Ankieta

Odcinek oceniam na:

1
12 (4.6%)
2
4 (1.5%)
3
13 (5%)
4
13 (5%)
5
12 (4.6%)
6
25 (9.5%)
7
29 (11.1%)
8
46 (17.6%)
9
48 (18.3%)
10
60 (22.9%)

Głosów w sumie: 260

Autor Wątek: The Walking Dead S07E16 - "The First Day of the Rest of Your Life"  (Przeczytany 36357 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

NeganMieczak

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 17
  • -Otrzymane: 35
  • Wiadomości: 71
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: The Walking Dead S07E16 - "The First Day of the Rest of Your Life"
« Odpowiedź #30 dnia: 03 Kwiecień, 2017, 21:46:49 »
Dobry wieczór, aż dziw bierze, że w ankiecie były dziesiątki... Wydłużyli finaał o 15 minut po to, by zapełnić to retrospekcjami Sashy, niepotrzebnie... Finałowa strzelanina chyba dla gimbusów został zaserwowana, żeby im osłodzić marny sezon, nie dla starych wyjadaczy... każdy strzela do każdego, wojna jakby marines weszło do Bagdadu a tylko źli giną :) Ja z ulgą żegnam ten sezon, nie muszę juz jak [ceznura] czekać na kolejny odcinek i zaraz po nim leczyć frustrację alkoholem... Niby nie cliffhanger a jednak zakończenie do dudy, Negan wieje i nadal ma wielką armię czyli zwycięstwo Ricka pyrrusowe... A walic to, w moim odczuciu to był najgorszy sezon...

Komentarz Administratora Kolego, ale nie oceniamy innych i nie wyzywamy od gimbusów itd.

ignatus

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 1
  • -Otrzymane: 61
  • Wiadomości: 29
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałem
  • Spoilery: Tak
Odp: The Walking Dead S07E16 - "The First Day of the Rest of Your Life"
« Odpowiedź #31 dnia: 03 Kwiecień, 2017, 21:49:02 »
"Przepraszam, że co? Co miał zrobić? Wstać, dać Neganowi w gębę? Gdyby chociaż spróbował się podnieść to najprawdopodobniej dostałby kolejną kulkę i to w mniej "dogodne" miejsce."

Gość który już absoulutnie nie ma nic do stracenia i ostatnia osoba na której mu zależy metr od niego będzie zatłuczona pałą a on klęczy i patrzy??????????/ Nie leżał skuty łańcuchami, miał swobodę ruchów i do tego to nie jest Eugen sparaliżowany ze strachu- do tego chwilę przed pokazuje Neganowi że już się go nie boi....... 


Powinien rzucić się na Negana kiedy ten podniósł pałę w górę choćby po to żeby go chwycić,ścisnąć jak zawodnik futbolu-nikt by wtedy nie strzelił- a kilka sekund później wejście tygrysa by nadało sens tej scenie- Negan by przynajmniej poczuł jakiś opór,chwilę by się pokulali,Negan zgarnął by w nos i uciekł- 1000000x lepsze wyjście .

A tak co? Klęczy ciotunia skończona i czeka aż zobaczy mózg syna na trawniku- rozumiecie???CZEKA na śmierć syna, taki kozak.Dużo realniej wyszła by próba ataku.Zresztą reszta nie mogła być trafiona z 5metrów z automatów-dlaczego mieliby go trafić...

wlosek91

  • Online
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 1
  • Wiadomości: 80
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałem
  • Postać: Burmistrz
  • Skąd: Bydygy
  • Spoilery: Czasem
Odp: The Walking Dead S07E16 - "The First Day of the Rest of Your Life"
« Odpowiedź #32 dnia: 03 Kwiecień, 2017, 22:01:09 »
W tym odcinku momenty są fajne ale jest ich mało, takie jak tygrys, sprzedajni złomiarze (niedość że zdradzili to negan ich wyzywa).
Co daje zabieg psychologiczny zakończenia i niedokończenia wojny w 7 sezonie?

To że twórcy mogą zobaczyć na odcinek i porównać poprostu - mają tyle czasu do 8 sezonu że mogą dużo zmienić. Poza tym jest tu coś co nas trzyma w tym serialu (oczywiście jako niecierpliwy) zasięgnąłem wiedzy komiksowej.

Fakt grupa Ricka obroniłaby się przed Neganem ale nie bez praktycznie zerowych strat jak było trutaj pokazane...
Wygląda tutaj jakby odcinek na szybko był kręcony bez rozmachu.

A teraz nie chcę bezpośrednio odcinka oceniać jako całości, skupię się kolejno na postaciach:

Rick : bardziej cwaniaczek do Negana, myślał że zakozaczy a przeciągnięty został przez Jadis, zobaczył trupów )mieszkańcy) Aleksandrii, Carl ma mieć rozwalony łeb baseballem i nic z tego dalej on swoje 6/10 jako postać.

Carl: No cóż dzieciak kozaczy to normalka xD jednak swoją rolę to 8/10
Dwight: 9/10 nie mam większych zastrzeżeń  i tak nie mógł wiele zdziałać
Eugene: Kto to ma być? Stoi z megafonem i bredzi od rzeczy jakby to coś miało za znaczenie - 2/10
Sasha: Wgl jako postać niezbyt przypadała do gustu i wogóle ale trochę ma wzbudzić sentymentu i wogóle poświęcenie i heroizm : 6/10
Simon : Wgl nie wiem co on robił tutaj ale spoko 5/10 - on wogóle nie miał wielce wkładu tutaj.
NEEEEGGGGAAAAANNNN: i dobrze te psychopatyczne oczy spojrzenie na Ricka próba wyliczanki moim zdaniem dziś najlepiej wypadł 9/10
Tygrys: śmiesznie ryj rozgryzał Zbawcy ale to jestr wina ujęć nie tygrysa 3/10 (chyba kamerzysta się obsrał tygrysa nastawił kamerę i sam uciekł)
Arat : za cycki 8/10 ::D:D:DD:D
Złomiarze ogólem : chyba najbardziej niedocenieni tak naprawdę i wogóle niepotrzebnie ujęci wystąpili w odcinku poto by 1/3 została wybita i już jedyne co fajne było to rzut puszką dymn ą co wyglądała jak pepsi - dość stylowe jak na nich
Jaydis: wogóle nie rozumiem po co się dogadywali z Neganem  i nadal o co :D wiadomo o zasobach to są ludzie postać raczej z charakterkiem 5,5/10
Maggie : chyba jedyna postać co mi się podobała po stronie naszyh że tak się wyrażę : 8.5/10
Ezekiel i reszta :4,5/10 bardziej zapychaczowi.
Michonne: 7/10 w miarę ratuje honor odcinka i grupy Ricka jedyna postać można rzec której została poświęcona chwila dłuższa.

Ogólnie patrzeć na liczebność Zbawców to to jeżeli taką siłą dysponują co ich pokazali to dośćsłabo że się tak wyrażę - 3 osady powinny ich pokonać z hukiem. Liczę na to co widzieliśmy że to około 1/4 Zbawców czy coś koło tego.

Co zatem zawidło??
Tak jak wystawiłem ocenę bohaterom ich aktorstrwo nie było najgorsze jednak ewidentnie odcinek zrobionty na odwal byle szybko byleby był. Wprowadzenie jakichś zomiarzy poto żeby zaraz 1/3 z nich odstrzelić. Nietrzymanie się fabuły komiksu.

Co można zmienić:

Teraz mają czas żeby przemyśleć to co robili aż do pazdziernika, jeśli będą się trzymać komiksu to może coś z tego serialu będzie.


jazon

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 32
  • -Otrzymane: 41
  • Wiadomości: 84
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałam
  • Spoilery: Tak
Odp: The Walking Dead S07E16 - "The First Day of the Rest of Your Life"
« Odpowiedź #33 dnia: 03 Kwiecień, 2017, 22:06:40 »
Nie spodziewałem się wiele po odcinku, ale mam wrażenie że dostałem jeszcze mniej. Najgorsze w tym odcinku było, moim zdaniem, to że absolutnie niczym nie zaskoczył- jak na finał to bardzo poważna wada. Zdrady tych anemików ze złomowiska to chyba tylko Rick nie przewidział, bo była ona od samego początku tak ewidentna, że nawet jak ktoś spoilery omijał to nie był zaskoczony. W zasadzie od początku miałem wizję odcinka w stylu: wjazd Negana- zdrada złomiarzy- chwila zwątpienia- poświęcenie Sashy i jej smierć- wjazd Królestwa i Hilltop z odsieczą- Negan ucieka- podniosła muzyczka. Klisza, niestety . W zasadzie jedyne czego się trochę spodziewałem, a co nie nastapiło to śmierć Eugene'a- podejrzewałem że może się jednak w jakimś sentymentalnym odruchu zwróci przeciw Neganowi i głupio zginie (ewentualnie zamiast Sashy).   

Sceny z Sashą i Abrahamem były ekscytujące jak oglądanie schnącej farby albo kiełkującej fasoli- chciałem je przewijać, ale uznałem że w finale nie wypada... Wypadało...
Królestwo idzie na wojnę- wyglądając jak armia San Marino. Jak to szło? 'Mamy broń, mamy ludzi'? :-)
Sasha w trumnie z słuchawkami... znów Sasha w trumnie z słuchawkami... i znowu...  :facepalm:
W kontekście tego obecne w scenariuszu nielogiczności to w zasadzie drobiazgi - nagły zwrot akcji i strzelanina która nie miała  zasadzie prawa się zdarzyć, dziwna taktyka obrony Alexandrii, tygrys który doskonale wie kogo zaatakować i na dodatek nie zostaje trafiony przez nikogo (no ale w sumie to nikt ważny nie zostaje trafiony, więc jest konsekwencja przynajmniej)   
W zasadzie podobały mi się dwie sceny - rozmowa Ricka z Neganem, oraz scena w której Daryl znajduje figurkę Dwighta. Poza tym niestety odcinek baaardzo ciężki w odbiorze.   

friz6

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 0
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Postać: Negan
  • Skąd: Gdańsk
  • Spoilery: Tak
Odp: The Walking Dead S07E16 - "The First Day of the Rest of Your Life"
« Odpowiedź #34 dnia: 03 Kwiecień, 2017, 22:07:12 »
Wszyscy są tak spostrzegawczy i przewidujący, a nikt nie pomyślał, że Rick, idąc z Neganem do Carla, MÓGŁ zauważyć, że przybyło Królestwo i Hilltop?

Rozumiem, że frustracja bierze górę, ale starajcie się chociaż być obiektywnymi w ocenie odcinka. Tak samo nie ma 3-minutowej sceny strzelającego Daryla, żeby wysuwać jakieś zarzuty o "kodach na nieskończoną amunicję".

Odnośnie kolejnego argumentu "skąd mają tyle broni". Przypominam, że nastała apokalipsa zombie. Nie ma żadnych władz, które chronią składy broni przed cywilami.

Mam wrażenie, że najgorliwiej wypowiadających się tu ludzi ten serial już męczy/oglądają z nastawieniem "no, ciekawe ile wpadek i błędów uda się mi, serialowemu wyjadaczowi, tutaj wypatrzeć he he".

Komentarz Administratora A co to ma do rzeczy czy ich męczy czy nie? Najgorliwiej wypowiadający się po prostu są najbardziej zawiedzeni.

Nettiee

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 4
  • -Otrzymane: 3
  • Age: Age
  • Wiadomości: 15
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałam
  • Postać: Gubernator, Jezus, Rick, Michonne, Andrea, Abraham
  • Spoilery: Czasem
Odp: The Walking Dead S07E16 - "The First Day of the Rest of Your Life"
« Odpowiedź #35 dnia: 03 Kwiecień, 2017, 22:17:16 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Wszyscy są tak spostrzegawczy i przewidujący, a nikt nie pomyślał, że Rick, idąc z Neganem do Carla, MÓGŁ zauważyć, że przybyło Królestwo i Hilltop?
Nie wydaje mi się, że to możliwe. Rick  w zasadzie cały czas patrzył na ziemię albo na Negana. No chyba, że dostrzegł ich jeszcze przed padnięciem na kolana, ale ukrycie licznej grupy, w tym tygrysa, byłoby raczej niewykonalne.

Avadis

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 4
  • Wiadomości: 25
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: The Walking Dead S07E16 - \"The First Day of the Rest of Your Life\"
« Odpowiedź #36 dnia: 03 Kwiecień, 2017, 22:20:44 »
Widzieliśmy dzisiaj niestety kilka błędów logicznych:
1. W jaki sposób Ezekiel przerzucił tygrysa przez płot (bo chyba innej drogi niż frontowa nie ma)?
2. Pozostając przy tygrysie, Ezekielowi należą się oklaski - w końcu jakimś cudem nauczył Shivę, by atakowała tylko tych złych. A jak rozpoznała kto jest zły, tego nie wie nikt. Czemu nikt nie strzelił nawet raz do szarżującego tygrysa, tego też nie wie nikt.
3. Rick dostaje kulkę w nogę i spada z wieży, a potem kuleje. Logiczne. Gorzej, że po przybyciu odsieczy magicznie ozdrowiał i bez problemu truchtał po polu bitwy. Aha.
4. Ta piękna synchronizacja Ricków, gdy z trumny wychodzi martwa Sasha. Wszyscy w jednej wspaniałej chwili ruszają do walki. Na pewno tak by właśnie było, gdyby Aleksandryjczycy wiedzieli, że w trumnie jest zombie. Tyle że nie wiedzieli.

No i co gorsza odcinek sam w sobie też nie powalał. Mnóstwo momentów wydawało mi się wciśniętych na siłę, byle tylko dobić te 60 minut. 80% scen z Sashą można by spokojnie wyciąć. Scena z Eugene'm przy zwalonym drzewie też mi się wydawała zbędna. No i Morgana z Ezekielem - facet już się zmienił, załapaliśmy, kolejne sceny przekonywania go są zbędne.

"Armia" Ricka - tyle czasu poświęcili na jej zbieranie, a suma summarum z Królestwa przybyło ile? 8-9 osób? Zdecydowanie więcej statystów by się przydało. Tradycyjne już sceny typu "dobrzy zabiją w biegu po trzech naraz a źli z miejsca nie trafią nikogo" pominę, bo się przyzwyczaiłem.

Trochę więcej napiszę o innym elemencie, bo jeszcze nikt na niego nie zwrócił uwagi. Mianowicie mam na myśli końcówkę z punktu widzenia Zbawców. Mówię tutaj o dwóch momentach - odwrocie Neganów oraz końcowej rozmowie Negana właściwego z przybocznymi. Nagła utrata kontroli nad sytuacją praktycznie w ogóle nie wpłynęła na przywódcę Sanktuarium - a przecież Negan powinien być wściekły. Zwłaszcza, że Zbawcy w jednej chwili stracili panowanie nad TRZEMA dużymi osadami - a to przecież powinno być dla nich bardzo odczuwalne. Naprawdę przydałaby się scena z Neganem, który utracił panowanie nad sobą. Albo może taka, w której szychy z Sanktuarium pokazują zaniepokojenie utratą sporej części dochodów. A co daliśmy? Środkowy palec. Dosłownie.

Eh, oby następny sezon był lepszy.
« Ostatnia zmiana: 03 Kwiecień, 2017, 22:24:26 wysłana przez Avadis »

ignatus

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 1
  • -Otrzymane: 61
  • Wiadomości: 29
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałem
  • Spoilery: Tak
Odp: The Walking Dead S07E16 - "The First Day of the Rest of Your Life"
« Odpowiedź #37 dnia: 03 Kwiecień, 2017, 22:21:43 »
^

Pomijając drobny szczegół ze ta armia z 2 osad- wsparcie o które Rick zabiegał pół sezonu to chyba z 20 osób razem:D 

Swoją drogą przerzucenie tygrysa przez płot to pikuś.Kilku z nich przeskoczyło na koniach przez ten mur:)



"Mam wrażenie, że najgorliwiej wypowiadających się tu ludzi ten serial już męczy/oglądają z nastawieniem "no, ciekawe ile wpadek i błędów uda się mi, serialowemu wyjadaczowi, tutaj wypatrzeć he he"."


Szczerze- po sobie mogę powiedzieć raczej że najgorliwiej krytykujący to najwierniejsi fani którzy są załamani i zdruzgotani tym co zostało zrobione z ich ulubionego serialu...

"Naprawdę przydałaby się scena z Neganem, który utracił panowanie nad sobą" - to niemożliwe - Negan jest do bólu jednowymiarowy i płytki
« Ostatnia zmiana: 03 Kwiecień, 2017, 22:24:40 wysłana przez ignatus »

NeganMieczak

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 17
  • -Otrzymane: 35
  • Wiadomości: 71
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: The Walking Dead S07E16 - "The First Day of the Rest of Your Life"
« Odpowiedź #38 dnia: 03 Kwiecień, 2017, 22:38:28 »
Obejrzałem sobie po raz drugi :) tego wyginającego się "kozaka" z bejsbolem i taka mała refleksja: tęsknię za Shane' em i Gubernatorem, baaa nawet Merle był wiekszym świrem niż ten goguś w ramonesce... Konkluzja: seriale powinny się konczyc na 5-6 sezonie max. chyba, ze to Breaking Bad :)

Oak

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 104
  • -Otrzymane: 84
  • Wiadomości: 476
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: The Walking Dead S07E16 - "The First Day of the Rest of Your Life"
« Odpowiedź #39 dnia: 03 Kwiecień, 2017, 23:32:02 »
W ogóle cała akcja z Sashą była bez sensu, mogli ją 20 minut przed Aleksandrią spakować do trumny, zamiast na początku ją tam wsadzać.
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się

sad.sadowski

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 3
  • -Otrzymane: 41
  • Wiadomości: 73
    • Zobacz profil
Odp: The Walking Dead S07E16 - "The First Day of the Rest of Your Life"
« Odpowiedź #40 dnia: 03 Kwiecień, 2017, 23:32:33 »
Było minęło. Można odetchnąć z ulgą. Co najgorsze, to widać ogromne braki budżetowe produkcji. Od scenarzystów zaczynając po absolutne braki statystów. I to boli najbardziej, bo śmiesznie wygląda skala właściwie każdej armii - i tej z Sanktuarium i tej z połączonych trzech osad (kóra nie wyglądała nawet na armię jednej). Swoją drogą, dawno nie było też żadnej większej chordy umarlaków (ta scena na autostradzie wspomagana tak bardzo średnim CGI. ehh, znowu ten niski budżet).

I o ile rozumiem oszczędności na statystach, tak dużo gorzej kończy się oszczędzanie na scenarzystach, bo dobry scenariusz nadrobiłby "braki kadrowe".

Vaxus

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 6
  • -Otrzymane: 2
  • Wiadomości: 30
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Skąd: Dolina Muminków
Odp: The Walking Dead S07E16 - "The First Day of the Rest of Your Life"
« Odpowiedź #41 dnia: 03 Kwiecień, 2017, 23:38:23 »
Top Secret ~ 3:30 . Dokładnie tak jak w scenie finałowej TWD

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
« Ostatnia zmiana: 03 Kwiecień, 2017, 23:40:18 wysłana przez Vaxus »

bat2000

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 1
  • -Otrzymane: 0
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: The Walking Dead S07E16 - "The First Day of the Rest of Your Life"
« Odpowiedź #42 dnia: 03 Kwiecień, 2017, 23:38:41 »
Chłopaki, zwijajcie pomału ten fanpage bo niedługo przejdzie do historii... (fanpage the best ale serial... :daryl: )
Co to k...... było? Najgorsze zakończenie sezonu jakie kiedykolwiek było w tym serialu.
Kolejny raz w tym serialu Rick pokazał, że jest Ci...a, a nie przywódca. Spotkał kolejnych dziwnych ludzi i im zaufał ale tym razem oddał im większość broni i wpuścił do domu bez żadnego ale. Taka pętla ciągle w tym serialu. Spotykam grupę, zaufałem im, a oni robią mnie ...., tylko taka różnica, że za każdym razem darzy coraz większym zaufaniem kolejne grupy. Idiota???
O tygrysie nie będę się za długo wypowiadał. Sterowany albo ma wbudowaną funkcję RoboCop.
Przestało mi zależeć na bohaterach i powiem szczerze, że nawet nie ruszyłoby mnie jakby Neganek (coraz bardziej komiczna postać  :joker: ) pozbawiła części czaszki Carla.
Nie chce mi się więcej rozpisywać bo i tak straciłem kupę czasu na oglądanie tego chłamu (do 6 serii jeszcze myślałem inaczej).
Serial zszedł na psy i można go porównać z tym dziadem Fear The Walking Dead.
P.S.
Seria zszedł nie na psy ale na tygrysa... niedługo zobaczymy kulę zombie i toczący się wielki ser tak jak z Z Nation, a może wyrównują poprzeczkę, żeby połączyć te seriale...
Pozdrawiam wierny do tego odcinka Fan TWD...
2/10
« Ostatnia zmiana: 04 Kwiecień, 2017, 00:03:31 wysłana przez bat2000 »

Guciak

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 2
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Gabriel
  • Spoilery: Tak
Odp: The Walking Dead S07E16 - "The First Day of the Rest of Your Life"
« Odpowiedź #43 dnia: 03 Kwiecień, 2017, 23:38:54 »
Jak tak czytam te komentarze to się zastanawiam po co wy oglądacie ten serial? Pod każdym praktycznie odcinkiem całe grono znawców kinematografii wylewa swoje żale że to to mu się nie podoba to tamto, że żenujące, głupie itd. Jak się nie podoba to nie oglądajcie bo tego się nie da już czytać.

Komentarz Administratora Jak się nie podoba to nie czytaj. Każdy ma prawo do wyrażania opinii na tym forum jaka by ona nie była.

Co do odcinka miał swoje lepsze i gorsze momenty, w sumie jak cały sezon, ale w mojej ocenie w dalszym ciągu na plus.
Minusy:
-Sasza i jej retrospekcje (chociaż podjęta przez nią decyzja o połknięciu w końcu tabletki na plus)
-Za krótka walka i to że nikt z ważniejszych postaci podczas strzelaniny nie zginął
-Negan, w tym odcinku jakoś nie zachwycał

Plusy:
-Bezwzględny Rick i jego przemowa do Negana
-Pomimo że walka była krótka jak na taki odcinek, to sama w sobie jakiś urok miała.
-Wytresowana shiva<3
-Wpadające posiłki z Hilltop i Królestwa
-Powrót Carol i Morgana
-Patos Maggie

Zabrakło mi jeszcze tylko na koniec śmierci Eugena z rąk Negana, po tym  jak się zapytał dlaczego Sasza zgineła. Ogólnie odcinkowi daje 8/10.

bat2000

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 1
  • -Otrzymane: 0
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: The Walking Dead S07E16 - "The First Day of the Rest of Your Life"
« Odpowiedź #44 dnia: 03 Kwiecień, 2017, 23:52:00 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Obejrzałem sobie po raz drugi :) tego wyginającego się "kozaka" z bejsbolem i taka mała refleksja: tęsknię za Shane' em i Gubernatorem, baaa nawet Merle był wiekszym świrem niż ten goguś w ramonesce... Konkluzja: seriale powinny się konczyc na 5-6 sezonie max. chyba, ze to Breaking Bad :)

W 100% zgadzam się z przedmówcą. Ten serial skończył się na 6 sezonie. Negan chyba miał być najbardziej czarnym charakterem w tym serialu, a tu klapa. Nawet pomijany długi czas Merle był większym kozakiem, a Gubernator prawdziwym psychopatą.
Miałem już nie komentować tego tasiemca ale... trudno się powstrzymać.