie źle.

Dokładnie, też mam takie wrażenie. Daryl się przeciwstawi Neganowi to źle bo przewidywalny. Jak się popłacze na zdjęcie Glena to też źle bo zbędne to jest.
Ale już taki los Daryla, albo się go lubi albo nie.

Gibon997

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 0
  • Wiadomości: 19
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałem
  • Postać: Daryl
  • Skąd: Z chojnic :P
  • Spoilery: Tak
Odp: The Walking Dead S07E03 - "The Cell"
« Odpowiedź #31 dnia: 07 Listopad, 2016, 21:28:29 »
Odcinek przewidywalny, Daryl pokazał swój instynkt. Podobało mi się to , że tropiciel pokazał swój potencjał i nie dał się Neganowi . To w oczach wielu fanów go wzmocniło,po tym co zrobił w pierwszym odcinku. Daje 7/10 bo nic ciekawego z tego odcinka nie wyszło. To nie oznacza ,że odcinek do niczego nie nawiązywał i był bez celu...

muppet90

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 116
  • -Otrzymane: 35
  • Age: 30
  • Wiadomości: 221
  • Płeć: Kobieta
    • Mój stan Skype
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałam
  • Postać: Negan, Judith, komiksowy Carl
  • Skąd: Poznań
  • Spoilery: Tak
Odp: The Walking Dead S07E03 - "The Cell"
« Odpowiedź #32 dnia: 07 Listopad, 2016, 21:31:44 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Ze strachu że sam sobie nie poradzi pozwala żeby Negan co noc gwałcił jego żonę. Nazywam to gwałtem bo Sherry nie wygląda na zadowoloną z życia z Neganem i w zasadzie żal mi tylko jej.
Zawsze mnie zastanawiało, że ten nienawidzący gwałtów Negan nigdy nie pomyślał jak wyglądają tak naprawdę jego stosunki z żonami. Niby jakby im płacił za seks jedzeniem itp., ale tak naprawdę chyba zdaje sobie sprawę, że one tylko (choć może nie wszystkie) udają, że są zadowolone z tego stanu rzeczy.

Falcao

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 8
  • -Otrzymane: 97
  • Wiadomości: 438
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Negan, Abraham, Rosita
  • Spoilery: Czasem
Odp: The Walking Dead S07E03 - "The Cell"
« Odpowiedź #33 dnia: 07 Listopad, 2016, 21:40:45 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Zawsze mnie zastanawiało, że ten nienawidzący gwałtów Negan nigdy nie pomyślał jak wyglądają tak naprawdę jego stosunki z żonami. Niby jakby im płacił za seks jedzeniem itp., ale tak naprawdę chyba zdaje sobie sprawę, że one tylko (choć może nie wszystkie) udają, że są zadowolone z tego stanu rzeczy.
Pewnie uznał, że dopóki mają wybór, to nie jest gwałt.

Snickers69

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 33
  • -Otrzymane: 23
  • Wiadomości: 45
    • Zobacz profil
  • Postać: Rick,Michonne,Rosita,Daryl(teraz mniej)
  • Spoilery: Czasem
Odp: The Walking Dead S07E03 - "The Cell"
« Odpowiedź #34 dnia: 07 Listopad, 2016, 21:54:34 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Mam taką refleksję.

Do wszystkich dziewczyn które są fankami Daryla. Ja jestem jego fanką i się tego nie wstydzę. Mam go na kubku do herbaty, plakacie, poduszce, tapecie w tel i na lapku itd.
Ale prawdziwą fanką numer 1 Daryla jest Dwight. Tak mnie to naszło oglądając ten odcinek. Kurtka, kusza, motor! To są prawdziwe gadżety uwielbienia :) Myślę, że Dwight gdzieś tam w środku podziwia i czci Daryla :)



Dokładnie! O tym samym pomyślałem, teraz jak jeszcze Dwight posłucha słów Daryla na końcu odcinka i przestanie być ciapą to będzie jego fanboy numer 1.


Cytuj (zaznaczone)
Odcinek nawet nawet i polubiłem Dwighta a wy?

Nie, nadal uważam go za przebrzydłego gada bez moralności, ale mam nadzieję, że w końcu coś zrozumiał.
« Ostatnia zmiana: 07 Listopad, 2016, 21:57:56 wysłana przez Snickers69 »

grampSimpson

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 10
  • -Otrzymane: 22
  • I'm gonna rip your eyelashes with a duct tape!
  • Wiadomości: 18
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Daryl Michonne Tara
  • Spoilery: Tak
Odp: The Walking Dead S07E03 - "The Cell"
« Odpowiedź #35 dnia: 07 Listopad, 2016, 22:00:34 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Zawsze mnie zastanawiało, że ten nienawidzący gwałtów Negan nigdy nie pomyślał jak wyglądają tak naprawdę jego stosunki z żonami. Niby jakby im płacił za seks jedzeniem itp., ale tak naprawdę chyba zdaje sobie sprawę, że one tylko (choć może nie wszystkie) udają, że są zadowolone z tego stanu rzeczy.

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Pewnie uznał, że dopóki mają wybór, to nie jest gwałt.

Tylko jaki to jest wybór. Tina mogła albo umierać bez leków albo robić za materac a Sherry patrzeć jak rozwalają Dwigta i umierać albo rozłożyć nogi. To jest wymuszanie. Negan uznaje gwałt za gwałt tylko kiedy ktoś przemocą fizyczną bierze kobietę, psychiczną przemoc dopuszcza.

Oak

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 104
  • -Otrzymane: 84
  • Wiadomości: 476
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: The Walking Dead S07E03 - "The Cell"
« Odpowiedź #36 dnia: 07 Listopad, 2016, 22:09:14 »
Kolejny nudnawy odcinek. Widzę, że autorzy serialu robią ten sam błąd, co we wszystkich sezonach, począwszy od 4, czyli rozbijają odcinki na pojedyncze wątki, zamiast je mieszać, co rzadko wychodzi na dobre odcinkowi.
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się

NeganMieczak

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 17
  • -Otrzymane: 35
  • Wiadomości: 71
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: The Walking Dead S07E03 - "The Cell"
« Odpowiedź #37 dnia: 07 Listopad, 2016, 22:11:04 »
Po dzisiejszym odcinku zatęskniłem za zbirem na miarę Gubernatora :) Negan jawi się dla mnie jak taki wiejski cwaniak z dużym kijem, bardziej groteskowy niż straszny, te jego patetyczne gadki grono zastraszonych wyznawców: nie zbuduje się na długo imperium na samym strachu, te klękanie przed nim, śmieszne zamiast straszne... To kolos na glinianych nogach. Suma sumarum: dziś Negana ośmieszyli, zatracili jego diaboliczność...

AnnieDark

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 0
  • Age: 21
  • Wiadomości: 6
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Postać: Glenn
  • Skąd: Podkarpacie
  • Spoilery: Tak
Odp: The Walking Dead S07E03 - "The Cell"
« Odpowiedź #38 dnia: 07 Listopad, 2016, 22:13:03 »
Odcinek oceniłam 6/10, ponieważ taki przynudnawy. Dużym plusem był Negan, uwielbiam jak gra ten aktor, no i jeszcze to wdzianko Negana 10/10  :negan: Czekam na czwarty odcinek, może w końcu Alexandria będzie.

tomb2525

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 167
  • -Otrzymane: 1469
  • "Pain doesn't go away you just make room for it"
  • Wiadomości: 2514
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Andrea, Madison, Strand, Daniel, Alicia
  • Spoilery: Tak
Odp: The Walking Dead S07E03 - "The Cell"
« Odpowiedź #39 dnia: 07 Listopad, 2016, 22:30:58 »
Odcinek był koszmarny, zresztą jak większość tych, w których pierwsze skrzypce w fabule odgrywa Dixon. Pretensjonalizm warstwy psychologicznej epizodu, opartej na skontrastowaniu ze sobą niezwykle taniego/prostego/nudnego obrazu bohatera tragicznego jakim okazał się Dwight z wiecznie niezłomnym Darylem to kwintesencja scenariuszowego kiczu i zupełnie leniwego oraz nieinnowacyjnego podejścia autorów. Przesłanie tego elementu zionęło z ekranu już od pierwszych minut epizodu, dzięki czemu przewidywalność dalszych treści okazała się wyjątkowo odczuwalna, a tym samym cały środek pozbawiony sensu i jakiegokolwiek suspensu. Pomijam w tym wszystkim to, że część dotyczącą Dawighta obnażyła wszystkie braki warsztatowe Austina Amelio, zaś oglądanie jego spazmatycznych prób sprostania dramatyzmowi treści, okazało się nieznośnie bolesne, a wręcz odpychające od ekranu. Sanktuarium jako lokacja była bez większych ochów i achów; tak samo płaska i nieciekawa co jej komiksowy odpowiednik. Odcinek ratował tylko Jeffrey Dean Morgan ale nawet i on nie mógł zdziałać wiele przy natłoku takiej słabizny. Jak dla mnie 4/10.

Tortuga

  • Offline
  • Forumowa Maruda
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 814
  • -Otrzymane: 555
  • Wiadomości: 3032
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Al Swearengen, Tony Soprano, Walter White, Rust Cohle, Boyd Crowder, Pietro Savastano, Herr Starr, Joker, Harley Quinn i innsze złodupce
  • Skąd: Bat country
  • Spoilery: Tak
Odp: The Walking Dead S07E03 - "The Cell"
« Odpowiedź #40 dnia: 07 Listopad, 2016, 22:57:14 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Po dzisiejszym odcinku zatęskniłem za zbirem na miarę Gubernatora :) Negan jawi się dla mnie jak taki wiejski cwaniak z dużym kijem, bardziej groteskowy niż straszny, te jego patetyczne gadki grono zastraszonych wyznawców: nie zbuduje się na długo imperium na samym strachu, te klękanie przed nim, śmieszne zamiast straszne... To kolos na glinianych nogach. Suma sumarum: dziś Negana ośmieszyli, zatracili jego diaboliczność...
Negan w ogóle nie jest straszny. Te jego uśmieszki, gibanie się jak cytując "<cezura> rezus", machanie pałą, modulowanie głosu i jakieś inne dziwne i momentami bardzo sztuczne głosowe wydziwiania, kłapanie japą dla samego kłapania - to nie wzbudza strachu ani respektu. To jest groteskowa, komiczna postać, parodia czarnego charakteru. Nieco podobnie jak u Gubica. Tylko że u Philipka groteska wynikała z jego poczynań, a właściwie wynikała z rozpisywania postaci przez scenarzystów tak, a nie inaczej, że raczej niezamierzenie osiągali taki efekt. Choć generalnie złodupiec w stylu Regana jest dla mnie fajną opcją, to jednak tutaj, o wiele bardziej przemawia do mnie Philipek.  Dla mnie Morisey był w tej roli charyzmatyczny, naturalny i model "ukrytego" świra, który ukrywa swoje prawdziwe oblicze pod maską, czarującego, inteligentnego i charyzmatycznego lidera o aparycji przedstawiciela handlowego, jak to żeśmy go w zamierzchłych czasach ochrzcili :D, był według mnie bardziej sensowny. Tutaj ten rispekt był wiarygodny, bo Gubcio o swoich ludzi dbał, zadbał o to, by mieli go za swojego dobrotliwego przywódce i Słońce Narodu. Moim zdaniem to o wiele bardziej przebiegła i inteligentniejsza taktyka niż machanie pałą i "Jestem Regan postrach wsi".
 
« Ostatnia zmiana: 07 Listopad, 2016, 23:03:32 wysłana przez Tortuga »

NeganMieczak

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 17
  • -Otrzymane: 35
  • Wiadomości: 71
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: The Walking Dead S07E03 - "The Cell"
« Odpowiedź #41 dnia: 07 Listopad, 2016, 23:00:45 »
Szykuje się nam powtórka z 6 sezonu: walnięcie z grubej rury w 1 odcinku a potem bla bla bla i na końcu podły cliffhanger ) większość odcinków tzw drogi, nie ma już kogo ubić z bohaterów a niedługo pewnie zabraknie żelu na włosy Negana... Ukkazali nam imperium zbudowane na strachu, poniżeniu klękaniu przed " władcą " który raczej bazuje na strachu a nie na szacunku: taaka konstrukcja tylko czeka na potencjalnego Daryla, żeby ją rozbić jak wieżę z klocków lego :) W zagrodzie Nagana aż kipi nienawiść pomieszana ze strachem, większość łobuzów chyba niechcący wybiła ekipa Ricka...  Lucille niestety koajrzy się z wiejską sztachetą wyrwaną pod Panarozą :)

Savixxx

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 1
  • Wiadomości: 11
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Daryl Dixon
  • Skąd: Elbląg
  • Spoilery: Tak
Odp: The Walking Dead S07E03 - "The Cell"
« Odpowiedź #42 dnia: 07 Listopad, 2016, 23:09:27 »
Mi tam odcinek się podobał. Porównując Sanktuarium do Królestwa trzeba przyznać, że odcinek zatytuowany "The Cell" nie pokazał nam dokładnie miejsca Zbawców. Bardziej zostaje ukazane nam jak torturują  :daryl: i, że Negan cały czas się bawił stanem psychicznym Dixona.
Moje odczucia co do Dwighta są pozytywne. Spodziewałem się, że już w tym odcinku zacznie się jego wewnętrzna przemiana. TOP 3 w tym odciku:

3. Próba ucieczki Daryla- jak się okazuje wszystko było zaplanowane przez  :negan: i podłamany Daryl znalazł moment do ucieczki, która się nie udała co było jasne. Podobała mi się ich rozmowa.

2. Wewnętrzna przemiana Dwighta- No co tu dużo mówić. Dwight zaczyna rozumieć pewne kwestie i widać było po nim ( w scenie gdy  :negan: opowiadał jak to przypalił mu twarz żelazkiem) jak nie może wytrzymać Jestem ciekawy jak jego los się potoczy

1. Tortury nad Dixonem- Perfekcyjnie ukazane sceny znęcania się psychicznie nad  :daryl: . Ta muzyka, która grała za każdym razem kied dostawał tą kanapkę z psim żarciem nawet mnie rozbawiła. I ten moment kiedy Dwight rzucił Darylowi zdjęcie Glenna. MEGA !!!

Podsumowując odcinek naprawdę dobry więc moja ocena 8/10

Tortuga

  • Offline
  • Forumowa Maruda
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 814
  • -Otrzymane: 555
  • Wiadomości: 3032
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Al Swearengen, Tony Soprano, Walter White, Rust Cohle, Boyd Crowder, Pietro Savastano, Herr Starr, Joker, Harley Quinn i innsze złodupce
  • Skąd: Bat country
  • Spoilery: Tak
Odp: The Walking Dead S07E03 - "The Cell"
« Odpowiedź #43 dnia: 07 Listopad, 2016, 23:15:46 »
Aha i jeszcze co do Dixona - pomijając że zachowuje się bądź zgrywa przygłupiego (to łażenie ze spuszczoną głową i nie odzywanie się), to jak ludzie wspominają (tutaj akuratnie nie widziałam), to mógłby wkupić się w łaski Negana i namieszać mu od środka. No ale to nie na jego głowę ;)

A co do tortur, to dawanie psiego żarcia i puszczanie jakieś skocznej muzyczki, TO jest nazywane torturami? xD Przecie to jest jakaś autoparodia xD

s0meth1ng

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 33
  • -Otrzymane: 30
  • Wiadomości: 136
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Daryl Carol Richard Dwight Tyrion John Cersei Arya Sansa
  • Spoilery: Tak
Odp: The Walking Dead S07E03 - \"The Cell\"
« Odpowiedź #44 dnia: 07 Listopad, 2016, 23:17:07 »
JDM był w tym odcinku sztuczny jak cholera, co sprawia, że nie jest straszny ani trochę..Teraz nie mam już wątpliwosci.. Aktor zupełnie nie pasuje do postaci..Przy swoim komiksowym odpowiedniku wygląda jak wieszak..W sumie to rozumiem, czemu zabił Abe`a..Gdyby w wojnie stanęli twarzą w twarz to potężnego Negana w 2 minuty by nie było..



Post połączony: 07 Listopad, 2016, 23:20:28
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się

A co do tortur, to dawanie psiego żarcia i puszczanie jakieś skocznej muzyczki, TO jest nazywane torturami? xD Przecie to jest jakaś autoparodia xD

Polecam posiedzieć w takim pomieszczeniu bez swiatła z tą muzyką 24h, po tym, gdy przez Ciebie zginął twój przyjaciel :)
« Ostatnia zmiana: 07 Listopad, 2016, 23:20:28 wysłana przez s0meth1ng »