Ankieta

Odcinek oceniam na:

1
12 (4.6%)
2
4 (1.5%)
3
13 (5%)
4
13 (5%)
5
12 (4.6%)
6
25 (9.5%)
7
29 (11.1%)
8
46 (17.6%)
9
48 (18.3%)
10
60 (22.9%)

Głosów w sumie: 260

Autor Wątek: The Walking Dead S07E16 - "The First Day of the Rest of Your Life"  (Przeczytany 36617 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

chainsaw

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 13
  • -Otrzymane: 47
  • Wiadomości: 167
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
Odp: The Walking Dead S07E16 - "The First Day of the Rest of Your Life"
« Odpowiedź #105 dnia: 05 Kwiecień, 2017, 15:13:18 »
Troszeczkę przeinaczacie fakty. Michonne nie dała się Gubernatorowi, ale to była walka, którą samurajka rozpoczynała z ogromną przewagą mając na mieczu córeczkę Filipa, no i samą katanę w rękach. Gubernator zatłukłby ją gołymi rękami, gdyby nie szkło z akwarium. Tamta walka nie była jakimś pokazem siły Michonne, która skorzystała ze wszystkich ciosów poniżej pasa, jakie tylko były w jej zasięgu.
Aczkolwiek, ja w ogóle nie wiem po co wepchnięto jej na siłę snajperkę, podczas gdy najlepsza snajperka w ekipie, Sasha, przesiedziała cały sezon na ławce rezerwowych, żeby tak czy siak zginąć na końcu.

NeganMieczak

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 17
  • -Otrzymane: 35
  • Wiadomości: 71
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: The Walking Dead S07E16 - "The First Day of the Rest of Your Life"
« Odpowiedź #106 dnia: 05 Kwiecień, 2017, 16:06:28 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Troszeczkę przeinaczacie fakty. Michonne nie dała się Gubernatorowi, ale to była walka, którą samurajka rozpoczynała z ogromną przewagą mając na mieczu córeczkę Filipa, no i samą katanę w rękach. Gubernator zatłukłby ją gołymi rękami, gdyby nie szkło z akwarium. Tamta walka nie była jakimś pokazem siły Michonne, która skorzystała ze wszystkich ciosów poniżej pasa, jakie tylko były w jej zasięgu.
Aczkolwiek, ja w ogóle nie wiem po co wepchnięto jej na siłę snajperkę, podczas gdy najlepsza snajperka w ekipie, Sasha, przesiedziała cały sezon na ławce rezerwowych, żeby tak czy siak zginąć na końcu.


Rozsądny argument, Gubernator to był badass, po tym sezonie tylko się utwierdzam w tym przekonaniu oglądając tych gibaczy i chudzielców w ramoneskach :) z przerostem ego... a to na rozluźnienie z fejsa:

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się


« Ostatnia zmiana: 05 Kwiecień, 2017, 16:09:29 wysłana przez NeganMieczak »

Kuks

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 3
  • You made my day
  • Age: 20
  • Wiadomości: 6
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałem
  • Postać: Rick i Michonne
  • Skąd: Atlanta
  • Spoilery: Nie
Odp: The Walking Dead S07E16 - "The First Day of the Rest of Your Life"
« Odpowiedź #107 dnia: 05 Kwiecień, 2017, 18:43:46 »
Moim zdaniem słabe było to, że nagle się odwrócili zanim Shiva wleciała w kadr, a reszta bardzo mi się podobała. :)

muppet90

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 116
  • -Otrzymane: 35
  • Age: 30
  • Wiadomości: 221
  • Płeć: Kobieta
    • Mój stan Skype
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałam
  • Postać: Negan, Judith, komiksowy Carl
  • Skąd: Poznań
  • Spoilery: Tak
Odp: The Walking Dead S07E16 - "The First Day of the Rest of Your Life"
« Odpowiedź #108 dnia: 05 Kwiecień, 2017, 20:30:29 »
Jeszcze nigdy tam bardzo nie miałam gdzieś finału tego serialu. Druga połowa siódmego sezonu strasznie mnie nudziła. Ten odcinek był nawet ok, ale po finale spodziewałabym czegoś więcej. Zdrada Złomiarzy mnie ucieszyła, bo przynajmniej nie było tak łatwo. Spodobał mi się też nawrócony Dwight, co mnie dziwi, bo do tej pory tak mnie irytował (zwłaszcza po tej akcji z doktorkiem), że nie spodziewałam żebym nawet po jego przemianie go polubiła. Najgorsza rzecz: wątek Sashy. Tak jak w poprzednim odcinku irytowałam się oglądając z nią sceny (szczególnie widzą reakcję Negana na próbę zgwałcenia jej, miałam nadzieję, że się wkurzy, a on podszedł do tego na spokojnie), tak tu... szkoda gadać. Montaż, sny, czy co to było, a przede wszystkim ta bezsensowna śmierć - to zniszczyło wątek Sashy (i ten odcinek) najbardziej.

Przemall

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 0
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: The Walking Dead S07E16 - "The First Day of the Rest of Your Life"
« Odpowiedź #109 dnia: 05 Kwiecień, 2017, 20:52:16 »
Witam, po tym odcinku aż założyłem konto.
Czy mi się wydaje że jakoś kilka odcinków temu Maggie była w ciąży?
Potem zbawcy przyjechali ze dwa razy, a przyjeżdżają co tydzień?
Czyli minęły jakieś 2 tygodnie?
Czy ta dziewczyna na oko 3 lata to córka Maggie? Na to wyglądało jak Enid zaproponowała maggie że się nią zajmie.

Gonzales

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 770
  • -Otrzymane: 436
  • Moderator forum i "hejter" TWD
  • Wiadomości: 1234
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Rick Grimes
  • Skąd: Łódź
  • Spoilery: Tak
Odp: The Walking Dead S07E16 - "The First Day of the Rest of Your Life"
« Odpowiedź #110 dnia: 05 Kwiecień, 2017, 20:55:24 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Witam, po tym odcinku aż założyłem konto.
Czy mi się wydaje że jakoś kilka odcinków temu Maggie była w ciąży?
Potem zbawcy przyjechali ze dwa razy, a przyjeżdżają co tydzień?
Czyli minęły jakieś 2 tygodnie?
Czy ta dziewczyna na oko 3 lata to córka Maggie? Na to wyglądało jak Enid zaproponowała maggie że się nią zajmie.

To dziecko to Judith jest przecież. Czas, który upłynął od 7x08 do 7x16 to około dwóch tygodni. Czemu Negan nie przyjechał po tygodniu jak obiecał? Nie mam bladego pojęcia, tutaj trzeba winić scenariusz.

proactiv

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 2
  • -Otrzymane: 2
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałem
  • Postać: Rick Grimes
  • Spoilery: Nie
Odp: The Walking Dead S07E16 - "The First Day of the Rest of Your Life"
« Odpowiedź #111 dnia: 05 Kwiecień, 2017, 21:05:47 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
tygrys który doskonale wie kogo zaatakować i na dodatek nie zostaje trafiony przez nikogo
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Widzieliśmy dzisiaj niestety kilka błędów logicznych:
2. Pozostając przy tygrysie, Ezekielowi należą się oklaski - w końcu jakimś cudem nauczył Shivę, by atakowała tylko tych złych. A jak rozpoznała kto jest zły, tego nie wie nikt. Czemu nikt nie strzelił nawet raz do szarżującego tygrysa, tego też nie wie nikt.
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Minusy, że jest ich mnóstwo napiszę tylko parę co bardziej absurdalnych
- tygrys wie kogo jeść (super, po zapachu poznaje wrogów)

Tak było.

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
2. Refleks złomiarzy niesamowity - Carl zastrzelił 3, a oni się przyglądali, no tacy spryciarze.
"Bierzemy, nie lubimy wysiłku." ~Jadis 2k17
« Ostatnia zmiana: 05 Kwiecień, 2017, 21:14:56 wysłana przez proactiv »

chainsaw

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 13
  • -Otrzymane: 47
  • Wiadomości: 167
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
Odp: The Walking Dead S07E16 - "The First Day of the Rest of Your Life"
« Odpowiedź #112 dnia: 06 Kwiecień, 2017, 10:50:25 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
7x16 - 11,31 mln
To chyba największy zwrot akcji w siódmym sezonie. Więcej ludzi oglądało półfinał, niż finał. Więcej ludzi oglądało nawet czwarty odcinek, czyli pierwszą wizytę Negana w Aleksandrii. Przy całym swoim krytycznym podejściu, byłem jednak pewien że 13-14 milionów wyciągną, bo taki mały skok oglądalności na finał znaczy, że TWD prawie przestało przyciągać casualową publikę, a to już może porządnie wkurzyć decydentów liczących, że będą jeszcze przez lata zarabiać górę forsy. Czy można ten serial produkować jeszcze taniej? Raczej nie.

Doktor_Foks

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 2
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
    • Jabber/AQQ
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Negan, Victor Strand
  • Skąd: Toruń
  • Spoilery: Tak
Odp: The Walking Dead S07E16 - "The First Day of the Rest of Your Life"
« Odpowiedź #113 dnia: 06 Kwiecień, 2017, 19:51:08 »
Długo zwlekałem z opisem swoich wrażeń, wyrysowaniem klawiaturą własnego spektrum oceny - iście subiektywnej - ale w końcu zebrałem myśli do flaczanej kupy i oto co mnie naszło.

Sezon zasłużył sobie na taki finał. Nie oszukujmy się, całość historii poprowadzona od zaskakująco mięsnego, soczystego w zombie akcję pierwszego odcinka, po spadek formy, zapychacze, drętwy (bądź jak kto woli MARTWY) scenariusz, aż do zwlekania z naciśnięciem czerwonego guzika z napisem "Pa, jebnie!". Trzeba oddać prowadzącym, że pojawiły się perełki pokroju jak cała postać Negana  :negan: , wątek Eugene'a po drugiej stronie konfliktu, czy zmobilizowanie Daryla i Carol do wyjścia z krzaków marazmu. Niestety, formuła na sezon, którą prawdopodobnie - wnioskuję po swoich własnych i Waszych reakcjach - polegała na ulepieniu umarlaka z gówna i wmawianiu, że to coś pięknego na miarę wyrenderowanego jelenia, nie spełniła się, kiedy większość stałych/wiernych widzów oczekiwała strzelanin, zdrad, wbijania noży w plecy i czasami w głowy, a nie... uhh... No właśnie. Właśnie tego.

Z innych, równie ważnych kwestii:

+ Bardzo podoba mi się fakt, że Carl był pierwszą osobą, która zaczęła walczyć z Saviorsami. Być może mało kto zauważył, docenił, lecz mały ma jednak jaja.  :rick:
- Znienawidzony motyw deus ex machina, który ratuje walkę w Aleksandrii.
- Kogo zaskoczyła zdrada w wykonaniu Śmieciarzy? Kto by się spodziewał, co?
- Pamiętacie taki serial, w którym ostatni odcinek sezonu polegał na spotkaniu wojujących po przeciwnych stronach ogrodzenia stron, gdzie antagonista nagle wyciąga zza fabularnej pazuchy więźnia i na oczach bohaterów zabija go? Pamiętacie? Cóż... Tu było coś kapkę podobnego.  :gov:
+ Deklaracja wojny prawie jak z komiksu.
- Michonne nigdy nie będzie Andreą [komiksową].
+ Nie widzę problemu w usprawiedliwieniu, kogo Shiva wiedziała, że ma zaatakować. O ile mnie pamięć nie myli, komiksowy pierwowzór był trenowany i od małego uczony przez Ezekiela. Jest to - moim zdaniem - prawdopodobne. Można, jeszcze jak.
+ Krótka scena Eugene'a stojącego na ciężarówce. Chcę go więcej w ósmym sezonie.
+/- Śmierć Sashy. Takie bardzo meh, ale jednocześnie sprytne i potrzebne. Bez tego, prawdopodobnie cała Aleksandra zostałaby wybita. Nienawidzę wytrychów fabularnych, stąd mieszane uczucia.

chainsaw

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 13
  • -Otrzymane: 47
  • Wiadomości: 167
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
Odp: The Walking Dead S07E16 - "The First Day of the Rest of Your Life"
« Odpowiedź #114 dnia: 06 Kwiecień, 2017, 20:04:39 »
I niby Ezekiel latami ją uczył, kto wśród jakichś 30 ludzi z bronią w ręku jest tym dobrym, a kto tym złym? Nawet samemu tego nie wiedząc przed przyjściem tam?  :o  Wpajał jej nienawiść do czarnych, skórzanych kurtek? Gdyby wyszedł z nią i napuścił na konkretną osobę, okej. Gdyby wyszedł z nią i ktoś by go zaatakował, a Shiva przeszłaby do ofensywy, okej. Ale ona rzuca się na Zbawcę, a dopiero po niej wychodzi Ezekiel i reszta.

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
+ Deklaracja wojny prawie jak z komiksu.
Znaczy co dokładnie prawie jak z komiksu? Przecież cały urok tej sceny tkwił w tekście Negana, który został skrócony do jednego zdania. Że wyszedł na balkon i powiedział, że idą na wojnę? O w pytę, jakim to trzeba być wybitnym reżyserem, operatorem i scenarzystą, żeby złapać taką scenę...
« Ostatnia zmiana: 06 Kwiecień, 2017, 20:11:00 wysłana przez chainsaw »

Doktor_Foks

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 2
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
    • Jabber/AQQ
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Negan, Victor Strand
  • Skąd: Toruń
  • Spoilery: Tak
Odp: The Walking Dead S07E16 - "The First Day of the Rest of Your Life"
« Odpowiedź #115 dnia: 06 Kwiecień, 2017, 21:04:00 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Znaczy co dokładnie prawie jak z komiksu? Przecież cały urok tej sceny tkwił w tekście Negana, który został skrócony do jednego zdania. Że wyszedł na balkon i powiedział, że idą na wojnę? O w pytę, jakim to trzeba być wybitnym reżyserem, operatorem i scenarzystą, żeby złapać taką scenę...


W dobie naprawdę kiepskich reinterpretacji, powielania tekstów źródłowych i ogólnie dostępnego crapu, podobnego jakością do minionego sezonu, docenię i pojedynczą scenę. O wiele mocniejszą dałbym notę, gdyby wykorzystano wątek wieży i walki Andrei/Michonne, oraz ewentualnego upadku.

wariograf

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 3
  • -Otrzymane: 7
  • Wiadomości: 21
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałem
  • Spoilery: Czasem
Odp: The Walking Dead S07E16 - "The First Day of the Rest of Your Life"
« Odpowiedź #116 dnia: 07 Kwiecień, 2017, 11:36:13 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
I niby Ezekiel latami ją uczył, kto wśród jakichś 30 ludzi z bronią w ręku jest tym dobrym, a kto tym złym? Nawet samemu tego nie wiedząc przed przyjściem tam?  :o  Wpajał jej nienawiść do czarnych, skórzanych kurtek? Gdyby wyszedł z nią i napuścił na konkretną osobę, okej. Gdyby wyszedł z nią i ktoś by go zaatakował, a Shiva przeszłaby do ofensywy, okej. Ale ona rzuca się na Zbawcę, a dopiero po niej wychodzi Ezekiel i reszta.
Znaczy co dokładnie prawie jak z komiksu? Przecież cały urok tej sceny tkwił w tekście Negana, który został skrócony do jednego zdania. Że wyszedł na balkon i powiedział, że idą na wojnę? O w pytę, jakim to trzeba być wybitnym reżyserem, operatorem i scenarzystą, żeby złapać taką scenę...

Wystarczy, żeby nauczył ją gryźć ludzi z bronią albo komendy: bierz go! :D

nimphaea

Odp: The Walking Dead S07E16 - "The First Day of the Rest of Your Life"
« Odpowiedź #117 dnia: 07 Kwiecień, 2017, 12:46:30 »
Nie wiem, jak oni to wytłumaczą z tym trenowaniem Shivy od dzieciństwa przez Ezekiela, bo w serialu Ezekiel tłumaczył, że spotkał dorosłą Shivę i związał się z nią silnie w dniu wybuchu apokalipsy, kiedy ją uratował od zombiaków. Tak gadał w serialu.

sad.sadowski

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 3
  • -Otrzymane: 41
  • Wiadomości: 73
    • Zobacz profil
Odp: The Walking Dead S07E16 - "The First Day of the Rest of Your Life"
« Odpowiedź #118 dnia: 07 Kwiecień, 2017, 13:30:21 »
Ale naprawdę akurat ta Shiva tak wielu "boli". No zaatakowała kogo zaatakowała. Jak tygrysy polują w stadzie to nie atakują "pierwszego z brzegu" czy największego. Celują sobie w ofiarę a potem ją atakują. Klęcząca postać to też dla zwierzęcia inna "zwierzyna" niż stojąca więc siła rzeczy zwierze nie atakuej Carla czy Ricka a rzuca się na jakiegoś zbawcę. A że to nie był Negam. A skąd tygrys miał wiedzieć że ma zaatakować akurat Negana.

Zaatakowałaby Shiva Negana to pretensje skąd by wiedziała że akurat Negana. Zaatakowała przypadkowego zbawcę w grupie, też źle. Krótko mówiąc tak źle, tak niedobrze.
« Ostatnia zmiana: 07 Kwiecień, 2017, 13:57:11 wysłana przez sad.sadowski »

chainsaw

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 13
  • -Otrzymane: 47
  • Wiadomości: 167
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
Odp: The Walking Dead S07E16 - "The First Day of the Rest of Your Life"
« Odpowiedź #119 dnia: 07 Kwiecień, 2017, 13:56:14 »
Ale to nie chodzi już o to, że zaatakowała akurat tego typa, tylko że zaatakowała jednego, potem wchodzi Maggie i Hilltop, zaraz wszyscy już mają giwery i strzelają we wszystkie strony, Shiva skacze na drugiego zbawcę.... no i teraz jest pytanie, jak tygrys odróżnia swoich od tych drugich, skoro każdy już ma giwerę i ogólnie chaos straszny. Wiem, sprawa reżyserii i montażu, no ale tym nie wytłumaczę zwierzaka. Ezekiel za nią biegał z łańcuchem i zapiął kiedy się zrobiło zamieszanie?  ;)