Ankieta

Jak oceniasz 7x07?

1
1 (0.5%)
2
0 (0%)
3
3 (1.6%)
4
2 (1.1%)
5
7 (3.8%)
6
6 (3.3%)
7
13 (7.1%)
8
39 (21.4%)
9
65 (35.7%)
10
46 (25.3%)

Głosów w sumie: 179

Autor Wątek: The Walking Dead S07E07 - "Sing Me a Song"  (Przeczytany 27257 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Tortuga

  • Offline
  • Forumowa Maruda
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 814
  • -Otrzymane: 555
  • Wiadomości: 3032
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Al Swearengen, Tony Soprano, Walter White, Rust Cohle, Boyd Crowder, Pietro Savastano, Herr Starr, Joker, Harley Quinn i innsze złodupce
  • Skąd: Bat country
  • Spoilery: Tak
Odp: The Walking Dead S07E07 - "Sing Me a Song"
« Odpowiedź #60 dnia: 10 Grudzień, 2016, 18:43:27 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
A co Maggie ma się położyć i płakać.  :mag:
No nie byłoby w tym nic dziwnego ani złego.

tomb2525

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 167
  • -Otrzymane: 1469
  • "Pain doesn't go away you just make room for it"
  • Wiadomości: 2514
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Andrea, Madison, Strand, Daniel, Alicia
  • Spoilery: Tak
Odp: The Walking Dead S07E07 - "Sing Me a Song"
« Odpowiedź #61 dnia: 10 Grudzień, 2016, 19:48:01 »
Przecież Maggie już swoje wypłakała. Jej dramat w całej rozciągłości został ukazany w premierze sezonu 7. Pomijam fakt, że Greenówna zawsze dość szybko tłamsiła w sobie różnorakie emocje, ukazując swój dramat raczej w stonowany sposób i przeżywając go głównie personalnie, bez robienia szopki.

mamfajnecyce

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 3
  • -Otrzymane: 54
  • Age: 36
  • Wiadomości: 67
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałam
  • Postać: Michonne
  • Skąd: Wyszkòw
  • Spoilery: Tak
Odp: The Walking Dead S07E07 - "Sing Me a Song"
« Odpowiedź #62 dnia: 10 Grudzień, 2016, 21:51:28 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Dobry odcinek, podobają mi się te wędrówki po szosach, lasach, szukanie zapasów. Nie rozumiem dlaczego ktoś nie ubije Negana, jest to nielogiczne, mógł dostać kijem już wiele razy, i zresztą jest 10 innych sposobów - ale ok serial musi trwać. Tak jak zauważyliście, grupa Ricka się trochę rozlazła, już nie tworzą jednej rodziny,tylko trochę każdy sobie. Taka Rosita czy Michone - nie zbierają zapasów dla Negana, niech Rick se szuka a one maja misje swoje. Ja rozumiem - ale mogły by przy okazji misji coś zbierać i szukać. No chyba że mają taki plan jak Carl, że pojadą do sanktuarium i dopadną Negana, nie no świetny plan. Szanse powodzenia kilka procent. A co z zemstą zbawców? Tak daleko nie sięgają myślą.

Jakbyś nie zauważyl to Negan nie jest sam :)
Każdy jest Neganem.
Neganów są setki.
Wszyscy Negana szanują i kochają ;)
To. że się go boją nie znaczy, że przy próbie zabicia Negana Alfa- (tak sobie pozwolę go nazwać) , Negany Beta nie będą chcieli zakosztować zemsty. Myślisz, że w tej grupie nie ma więcej nikogo tak porąbanego jak Negan Alfa?
Złudne marzenia :)

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
co już na starcie dyskredytuje go jako osobę, które mogłaby przyjąć rolę szpiega. Gdyby faktycznie postanowił przyjąć rolę szpiega, ugiąłby się przed Neganem po to aby dostać się do samego sedna ideologii rządzącej Zbawcami. Jak wiadomo nie zrobił tego.

@Tomb2525 Niestety napisałeś "Daryl jest za głupi na to by być szpiegiem w otoczeniu Negana."

I tu się niestety mylisz, to, że ma problem z rozumieniem sytuacji przyczynowo- skutkowych nie wyklucza posiadania zdolność do aktywnego przetwarzania informacji w celu lepszego przystosowywania się do innego środowiska. Jako jeden z niewielu posiada te cechy i to wybitnie rozwinięte.

Chcesz mi powiedzieć, że klękający i myjący podłogę z moczu Daryl jest nieugięty? Sorry ale jeśli Daryl ugiąłby się tak nagle, bez pokazywania swojej siły, charakteru to by było bardziej podejrzane niż jego stopniowa akceptacja sytuacji w której się znalazł. Własnie typowy szpieg robi to etapowo. Nigdy nagle. Niech będzie, że Daryl jest za głupi ma bycie szpiegiem i zdawanie sobie sprawy z tego, że chcąc nie chcąc nim jest i to wiedza którą zgromadził w siedzibie zbawców będzie składnikiem mądrego zaplanowania wojny.
Przecież jak już ucieknie to nagle nie dostanie amnezji. Uważam, że ucieczka Daryla byłaby najgłupszą rzeczą jaka mogli by zrobić reżyserzy. Wystarczy wyobrazić sobie szał w jaki wpadnie Negan, jak wparuje do Aleksandrii i jakiego dymy tam narobi szukając zguby.






« Ostatnia zmiana: 10 Grudzień, 2016, 21:53:19 wysłana przez mamfajnecyce »

Leonka

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 10
  • -Otrzymane: 14
  • Wiadomości: 39
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałem
  • Postać: Daryl, Carl, Tabitha
  • Spoilery: Czasem
Odp: The Walking Dead S07E07 - "Sing Me a Song"
« Odpowiedź #63 dnia: 11 Grudzień, 2016, 00:54:48 »
A tam zaraz rozpaczać. Czemu ze skrajności w skrajność, między tym o czym mówisz a stawaniem się super badassem jest jeszcze mnóstwo możliwości. Nie chodzi mi nawet o to, żeby rozpaczała jeśli nie chce, bo świetnie rozumiem, że w takiej sytuacji reakcje ludzi mogą być skrajnie różne. Pewnie, że mogła dostać siły do walki. Nie podoba mi się po prostu to, że nagle ma bardzo roszczeniową postawę. O tyle o ile zaraz po śmierci Glenna to rozumiem, to mam wrażenie, że od tego czasu w ogóle nie włączyła mózgu. Wszystko krytykuje, wszystko się jej nie podoba. Zero szacunku czy wdzięczności względem chociażby Gregorego. Nie mówię, że jest on super, ale jednak jako kobieta w ciąży powinna być za schronienie i opiekę chociaż troszkę wdzięczna. Nie chodzi już tylko o nią, ale także o dziecko jej i chłopa, którego już nie ma i to dzieciątko będzie tak naprawdę jedynym co jej po nim zostanie. Mam wrażenie, że w ogóle nie myśli o tym, że w warunkach w których żyją, przy tym jak wygląda świat to trzeba o siebie i to dziecko naprawdę dbać, a nie szarżować. Tymczasem Maggie jest nagle superbadass, któremu wszyscy mają być wdzięczni, że wlazła na koparę i jest Maggie Rhee i koniec. Uważam, że w bardzo łopatologiczny sposób chcieli pokazać, że Maggie ma być przywódcą Hilltop. Taki odcinek dla debila, żeby na pewno widz zrozumiał. Mam nadzieję, że w następnych odcinkach będzie już lepiej. Nie przekreślam Maggie, po prostu nie podoba mi się jak ją przedstawiono w tym konkretnym odcinku.


P.s. Powie mi ktoś o co chodzi z tą bramą w Sanktuarium i tym, że Daryl z resztą więźniów tam pracuje? Nie rozumiem po co oni tam łażą koło walkerów. 

mako90

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 93
  • -Otrzymane: 12
  • Wiadomości: 58
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Negan, Rick, Carol
  • Spoilery: Tak
Odp: The Walking Dead S07E07 - "Sing Me a Song"
« Odpowiedź #64 dnia: 11 Grudzień, 2016, 01:29:19 »
W 100 % się z Tobą zgadzam, jej własna ekipa morduje ludzi na zawołanie, a ona wpada do obcej osady, rozstawia Gregorego po kątach, bo ona jest w ciąży i zostaje, reszta jest nieważna.

a trupy to ustawiają przy płocie chyba w celu odstraszania

gabrysia152x

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 0
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Postać: Maggie, Negan, Daryl ,Rick
  • Spoilery: Czasem
Odp: The Walking Dead S07E07 - "Sing Me a Song"
« Odpowiedź #65 dnia: 11 Grudzień, 2016, 11:34:52 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Ciekawe czy... jakby rzucił Judith o ziemię to dalej byś go tak kochała. No ale w sumie facet jest taki przystojny, to mu nawet można tam wybaczyć rozwalenie głowy Glenna czy Abrahama, co tam  :cool:

Sory taka moja natura :D Mimo wszytstko uwielbiam Negana chociaż Glenn był jedną z moich ulubionych postaci :/

Lady_Mich

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 2
  • -Otrzymane: 11
  • Age: 26
  • Wiadomości: 41
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • tumblr
  • Komiks: Nie czytałam
  • Postać: Rick, Michonne, Maggie, Rosita
  • Skąd: z baaardzo daleka
  • Spoilery: Tak
Odp: The Walking Dead S07E07 - "Sing Me a Song"
« Odpowiedź #66 dnia: 11 Grudzień, 2016, 17:02:53 »
Epizod strasznie nudny. Nie wytrzymałam do końca. Carl mnie męczy, Negan o dziwo już też. Ten jego harem jest taki bezbarwny, jak i wszystko dotyczące Zbawców. Wracając do Carla, jak dla mnie jego rana postrzałowa wygląda bardzo sztucznie, nie zrobiła na mnie wrażenia. Wątek Spencera nieangażujący, wgl dziwne to było. Ni stąd, ni zowąd porzuca samochód i biegnie do lasu... Ale taki urok TWD (chyba że jakoś nieuważnie oglądałam i coś przegapiłam). Pseudo głębokie, często bezsensowne dialogi, dziwne i nielogiczne zachowania bohaterów to chleb powszedni tego serialu, chyba mam już tego dość. Ten odcinek uświadomił mi to w pełni.
"No more kid stuff. People are gonna die. I’m gonna die. Mom…
There’s no way you can ever be ready for it."

Zombie Glenn

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 2
  • -Otrzymane: 7
  • Wiadomości: 22
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałem
  • Postać: Glenn
  • Skąd: Małopolska
  • Spoilery: Nie
Odp: The Walking Dead S07E07 - "Sing Me a Song"
« Odpowiedź #67 dnia: 11 Grudzień, 2016, 23:19:29 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Epizod strasznie nudny. Nie wytrzymałam do końca. Carl mnie męczy, Negan o dziwo już też. Ten jego harem jest taki bezbarwny, jak i wszystko dotyczące Zbawców. Wracając do Carla, jak dla mnie jego rana postrzałowa wygląda bardzo sztucznie, nie zrobiła na mnie wrażenia. Wątek Spencera nieangażujący, wgl dziwne to było. Ni stąd, ni zowąd porzuca samochód i biegnie do lasu... Ale taki urok TWD (chyba że jakoś nieuważnie oglądałam i coś przegapiłam). Pseudo głębokie, często bezsensowne dialogi, dziwne i nielogiczne zachowania bohaterów to chleb powszedni tego serialu, chyba mam już tego dość. Ten odcinek uświadomił mi to w pełni.
Rana postrzałowa Carla? Przecież nikt go nie postrzelił tylko dostał w oko z maczety od Michonne.
Z tego co pamiętam Spencer słyszał jakiegoś sztywnego i dlatego ruszył do lasu.


Leonka

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 10
  • -Otrzymane: 14
  • Wiadomości: 39
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałem
  • Postać: Daryl, Carl, Tabitha
  • Spoilery: Czasem
Odp: The Walking Dead S07E07 - "Sing Me a Song"
« Odpowiedź #68 dnia: 11 Grudzień, 2016, 23:27:59 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Rana postrzałowa Carla? Przecież nikt go nie postrzelił tylko dostał w oko z maczety od Michonne.
Z tego co pamiętam Spencer słyszał jakiegoś sztywnego i dlatego ruszył do lasu.




Carl dostał postrzał do Rona (syna Jessie) w trakcie przechodzenia przez hordę walkerów ;). Ron chciał zabić Ricka.
« Ostatnia zmiana: 11 Grudzień, 2016, 23:32:08 wysłana przez Leonka »

RobsoNppl

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 4
  • -Otrzymane: 4
  • Wiadomości: 54
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Daryl, Jezus, Michonne
  • Skąd: PPL
  • Spoilery: Nie
Odp: The Walking Dead S07E07 - "Sing Me a Song"
« Odpowiedź #69 dnia: 12 Grudzień, 2016, 23:54:56 »
Odcinek bardzo komiksowy jeśli chodzi o Carla. Gabriel heh jak go nie lubiłem na początku to teraz jest wręcz przeciwnie  :P

Laminaat

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 1
  • Wiadomości: 12
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Maggie i Daryl
Odp: The Walking Dead S07E07 - "Sing Me a Song"
« Odpowiedź #70 dnia: 08 Maj, 2017, 15:26:39 »
Wiem, wiem to było bardzo dawno temu :), ale są tacy jak ja którzy dopiero teraz mogą obejrzeć ten sezon.
Dla mnie odcinek pozytywny trzymający w napięciu po ostatnich przygodowych odcinkach.
Jednak denerwują mnie tak proste naiwne zagrywki w scenariuszu. Chodzi mi np o Carla. Jest tak zdeterminowany, aby zabić Negana. A jak ten mu się pokazuje przed oczami to zapomina jak się strzela LUDZIE. Czy nie było stać reżysera na to aby zacięła się broć czy skończyła amunicja. Przecież nie wiedział ile jest w magazynku. A tan narobił w spodnie i nie strzelił. 
 
Inna błaha sprawa ale też denerwująca. Jak Negan przykłądał żelazko gorące do głowy. Przecież to odruch warunkowy gościu by się pochylił oddychał do samej podłogi a nie napierał sam na żelazko :)) to jest bzdura. A wystarczyłoby aby ktoś trzymał jego głowę. Za takie drobne wpadki denerwuje mnie ten serial. Ale i tak go kocham więc przymykam oko :)

 Grupa Ricka się rozsypała każdy chce grac na własną rękę. Ciekawe co będzie w kolejnym odcinku. Jak Negan nic nie zrobi za wybryki Carla to będzie miękka parówa. Jednak sam się zorientuje ile jest warty-a córka Carla. To będzie jego psychopatyczna broń aby ujarzmić Carla. Dla mnie Negan dla przykładu powinien zrobić krzywdę Rickowi. Dla mnie nawet może zginąć już za dużo razy jest nieśmiertelny. Wiem do główna postać ale nie dla mnie. Może go nie być :)