Ankieta

Jak oceniasz 7x13?

1
5 (3.2%)
2
4 (2.6%)
3
3 (1.9%)
4
11 (7.1%)
5
15 (9.7%)
6
14 (9.1%)
7
23 (14.9%)
8
37 (24%)
9
25 (16.2%)
10
17 (11%)

Głosów w sumie: 149

Autor Wątek: The Walking Dead S07E13 - "Bury Me Here"  (Przeczytany 22969 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Gonzales

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 770
  • -Otrzymane: 436
  • Autor wątku
  • Moderator forum i "hejter" TWD
  • Wiadomości: 1234
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Rick Grimes
  • Skąd: Łódź
  • Spoilery: Tak
The Walking Dead S07E13 - "Bury Me Here"
« dnia: 12 Marzec, 2017, 20:00:26 »
Temat do wrażeń, dyskusji oraz recenzji trzynastego epizodu sezonu siódmego!

Odcinek można obejrzeć:
- Na FOX o godzinie 22:00 w poniedziałek
- Na streamie kanału AMC mniej więcej o godzinie 3:00 z niedzieli na poniedziałek
- Od godziny 5:00 w górę na "innych" źródłach oczekując na napisy od Grupy Hatak

Epizod będzie trwał 49-50 minut (Bez reklam).

nimphaea

Odp: The Walking Dead S07E13 - "Bury Me Here"
« Odpowiedź #1 dnia: 13 Marzec, 2017, 07:02:35 »
Morgan, Ezekiel i Carol byli dla mnie w tym odcinku przekonujący, który był zdecydowanie lepszy od poprzedniego. Bałem się, że popsują Ezekiela i Morgana, ale jednak im się nie udało. Można było wszystko jednak zrobić w 15 minut. Z  trzech ostatnich odcinków fillerów ten był takim najbardziej klasycznym. W ogóle ten sezon wydaje mi się w 90% fillerowy. I niestety kolejny też się okaże pewnie fillerem (Hilltop).

Ten tekst zdecydowanie wygrał ten odcinek:  :wow: :haha:
Ezekiel: Nie bój się. Shiva cię lubi.
Nabila: Właśnie tego się boję.

Zdecydowanie fajnie wygląda audiencja u Ezekiela, który nie musi za wiele mówić, bo ma od tego Shivę.  :swelol:

Scena śmierci Bena pewnie związana z "ograniczeniem brutalności" w serialu. Bez komentarza. :jatonieja:

4/10

ramzes18

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 3
  • Wiadomości: 14
    • Zobacz profil
Odp: The Walking Dead S07E13 - "Bury Me Here"
« Odpowiedź #2 dnia: 13 Marzec, 2017, 11:19:33 »
Właśnie tego ograniczenia brutalności nie rozumiem - Tara w zeszłym odcinku tak masakrowała lewak... szwędaczy, że mi studentowi medycyny chwilami było ciężko patrzeć xD A teraz to. . .

Falcao

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 8
  • -Otrzymane: 97
  • Wiadomości: 438
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Negan, Abraham, Rosita
  • Spoilery: Czasem
Odp: The Walking Dead S07E13 - "Bury Me Here"
« Odpowiedź #3 dnia: 13 Marzec, 2017, 11:31:55 »
Strasznie słabi są ci Zbawcy od Królestwa. Sami nie wiedza, czy chcą być groźni, czy wyrozumiali. Gavin gada o nauczce, a ostatecznie ma pretensje do Jareda, że ten postrzelił Benjamina, a gdy sie okazuje, że Benjamin zmarł, to Jared musi wracać na piechotę. Mógł się tam wyjątkowo przejechać Negan, albo chociaż Simon, ale twórcy pewnie wyszli z założenia, ze skoro Negan jest najlepszą postacią 7 sezonu to trzeba zrobić cztery odcinki bez niego.

Generalnie odcinek nie był tragiczny, tyle, że można by było skrócić go o połowę i połączyć z poprzednim - na jednym planie perypetie Królestwa, na drugim Rick i Michonne szukający broni i akcja mogłaby iść do przodu. Żeby nie było, ze tylko narzekam - plus dla Morgana, podobała mi się jego gra w tym odcinku, Carol jak na siebie też nie była przesadnie irytująca.

6/10

Danieloes

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 14
  • -Otrzymane: 5
  • Wiadomości: 42
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałem
  • Spoilery: Tak
Odp: The Walking Dead S07E13 - "Bury Me Here"
« Odpowiedź #4 dnia: 13 Marzec, 2017, 11:37:37 »
Ja mam zupełnie odmienne wrażenia, może to przez to, że ostatnio odcinki były tak beznadziejne, że ten aż tak mi się spodobał, ale jak dla mnie odcinek był naprawdę dobry.

W końcu doczekałem się Morgana, takiego jakiego chcę widzieć, i ta ostatnia scena! Carol akurat jest mi obojętna, ale dla mnie scena odcinka, to Morgan, mówiący Carol prawdę, piękna scena, jeśli sobie człowiek pomyśli, jakie myślenie miał Morgan, i nagle ta bezpośredniość, spodziewałem się jakiegoś wprowadzenia przed powiedzeniem o śmierci Glenna i Abrahama, Carol chyba też, a tutaj? BAM! prosto z  mostu. Tak samo scena zabicia Richarda, piękna, szczerze, nie spodziewałem się, tego co Morgan zrobił, no i nadal czekam na brutalną śmierć z rąk Morgana, tego gnojka, który zabił Benjamina. Strasznie irytująca postać, z samej gęby.

- Śmierć Benjamina, dziwnie zrobiona scena, idiotyczne ograniczanie brutalności. No i przez to ciągle jego pokazywanie, było pewne, że zginie, nie musiałem nawet spoilerów czytać.
- Przedłużanie niektórych scen, aż chciało się ziewać.

7/10 .. a dam nawet + na zachętę, bo takie odcinki, już przynajmniej da się oglądać.

No i wincyj takiego Morgana!  :twisted: Oby nie strzelili sobie w stopę i go nie ubili. Carol może zginąć po powrocie, to będzie na pewno mocny cios, ale od Morgana się odwalić proszę  :yay:

PS. Czy też ktoś odniósł wrażenie, że w ostatniej scenę, w której za Morganem widać wbitą siekierę, ktoś jest? A dokładniej rozwijając, myślę, że będzie to właśnie ten irytujący gość, który się zgubił, albo coś, i trafił do tego domku, zobaczył Morgana i będzie chciał go zabić, jak to się skończy? No cóż  :rotfl:

austen721

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 19
  • -Otrzymane: 43
  • Wiadomości: 114
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Postać: Rick, Carol,Daryl, Glen,Maggie
Odp: The Walking Dead S07E13 - "Bury Me Here"
« Odpowiedź #5 dnia: 13 Marzec, 2017, 13:32:23 »
Cudowny odcinek. I teraz wszystko składa się w całość, zachowanie Morgana i Carol. Tak naprawdę obydwoje wiedzieli, że zbijanie sprawia, że tracą to kim byli, jak w piosence Dżemu, "coraz mnie mniej, a zło rośnie we mnie z każdym dniem ". Morgan nie chciał zabijać, by się uchronić, a Carol uciekła. Scena z powracającym szaleństwem Morgana, pokazuje, że już nie da się  żyć wedle swoich zasad, Morgan nie wygra ze samym sobą. Jak dla mnie odcinek cudo w psychologicznym podejściu.

jazon

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 32
  • -Otrzymane: 41
  • Wiadomości: 84
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałam
  • Spoilery: Tak
Odp: The Walking Dead S07E13 - "Bury Me Here"
« Odpowiedź #6 dnia: 13 Marzec, 2017, 17:42:41 »
Zgadzam się że odcinek nieco rozwlekły. Dla mnie również mocno nierówny- sceny niezłe przeplatane z dośc kiepskimi. Cała ta scena z blokadą na drodzę jak dla mnie pocieszna. Wózki sklepowe na drodze- faktycznie, dla ciężarówki praktycznie niczym zapora przeciwczolgowa. Szkoda że kartonów nie połozył. Do tego wszyscy grzecznie wysiadaja i idą właśnie tam gdzie pokazuje strzałka. Poważnie? Gdyby to faktycznie byla zasadzka, to potencjalny napastnik wybiłby ich do ostatniego. Do tego kompletna groteska- trybut dla Zbawców w postaci 12 melonów. Przecież tu nawet silnika nie warto by odpalać! No i do tego wyrównanie w postaci brakującego melona dzień później... :-/

Zachowanie Zbawców też jakies dziwne- z jednej strony wielki bulwers o brak jednego melona, zabranie broni, groźne zapowiedzi. A potem z kolei wielki foch ze ten irytujący palant z długimi włosami sobie postrzelał. Jakos nie trzyma mi się to wszystko kupy.

No i scena kiedy Morgan zabija Richarda- ot tak rzuca się na kolesia, dusi go przez dłuższą chwilę na oczach wszystkich, a obie grupy stoją jak wazony i patrzą.

Jesli chodzi o plusy odcinka, to zdecydowanie wygrywa Morgan i jego powrót na ciemna stronę mocy. Całe szczęście, bo ta jego miękkobułowatość i cielęce spojrzenie doprowadzało mnie juz do szału. Zwłaszcza pod koniec dobra gra aktorska- widać było ten obłęd (z jednym wyjątkiem- miotał się jak obłakany, prawie się pociął, a na koniec kopnięcie tego pudła takie anemiczne jakby się w połowie drogi rozmyslił).

Powrót Carol tez na plus, ale jednak na poczatku jej postawa tez nie jest specjalnie logiczna. Nawet debil by sie domyslił po kluczeniu Morgana że Daryl nie powiedział jej prawdy. Mimo to jakos jej to specjalnie nie dręczy- siedzi sobie w domku i nie stara się niczego więcej dowiedzieć.

Wygląda tez na to że ta cała śmieszna pacyfistyczna zachowawczość Ezekiela nareszcie się skonczyła- całe szczęście. Inna sprawa że upokarzanie jego ludzi znosił dzielnie, zabicie Benjamina tez nie skłoniło go do zaplanowania rewanżu, a nagle przychodzi Carol i mówi 'musimy walczyć', a jego wysokość nagle odzyskuje godność... Mozna było to chyba lepiej przedstawić.

Ogólnie typowy filler- lepszy niż poprzedni, ale jakos bez większych emocji.             

Regiz

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 155
  • -Otrzymane: 154
  • ,,Historia magistra vitae est"
  • Wiadomości: 253
    • Status GG
    • Mój stan Xfire
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Emiel Regis Rohellec-Terzieff Godefroy / Jorah Mormont / Ron Swanson / Tyrion Lannister / Thomas Shelby / Alfie Solomons / Chibs Telford / Jonathan Crane / John Constantine
  • Skąd: Alta, Okręg Finmark - Norwegia
  • Spoilery: Tak
Odp: The Walking Dead S07E13 - "Bury Me Here"
« Odpowiedź #7 dnia: 13 Marzec, 2017, 18:03:57 »
Mózg mi wysycha. I nie chodzi tu już nawet o jakieś techniczne nielogiczności, bo o dziwo odcinek pod tym kątem był lepszy niż wcześniejszy, co niekonsekwentnie podejmowane decyzje wobec rozwoju postaci jak i samych ich ruchów i wydarzeń przez nie spowodowane w odcinkach. Gdy dowiedziałem się po raz pierwszy, że pojawienie się Królestwa w serialu zostało oficjanie potwierdzone, cieszyłem się jak dziecko. Aktualnie jestem zażenowany tym, jak to poprowadzili. Czyli powtórka z Hilltop (W pewnym sensie. Jezus i Gregory to dość ciekawe postacie, zaś sam obóz i jego tło potraktowali po prostu po macoszemu. Natomiast wątek Maggie-liderki gryzie w oczy jakby ktoś wsypał mi tam piach, kamienie, sól i pieprz jednocześnie).

Wszystkie te sceny z trenowaniem młodego oraz z tą "dziewczyną", to próba wzbudzenia u widza dodatkowego przejęcia się późniejszą śmiercią Bena. No szkoda chłopaka, ale jakoś się z nim nie zżyłem. W mojej opinii może gdyby pokazywali go wcześniej więcej i dali mu więcej czasu, aby wyraził jakieś swoje... Nie. Nie żyjesz, rip.

Zauważyłem, że większość ludzi oskarża Richarda o taki a nie inny obrót spraw...
Ci którzy głoszą taki pogląd, nie zauważyli jednak bardzo ważnej kwestii z wcześniejszych odcinków. Jest to również po części wina Morgana jak i Dredziarza. Ich zbyt pokojowe i pasywne podejście do sytuacji, zaowocowały tym co zobaczyliśmy w najnowszym odcinku. Rick i inni ostrzegali, próbowali im to wmówić. Jeżeli nie zaczniecie walczyć o wolność, ktoś w końcu zginie. Bo Zbawcy wami rządzą i mogą zrobić w każdej chwili co tylko chcą, jeżeli im się nie sprzeciwicie. Czy oni serio oczekiwali, że wszystko ze Zbawcami się ułoży? Że da się żyć spokojnie jako ich niewolnicy? Albo pozamykać ich w klatkach po prostu, wcześniej grzecznie prosząc żeby tam weszli? No to się właśnie zdziwili. A ja nie, bo nawet bez spoilerów spodziewałem się, że coś w końcu walnie.

"Because we've done nothing to stop them" ~ Richard s07e13

Śmierć Richarda... Nie mam słów. Głupszego zgonu nie było tutaj chyba od dawna.
To, co odstawili rycerze Kingdom to jakaś totalna tragedia. Nie wiedzą dlaczego Morgan zaatakował Richarda i dlaczego, ale nie rzucą się żeby pomóc przyjacielowi, bo po co? Zresztą, ułożyłem na szybko dialog który całkowicie obrazuje sytuacje.

Morgan: Wiem, że znasz mnie od niedawna i tak dalej, ale mamy parę wspólnych poglądów i ogólnie się lubimy, no to wiesz. Zabiłem go bo Ben przez niego zginął. Co tam, że znasz Richarda dłużej i był jednym z Twoich najlojalniejszych ludzi i nawet nie próbowałeś go ratować tylko stałeś wmurowany ze swoimi ludźmi i tyle. Wierzysz mi, co nie?

Ezekiel: No spoko, chodź się przytul i wracaj z nami. Zasadzimy krzaczki i fajnie będzie.

Morgan: Nie, idźcie dziady, chce być sam.

Ezekiel: Ok.

W jakim celu zrobili z Dredziarza kogoś... takiego? Do jasnej cholery, Morgan tu rządzi czy Ezekiel, bo ja się już pogubiłem?

Noo, Melissa. Dobrze sobie radzisz. Płacz więcej jako Carol w jednym odcinku, a może dostaniesz kolejną podwyżkę. Rozumiem "dramatyzmy" tych scen i sytuacji, na początku mi to nawet nie przeszkadzało i próbowałem być empatyczny wobec niej, ale czy ona musi być aktualnie znana tylko z płakania? Już bardziej podobał mi się obraz Carolki jako Terminatora, sama ratująca całą grupę.

Czekam na punkt kulminacyjny całego tego zamieszania, bo nie wiem, czy wytrzymam więcej odcinków tego typu.
Jak ktoś już wcześniej zauważył, głównym grzechem technicznej strony tego odcinka było sztuczne przedłużanie scen. I tu muszę się zgodzić w 100%. No ale ostatecznie i tak jest lepiej niż e12 i e10. Niech będzie, że 5/10 w takim razie (e10 wystawiłem lekko naciągane 4, a e12 1 tylko dlatego, że nie było oceny 0,5. Ahh, ta moja matematyka). Tutaj również lekko naciągnąłem, ale Jerry... Boże święty, ta postać poprawia mi humor.



Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Jedyne plusy to ja mam w okularach.

How many?

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 101
  • -Otrzymane: 85
  • I kneel only to God. I don't see Him here.
  • Wiadomości: 319
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Governor, Michonne, Herschel, Maggie / Alexander Mahone, Michael Scofield, T-Bag
  • Spoilery: Nie
Odp: The Walking Dead S07E13 - "Bury Me Here"
« Odpowiedź #8 dnia: 13 Marzec, 2017, 18:50:30 »
Od dziś nienawidzę Morgana, życzę mu bardzo szybkiej i bolesnej śmierci. Niech se w dupe wsadzi te swoje art owww piiiisss.  :mad:

Patryku

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 15
  • -Otrzymane: 26
  • Wiadomości: 133
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: The Walking Dead S07E13 - "Bury Me Here"
« Odpowiedź #9 dnia: 13 Marzec, 2017, 21:13:51 »
Co morgan zrobił, to ja nie wiem XD aż zastygłem. W sumie nie ze względu na brutalność, bo to mnie nie rusza ale nie spodziewałem się tego po nim.
Szkoda benjamina trochę i nie potrzebnie 2 umarło tego odcinka mógł jeden. Ale fabuła poszła do przodu więc dobrze, że zdechli.

austen721

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 19
  • -Otrzymane: 43
  • Wiadomości: 114
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Postać: Rick, Carol,Daryl, Glen,Maggie
Odp: The Walking Dead S07E13 - "Bury Me Here"
« Odpowiedź #10 dnia: 13 Marzec, 2017, 21:22:40 »
W sumie też się zastanawiałam, czemu Ezekiel nic nie zrobił, żeby Morgana powstrzymać. Ale chyba byli w zbyt wielkim szoku, a i tak Morgan wyglądał na tak szalonego, ze też bym się do niego nie zbliżyła  :jatonieja:

Patryku

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 15
  • -Otrzymane: 26
  • Wiadomości: 133
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: The Walking Dead S07E13 - "Bury Me Here"
« Odpowiedź #11 dnia: 13 Marzec, 2017, 21:27:02 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
W sumie też się zastanawiałam, czemu Ezekiel nic nie zrobił, żeby Morgana powstrzymać. Ale chyba byli w zbyt wielkim szoku, a i tak Morgan wyglądał na tak szalonego, ze też bym się do niego nie zbliżyła  :jatonieja:

ja miałem mine podobną do nich i pewnie też bym stał i się patrzył jak debil myśląc o co kaman xDD

Avadis

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 4
  • Wiadomości: 25
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: The Walking Dead S07E13 - "Bury Me Here"
« Odpowiedź #12 dnia: 13 Marzec, 2017, 21:40:19 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
PS. Czy też ktoś odniósł wrażenie, że w ostatniej scenę, w której za Morganem widać wbitą siekierę, ktoś jest? A dokładniej rozwijając, myślę, że będzie to właśnie ten irytujący gość, który się zgubił, albo coś, i trafił do tego domku, zobaczył Morgana i będzie chciał go zabić, jak to się skończy? No cóż  :rotfl:

Moim zdaniem twórcy chcieli tu po prostu podkreślić, że skończył się "dobrotliwy mnich" Morgan - do tej pory walczył tępym kijem, czyli chciał przeciwnika ogłuszyć, nie zabić. A skoro teraz go ostrzy...

Odcinek moim zdaniem dobry i jestem w stanie zrozumieć większość zachowań bohaterów, nawet to trochę dziwne "miotanie się" Neganów (wydaje mi się, że szefunio "departamentu ściągania haraczu z Królestwa" raczej chciał tamtych po prostu nastraszyć / zranić, ale nie zabić. Facet doskonale zdawał sobie sprawę, że w tym momencie zdecydowanie przeholowali i obawiał się buntu ze strony Ezekiela - a pamiętajmy, że w interesie Zbawców wcale nie leży zmniejszanie populacji swoich niewolników). Prócz, no właśnie, kompletnego braku reakcji podczas wyskoku Morgana.

Swoją drogą mimo kiepskiego poziomu ostatnich odcinków twórcy dostają ode mnie plus za to, jak przeprowadzili wątek Richarda. Prócz jego feralnej śmierci sam pomysł na tą postać był bardzo dobry.

Regiz

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 155
  • -Otrzymane: 154
  • ,,Historia magistra vitae est"
  • Wiadomości: 253
    • Status GG
    • Mój stan Xfire
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Emiel Regis Rohellec-Terzieff Godefroy / Jorah Mormont / Ron Swanson / Tyrion Lannister / Thomas Shelby / Alfie Solomons / Chibs Telford / Jonathan Crane / John Constantine
  • Skąd: Alta, Okręg Finmark - Norwegia
  • Spoilery: Tak
Odp: The Walking Dead S07E13 - "Bury Me Here"
« Odpowiedź #13 dnia: 13 Marzec, 2017, 21:42:48 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
W sumie też się zastanawiałam, czemu Ezekiel nic nie zrobił, żeby Morgana powstrzymać. Ale chyba byli w zbyt wielkim szoku, a i tak Morgan wyglądał na tak szalonego, ze też bym się do niego nie zbliżyła  :jatonieja:


No to świadczy o przywiązaniu Ezekiela do swoich ludzi, oddania dla nich i wzajemnego szacunku. Szerzej to opisałem w swoim poście powyżej. Cała ta śmierć i zachowania rycerzy oraz Dredziarza to jedno, wielkie nieporozumienie.

Gdyby ktoś kogo znam ledwo od paru tygodni, zaatakował mojego przyjaciela w ten sposób, który jest oddanym, lojalnym członkiem mojej społeczności i dowiódł tego wiele razy, mimo mojej raczej spokojnej natury, wolałbym nie być na miejscu agresora w tym momencie. Nieważne ile piany leciałoby mu z ust, miałbym to głęboko. Dredziarz powinien to pokazać. Pokazać, że on tutaj rządzi i podejmuje decyzje, a nie jakiś Morgan i Carolka których ledwo co zna, a ufa im bardziej niż komukolwiek innemu z Kingdom. Do cholery.

« Ostatnia zmiana: 13 Marzec, 2017, 21:53:27 wysłana przez Mouver »

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Jedyne plusy to ja mam w okularach.

Gonzales

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 770
  • -Otrzymane: 436
  • Autor wątku
  • Moderator forum i "hejter" TWD
  • Wiadomości: 1234
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Rick Grimes
  • Skąd: Łódź
  • Spoilery: Tak
Odp: The Walking Dead S07E13 - "Bury Me Here"
« Odpowiedź #14 dnia: 13 Marzec, 2017, 21:42:53 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Co morgan zrobił, to ja nie wiem XD aż zastygłem. W sumie nie ze względu na brutalność, bo to mnie nie rusza ale nie spodziewałem się tego po nim.
Szkoda benjamina trochę i nie potrzebnie 2 umarło tego odcinka mógł jeden. Ale fabuła poszła do przodu więc dobrze, że zdechli.
Koleś ty w ogóle w polskiemu piszesz? To niepotrzebnie "zdechli", czy niepotrzebnie?

Epizod 5/10. Argumenty te same co w poprzednich epizodach. Brak logiki, głupotki postaci. Na plus gra aktorska Lenniego Jamesa. Przemiana Morgana generalnie nie ma sensu. Chłopina od 2 sezonów ustalał swoją filozofię życia i propagował pacyfistyczne poglądy tylko po to aby w trakcie jednego epizodu wrócić do korzeni. Niby to dosyć ludzkie, że jesteśmy w stanie szybko coś spieprzyć, ale jednak z perspektywy TV SHOW cały jego arc wydaje się lekko bezsensowny teraz.