Ankieta

Jak oceniasz 7x14?

1
2 (1.4%)
2
2 (1.4%)
3
4 (2.7%)
4
8 (5.4%)
5
11 (7.5%)
6
20 (13.6%)
7
33 (22.4%)
8
34 (23.1%)
9
20 (13.6%)
10
13 (8.8%)

Głosów w sumie: 145

Autor Wątek: The Walking Dead S07E14 - "The Other Side"  (Przeczytany 19129 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Falcao

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 8
  • -Otrzymane: 97
  • Wiadomości: 438
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Negan, Abraham, Rosita
  • Spoilery: Czasem
Odp: The Walking Dead S07E14 - "The Other Side"
« Odpowiedź #15 dnia: 20 Marzec, 2017, 18:04:58 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
W ręce Dwighta, w którego moja wiara najprawdopodobniej wróciła razem z tą końcówką. Dlaczego? Ponieważ wierzę w to, że to ten moment, kiedy Dłajti się nawróci. Zaprowadzi Rositkę do Alexandrii i zaoferuje swoją pomoc w walce ze Zbawcami. Oczywiście mamy jeszcze dwie opcje, w których odprowadza ją do Negana lub bierze ją w krzaki, ale są to w mojej opinii bardzo nieprawdopodobne opcje. Czekam więc na ten moment, kiedy Dłajti razem z Espinosą przejdą przez bramę Alexandrii, a wtedy pozwalam mu dłużej pożyć.
Ciekawe jak Dwight przekona opętaną żądzą mordu Rositę, żeby go nie zabijała na miejscu i poszła na romatyczny spacer do Alexandrii. Zwłaszcza, że Rositka była świadkiem jak Dłajti Boj uśmiercił z kuszy Denise.

Regiz

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 155
  • -Otrzymane: 154
  • ,,Historia magistra vitae est"
  • Wiadomości: 253
    • Status GG
    • Mój stan Xfire
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Emiel Regis Rohellec-Terzieff Godefroy / Jorah Mormont / Ron Swanson / Tyrion Lannister / Thomas Shelby / Alfie Solomons / Chibs Telford / Jonathan Crane / John Constantine
  • Skąd: Alta, Okręg Finmark - Norwegia
  • Spoilery: Tak
Odp: The Walking Dead S07E14 - "The Other Side"
« Odpowiedź #16 dnia: 20 Marzec, 2017, 18:13:15 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Ciekawe jak Dwight przekona opętaną żądzą mordu Rositę, żeby go nie zabijała na miejscu i poszła na romatyczny spacer do Alexandrii. Zwłaszcza, że Rositka była świadkiem jak Dłajti Boj uśmiercił z kuszy Denise.

Jak dla mnie, to wszystko wskazuje na to, że wyczerpana i płacząca Rosita będzie jednak zależna od tego, co postanowi zrobić Dwight. Wyglądała na niezbyt rwącą się do walki na jego widok, a właśnie tak, jakby miała się już poddać. Jakby straciła już wiarę 'Cholera, wpadłam'. Dłajti ma nad nią przewagę i tyle.

Co ma Denise do rzeczy? Rosita już wcześniej mogła dać się ponieść emocjom i wywalić mu gonga, ale jakoś się powstrzymała. Teraz też nie zaczęła strzelać w Zbawców za siatką, tylko ostatecznie zerwała się do ucieczki. Sądzę, że tutaj też tak będzie po tym, jak Dłajti przekona ją w jakiś sposób do tego, aby na moment się uspokoiła. Lub pomoże jej stamtąd uciec.

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Jedyne plusy to ja mam w okularach.

austen721

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 19
  • -Otrzymane: 43
  • Wiadomości: 114
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Postać: Rick, Carol,Daryl, Glen,Maggie
Odp: The Walking Dead S07E14 - "The Other Side"
« Odpowiedź #17 dnia: 20 Marzec, 2017, 18:41:32 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
'Emocjogenne'? Zauważyłem, że tłumaczysz tak większość wydarzeń i zachowań, które albo są strzałem w kolano dla rozwoju danej postaci, albo nie mają kompletnie sensu, ale dobrze. W takim razie odpowiedz mi teraz na zataczanie koła przez Dixona i powiedz, czy według Ciebie utrzymywanie tej postaci przy życiu ma dalszy sens? Pamiętam, jak ten orangutan latał po Alexandrii i płakał, że nie weźmie prysznica bo został bardzo pokrzywdzony przez los. Potem się ogarnął, no i znowu bęc. Jeszcze wcześniej mieliśmy śmierć Merle'a, po której zaskakująco szybko się ogarnął (jedna rozmowa z Carol i puf). Czy według Ciebie w takim razie, ta postać wprowadza coś świeżego? Bo jak dla mnie, Daryl chodzi nadal tym samym schematem. Zresztą, 'zostaw w spokoju'? Chyba od tego jest ten temat, żeby omawiać ten odcinek, co nie?

Czyli jeżeli postać postępuje głupio, to według Ciebie jest to strzałem w kolano? Gdyby wszystko w TWD działo się logicznie i racjonalnie to nie było serialu bo wszystko szłoby jak po maśle. W życiu też ludzie postępują głupio i bezsensu, raz tak, potem inaczej, a jeszcze potem znowu jak na początku. Taka jest natura ludzka i właśnie przez konkretne emocje jakie wywołują w nas rzeczy, postępujemy tak, a nie inaczej. I dlatego bronie nawet głupich posunięć w tworzeniu postaci bo tak to wygląda w życiu. A pewnie jeszcze gorzej z postapokaliptycznym.

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Mówię bezpośrednio o tej scenie i poprzednich odcinkach oraz jej dialogach z Sashą, nie o tym co stało się później. Więc albo ja Ciebie aktualnie tutaj nie rozumiem, albo Ty nie zrozumiałaś mnie.

Brzmi to tak jakby Sasha latała za Rositą cały sezon i próbowała się zaprzyjaźnić. A w tym, że chciała się z nią jakoś porozumieć nie ma nic złego.

Regiz

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 155
  • -Otrzymane: 154
  • ,,Historia magistra vitae est"
  • Wiadomości: 253
    • Status GG
    • Mój stan Xfire
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Emiel Regis Rohellec-Terzieff Godefroy / Jorah Mormont / Ron Swanson / Tyrion Lannister / Thomas Shelby / Alfie Solomons / Chibs Telford / Jonathan Crane / John Constantine
  • Skąd: Alta, Okręg Finmark - Norwegia
  • Spoilery: Tak
Odp: The Walking Dead S07E14 - "The Other Side"
« Odpowiedź #18 dnia: 20 Marzec, 2017, 18:53:57 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się

Brzmi to tak jakby Sasha latała za Rositą cały sezon i próbowała się zaprzyjaźnić. A w tym, że chciała się z nią jakoś porozumieć nie ma nic złego.

Jeżeli Ty byś komuś mówiła, żeby dał Ci spokój, a mimo to cały czas próbowałby nawiązać z Tobą jakiś kontakt, nie wkurzyłabyś się? Nie wyprowadziłoby Cię to z równowagi, czy coś? Najprostszy przykład. I w sumie to tak, właśnie 'latała za nią' przez PRAWIE cały sezon, w każdej scenie w której razem uczestniczyły.


Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Czyli jeżeli postać postępuje głupio, to według Ciebie jest to strzałem w kolano? Gdyby wszystko w TWD działo się logicznie i racjonalnie to nie było serialu bo wszystko szłoby jak po maśle. W życiu też ludzie postępują głupio i bezsensu, raz tak, potem inaczej, a jeszcze potem znowu jak na początku. Taka jest natura ludzka i właśnie przez konkretne emocje jakie wywołują w nas rzeczy, postępujemy tak, a nie inaczej. I dlatego bronie nawet głupich posunięć w tworzeniu postaci bo tak to wygląda w życiu. A pewnie jeszcze gorzej z postapokaliptycznym.

Nie. Nie chodzi mi w tym momencie o postępowanie postaci, tylko o decyzje podjęte przez scenarzystów na temat rozwoju danej postaci. Np. zataczanie błędnego koła emocji przez Daryla, lub rozwijanie kogoś w jakimś kierunku przez dany okres czasu, tylko po to, żeby potem skończyć bez dalszego pomysłu na tę postać i zrobić jakiś myk, dzięki któremu wróci do punktu wyjścia (Morgan, Carol). W komiksie nie było takich problemów. O takie rzeczy mi chodzi.
« Ostatnia zmiana: 20 Marzec, 2017, 18:57:00 wysłana przez Mouver »

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Jedyne plusy to ja mam w okularach.

austen721

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 19
  • -Otrzymane: 43
  • Wiadomości: 114
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Postać: Rick, Carol,Daryl, Glen,Maggie
Odp: The Walking Dead S07E14 - "The Other Side"
« Odpowiedź #19 dnia: 20 Marzec, 2017, 20:24:12 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Jeżeli Ty byś komuś mówiła, żeby dał Ci spokój, a mimo to cały czas próbowałby nawiązać z Tobą jakiś kontakt, nie wkurzyłabyś się? Nie wyprowadziłoby Cię to z równowagi, czy coś? Najprostszy przykład. I w sumie to tak, właśnie 'latała za nią' przez PRAWIE cały sezon, w każdej scenie w której razem uczestniczyły.

Eeee przy ciele Abrahama w 1 odc nie było scysji, podczas reunite w Hilltop Rosita kiwnęła do Sashy głową w geście "zgody"? Napewno czegoś pokojowego. Potem sytuacja, gdy wracali od Ezekiela, skąd Sasha mogła widzieć, że Rosita ma focha? A skoro Rositka potem przyszła do niej, żeby ubic Negana to Sasha mogła liczyć na jakieś porozumienie między nimi. Nie wygląda mi to wszystko na latanie za Rositą.


Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się

Nie. Nie chodzi mi w tym momencie o postępowanie postaci, tylko o decyzje podjęte przez scenarzystów na temat rozwoju danej postaci. Np. zataczanie błędnego koła emocji przez Daryla, lub rozwijanie kogoś w jakimś kierunku przez dany okres czasu, tylko po to, żeby potem skończyć bez dalszego pomysłu na tę postać i zrobić jakiś myk, dzięki któremu wróci do punktu wyjścia (Morgan, Carol). W komiksie nie było takich problemów. O takie rzeczy mi chodzi.

To, że ktoś chce czegoś robić albo nie robić, daje pole do manewru, że może się okazać, że nie da się jednak robić inaczej, Morgan&Carol. Nudne by było jakby Carol przez wszystkie sezony był terminatorem.
« Ostatnia zmiana: 20 Marzec, 2017, 20:27:07 wysłana przez austen721 »

Gonzales

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 770
  • -Otrzymane: 436
  • Autor wątku
  • Moderator forum i "hejter" TWD
  • Wiadomości: 1234
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Rick Grimes
  • Skąd: Łódź
  • Spoilery: Tak
Odp: The Walking Dead S07E14 - "The Other Side"
« Odpowiedź #20 dnia: 20 Marzec, 2017, 20:39:13 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
To, że ktoś chce czegoś robić albo nie robić, daje pole do manewru, że może się okazać, że nie da się jednak robić inaczej, Morgan&Carol. Nudne by było jakby Carol przez wszystkie sezony był terminatorem.

Nudne to jest rozwlekanie wątku Carol, jakoby to ona teraz przechodziła wielkie załamanie i przemianę wewnętrzną, po aby wypełnić czymś sezon i na końcu wrzucić ją z powrotem w wir mordowania i akcji.

Za przykład użyje postać Waltera White'a z Breaking Bad, czyli wręcz idealny przykład rozwijania bohatera w zamierzonym kierunku. Jak łatwo to spieprzyć stylem TWD? Powiedzmy na etapie sezonu 4(jeśli ktoś nie oglądał drobne spojlery) kiedy to Gus Fring dał wyraźny przekaz Walterowie co go spotka za wychodzenie przed szereg, Walter dokonuje kolejnego korku w przemianę wewnętrznej- a właściwie dokonuje kroku wstecz i ponownie ma moralne dylematy z sezonu 1. Całe 12 epizodów płacze, że chce odjeść ale ma nóż na gardle i nie robi nic poza tym. Kiedy to jednak w 13 epizodzie w przeciągu 12 minut odcinka przełącza pstryczek i zachowuje się tak jak w normalnej wersji BB, czyli wysadza Fringa w powietrze za pomocą bomby i Hectora Salamanki.

To mnie strasznie kłuje w oczy, nie tylko jeśli chodzi o postać Daryla, ale o kilka postaci z serialu. Masz rację w tym co piszesz, że gdyby to wszystko było racjonalne to serial by się dawno skończył albo byłby cholernie nudny. Problem w tym, że cała misja Rosita&Sasha na tym etapie historii to totalny debilizm. Hilltop gotuje się do wojny, Królestwo czeka na odpowiedni moment a Rick i grupa załatwiają broń od Ocean Side. Więc po jaką ciężką cholerę teraz pakować się na teren Sanctuarium?

Co do stricte Daryla to myślałem, że swoje już wypłakał w tym sezonie kiedy miał czas na kontemplacji swojego kretyńskiego czynu w Sanktuarium. Jednak cóż, byłem w błędzie. Pokazali w tym odcinku jak sobie popłakał, w następnym będzie sobie już jeździł na motorze i spokojnie zabijał Zbawców bez mrugnięcia okiem. Do czasu śmierci jakieś Carol, co znowu wprowadzi go w stan emo i koło rozwoju postaci się zatoczy ponownie.

Nex

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 12
  • -Otrzymane: 6
  • Wiadomości: 10
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Skąd: Wrocław
  • Spoilery: Tak
Odp: The Walking Dead S07E14 - "The Other Side"
« Odpowiedź #21 dnia: 20 Marzec, 2017, 20:45:11 »
> idziemy zabić Negana
> wystawimy lufę przez okno na 40 sekund, żeby nikt nas nie zobaczył
> resztę odcinka będziemy gadać o wiązaniu sznurków
> dzisiaj Negan nie wyjdzie na plac
> idziemy do sanktuarium gdzie mieszka  ~100 zbawców
> nie ty Riczita nie idziesz

NeganMieczak

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 17
  • -Otrzymane: 35
  • Wiadomości: 71
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: The Walking Dead S07E14 - "The Other Side"
« Odpowiedź #22 dnia: 20 Marzec, 2017, 21:34:48 »
Ech, ja już tylko czekam na ostatni odcinek, niech się pozabijają, pozamykają w klatkach, pograją glowami w bejsbola czy co tam wymyślą ci mega scenarzyści... Kolejny tydzień czekania jak przystało na wiernego aczkolwiek wk... fana serialu i kolejny raz dostałem badziew... Dlatego seriali nie powinno się ciągnąć przez wiele sezonów...

Voltix

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 116
  • -Otrzymane: 198
  • "To defeat an enemy you must know them."
  • Wiadomości: 778
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Beth, Negan
  • Skąd: Częstochowa
  • Spoilery: Nie
Odp: The Walking Dead S07E14 - "The Other Side"
« Odpowiedź #23 dnia: 20 Marzec, 2017, 22:03:49 »
7x14:
- Bardzo spodobał mi się Gregory w tym odcinku. Pokazał w końcu kto jest liderem, i że nie pozwoli sobie wchodzić na głowę osobom z ,,zewnątrz".
- Zastanawiające, że Maggie tak łatwo wybaczyła Darylowi. Ja rozumiem, mogła zrozumieć jego emocje, że nie mógł wytrzymać, ale przez niego zginął jej mąż...
- Jezus serialowy u mnie traci. Naprawdę, komiksowy był lepszy. Gregory ma rację, to on został wybrany, a oni sobie rządzą za jego plecami i dodatkowo Paul bezczelnie reaguje na uzasadnione, patrząc ze strony Gregory'ego aluzje.
- Rosita i Sasha wybrały się na bezsensowną wyprawę, aczkolwiek przedstawione to zostało w miarę ciekawie, dało się to znieść.
- Plus za konsekwentne prowadzenie zdrady Eugena, mam nadzieję, że nie udaje, bo będzie to naprawdę głupie.
Odcinek 7,5/10.
]

jazon

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 32
  • -Otrzymane: 41
  • Wiadomości: 84
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałam
  • Spoilery: Tak
Odp: The Walking Dead S07E14 - "The Other Side"
« Odpowiedź #24 dnia: 20 Marzec, 2017, 22:11:51 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
7x14:
- Bardzo spodobał mi się Gregory w tym odcinku. Pokazał w końcu kto jest liderem, i że nie pozwoli sobie wchodzić na głowę osobom z ,,zewnątrz".


Naprawdę miałeś pozytywny odbiór Gregory'ego jako postaci? Dla mnie pokazał się właśnie jako kompletny słabeusz, który musi się posiłkować wsparciem Zbawców żeby wyegzekwować jakiś autorytet. Postać świetnie zagrana, ale liderowanie w moim odczuciu raczej marne.   

Voltix

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 116
  • -Otrzymane: 198
  • "To defeat an enemy you must know them."
  • Wiadomości: 778
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Beth, Negan
  • Skąd: Częstochowa
  • Spoilery: Nie
Odp: The Walking Dead S07E14 - "The Other Side"
« Odpowiedź #25 dnia: 20 Marzec, 2017, 22:18:14 »
Cytuj (zaznaczone)
Naprawdę miałeś pozytywny odbiór Gregory'ego jako postaci? Dla mnie pokazał się właśnie jako kompletny słabeusz, który musi się posiłkować wsparciem Zbawców żeby wyegzekwować jakiś autorytet. Postać świetnie zagrana, ale liderowanie w moim odczuciu raczej marne. 
Być może masz rację. Jednak ja kibicuję Zbawcom, także mogę mieć inny odbiór w tej kwestii.
]

Aragorn syn Arathorna

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 1
  • -Otrzymane: 15
  • Wiadomości: 34
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałem
  • Postać: Negan, Judith, Luke, Jerry
  • Spoilery: Nie
Odp: The Walking Dead S07E14 - "The Other Side"
« Odpowiedź #26 dnia: 20 Marzec, 2017, 22:53:41 »
Tak w sumie to wiadomo co się stało z Heathem? (wiecie ten murzyn z dredami co zniknął po odcinku z Tarą)

Falcao

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 8
  • -Otrzymane: 97
  • Wiadomości: 438
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Negan, Abraham, Rosita
  • Spoilery: Czasem
Odp: The Walking Dead S07E14 - "The Other Side"
« Odpowiedź #27 dnia: 20 Marzec, 2017, 23:00:24 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Tak w sumie to wiadomo co się stało z Heathem? (wiecie ten murzyn z dredami co zniknął po odcinku z Tarą)
Nie wiadomo, może powróci w ósmym sezonie, a może przepadnie na wieki. Choć twórcy będą mieli świetną okazję na zapychacz - losy Heatha po rozdzieleniu z Tarą.

tomb2525

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 167
  • -Otrzymane: 1469
  • "Pain doesn't go away you just make room for it"
  • Wiadomości: 2514
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Andrea, Madison, Strand, Daniel, Alicia
  • Spoilery: Tak
Odp: The Walking Dead S07E14 - "The Other Side"
« Odpowiedź #28 dnia: 20 Marzec, 2017, 23:17:05 »
Cytuj (zaznaczone)
To mnie strasznie kłuje w oczy, nie tylko jeśli chodzi o postać Daryla, ale o kilka postaci z serialu. Masz rację w tym co piszesz, że gdyby to wszystko było racjonalne to serial by się dawno skończył albo byłby cholernie nudny.

Aż tak nie przesadzajmy. Wprawdzie nikt nie oczekuje trzymania się twardej logiki, ale zachowania racjonalności postępowania i zachowań postaci uchroniłoby TWD przed przedwczesnym jakościowym upadkiem, który miał miejsce w sezonie trzecim. Tym samym, przez następne lata nie oglądalibyśmy kolejnych mniejszych tudzież większych potknięć, a serial nie byłby na chwilę obecną jedynie dogorywającym trupem, tylko produktem o silnej pozycji zarówno komercjalnej jak i jakościowej. Osobiście nie uważam, by trzymanie się racjonalizmu doprowadziło do upadku czy znudzenia. Wręcz przeciwnie. Jako widz oczekuję dobrze skonstruowanych rysów charakterologicznych, które będą w stanie samodzielnie dynamizować fabułę, bez względu na to czy ta jest wolna czy na większych obrotach. TWD w podstawach to idealny materiał by przedstawić dojrzałe treści, dojrzałą psychologię, dojrzały obraz moralności i zła. Pod tym względem mogło to być czymś naprawdę monumentalnym. Wyjściowi bohaterowie byli tak świetnym punktem startowym do tego by pokazywać podwójny charakter świata, człowieczeństwa czy standardów, że personalnie nie mogę uwierzyć iż tak szybko bańka fantastyczności pękła ustępując miejsca temu co mamy obecnie.

« Ostatnia zmiana: 20 Marzec, 2017, 23:18:37 wysłana przez tomb2525 »

nimphaea

Odp: The Walking Dead S07E14 - "The Other Side"
« Odpowiedź #29 dnia: 20 Marzec, 2017, 23:26:30 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Tak w sumie to wiadomo co się stało z Heathem? (wiecie ten murzyn z dredami co zniknął po odcinku z Tarą)
Podróżuje w Nibylandii podobnie jak Gendry w Grze o Tron wiosłował długo. W przeciwieństwie do Gendryego nie ma jednak łodzi i wioseł.