Ankieta

Jak oceniasz finał sezonu ósmego?

1
6 (4.1%)
2
8 (5.4%)
3
8 (5.4%)
4
7 (4.7%)
5
19 (12.8%)
6
21 (14.2%)
7
21 (14.2%)
8
24 (16.2%)
9
19 (12.8%)
10
15 (10.1%)

Głosów w sumie: 146

Autor Wątek: S08E16 - Wrath  (Przeczytany 45296 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Lazaroks

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 1
  • -Otrzymane: 1
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Serial: Shane/Carl Komiks: Rick/Eugene/Księżniczka Fear: Nick/Victor/Troy
  • Spoilery: Tak
Odp: S08E16 - Wrath
« Odpowiedź #30 dnia: 17 Kwiecień, 2018, 20:09:45 »
Negan uciekał na piechotę ponieważ zanim odpaliłby auto, dostałby kilka kulek od ludzi z AWK. Do tego kluczyki, Negan nie posiada przy sobie kluczyków do któregokolwiek z tych aut. Jest jeszcze opcja przez kabelki, ale dość czasochłonna, być może Negan też nie potrafiłby odpalić w ten sposób auta. Do tego adrenalina zapewne, człowiek w takich momentach mało myśli, bardziej działa.

Wątpię by po jednym monologu Rosity zmienił zdanie, aby starać się zrozumieć jego nagłą niby przemianę, trzeba cofnąć się do całego jego wątku u zbawców. Eugen jest typem tchórza, każdy z nas to wie. Srał w gacie przed Neganem tak bardzo, że nawet nie chciał zrobić na nim zamachu, bo wiedział że może nie wyjść i będzie miał przypał. Co do reszty zbawców, zapewne mieli z niego polewkę za plecami. Zupełnie taki człowiek do nich nie pasował i prędzej czy później został by zlikwidowany. Przez cały swój wątek dorastał i zdobywał powoli odwagę by ostatecznie sprzeciwić się Neganowi.

Co do Dwighta, trzeba podziękować Darylowi. Nikt inny z grupy AWK nie chciał aby odchodził, baa przyjęto by go z otwartymi rękoma tak jak resztę zbawców. Osobiście lepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby sam z siebie ruszył na poszukiwania żony. Samo wciśnięcie tam Daryla sprawia, że Daryl przestaje być Darylem. I tego już ci nie wyjaśnię. Jedynie mogę powiedzieć, że zapewne makijaż spalonej twarzy kosztuję zbyt dużo na budżet serialu. Dlatego pozbyto się go w celu oszczędzenia kasy.

Oceanside tutaj muszę przyznać rację. Ewentualnie mogliby je zostawić, ale przyłączyłyby się dopiero do wspólnoty po wojnie z Neganem. A samo pojawienie ich się w walce praktycznie nic nie wniosło, nawet minuty im nie dano przy pokazywaniu tego co działo się po wojnie. Oby z 9 sezonie odgrywały jakąś role.

Ano umarło kilku zbawców, i Rick w jakimś momencie został ranny. Czego nawet nie zobaczyłem. Sama bitwa tragedia, chyba najlepszą bitwą tego sezonu jest atak simona na wzgórze.

Co do 7 i 8 sezonu raz były dobre odcinki raz takie sobie. Ze zbawcami były bardzo ciekawe, aż bym sobie serial o Neganie zobaczył. Co do końca serii w zasadzie zakończenie mogło być takim ostatecznym zakończeniem TWD, przecież od zawsze Rick i reszta chciała wrócić do starego świata z czasem starali się go odtworzyć. Teraz w końcu im się to uda. Co do 9 sezonu sporawym plusem jest pozbycie się tego **** na G i oddanie serialu w ręce nowej showrunnerki i oby ona postawiła TWD do pionu. Dzisiaj gdzieś czytałem że Lincolnowi podoba się jej zamysł co do 9 sezonu.

Co do sprawy z Maggie, o ile się nie mylę Jezus tam po prostu był, nie stwierdził czy pomaga w spisku. A Maggie mu ufa dlatego tam został zaproszony. I raczej wątpię by zrobili z tego paliwo na pierwszą połowę sezonu 9 zapewne będzie to tylko jeden wątek, który będzie zapewne wzorowany na jednym z zeszytów w komiksie.

Osobiście dodam, że śmierć Carla była bezsensu. Szczerze był zapewne to tylko skok na większą ilość widzów, pójście na skróty, bo dało się Ricka przekonać do zmiany postępowania przez inny ciekawy wątek, którego nie chciało się wymyślać. I oczywiście w celach zarobkowych, po wojnie Carl praktycznie nie zasłania miejsca w którym powinien mieć oko. Co automatycznie powoduje że będzie znowu trzeba więcej zapłacić za makijaż. A wiadomo budżet serialu sporawy nie jest. Jest to takie głupie myślenie ale osobiście bym się nie zdziwił.

Aporpo całości sezonu 7 i 8 był potencjał, ale zrąbano po całości, zresztą w komiksach wątek wojny też nie jest zbytnio ciekawy. Szeptacze komiksowi to też zmarnowany potencjał, mam nadzieje że nie zawalą tego w serialu.

xsemi

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 10
  • -Otrzymane: 6
  • Wiadomości: 36
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałem
  • Postać: Negan
  • Spoilery: Nie
Odp: S08E16 - Wrath
« Odpowiedź #31 dnia: 17 Kwiecień, 2018, 21:18:53 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Negan uciekał na piechotę ponieważ zanim odpaliłby auto, dostałby kilka kulek od ludzi z AWK. Do tego kluczyki, Negan nie posiada przy sobie kluczyków do któregokolwiek z tych aut. Jest jeszcze opcja przez kabelki, ale dość czasochłonna, być może Negan też nie potrafiłby odpalić w ten sposób auta. Do tego adrenalina zapewne, człowiek w takich momentach mało myśli, bardziej działa.

Przejrzałem jeszcze raz i faktycznie tym razem Negan był pasażerem, więc mógł nie mieć kluczyków. Spowolnił go dodatkowo Gabriel i D. Z drugiej strony kto w ich czasach chowa kluczyki ?? Zombiaki nie ukradną fury, a Zbawcy byli nastawieni na zwycięstwo i rozniesienie Ricków w pył.

Do czego jeszcze się mogę przyczepić ?? Praktycznie wszyscy Zbawcy mieli "euginową" amuninicję. Serio mieli aż takie problemy z ammo, że nikt nie miał nabitej broni zwykłymi nabojami ?? Nie widać ani jednego momentu, żeby którykolwiek Zbawca oddał choć jeden strzał.
I nikt oprócz Negana nie wpadł na to, żeby uciekać ??
Mam wrażenie, że od momentu jak poznaliśmy Negana, to z każdym następnym odcinkiem robił sie coraz głupszy. Pułapka na Rickow z konca 6 sezonu i miazga psychiczna w 1 odcinku 7 sezonu, to było coś. Niestety im dalej, tym coraz większe błędy z jego strony.

Rzeczywiście nie wiadomo jak Rick został ranny.

Aha, i Rick niestety, ale staje się coraz bardziej zimnokrwisty. Zabicie chamskie Zbawców, wykorzystywanie non stop zmarłego Carla, nawet w walce z Neganem nie miał szans i musiał "zaCarlować". Sorry, ale więcej ciepła zobaczyłem w ot takim Dwightcie czy Jadis. 

Lazaroks

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 1
  • -Otrzymane: 1
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Serial: Shane/Carl Komiks: Rick/Eugene/Księżniczka Fear: Nick/Victor/Troy
  • Spoilery: Tak
Odp: S08E16 - Wrath
« Odpowiedź #32 dnia: 17 Kwiecień, 2018, 21:38:11 »
Kiedy odpisywałem ci w sprawie kluczyków też pomyślałem o tym, że raczej by je zostawili. Choć zapewne ktoś by zabrał kluczyki ze sobą a wiadomo jak by Negan zaryzykował, to mógłby trafić do tego auta bez kluczyków. Dlatego wolał uciekać, zresztą najlepszym wytłumaczeniem jest to, że on nawet o tym nie pomyślał. Co do samego Negana jest to osoba, która potrzebuje sporo czasu aby przemyśleć i uknuć ciekawy plan taki jak w 15 odcinku. Jednak jak sytuacja wymaga szybkiej reakcji podejmuje najczęściej głupie decyzje.

Co do uciekania, może ktoś wpadł na ten pomysł. Lecz spora część padła od swoich karabinów, a pozostała część posłuchała blondyny zapewne czuli że im się nic nie stanie. Wystarczy zobaczyć przykład zbawców z wzgórza a pewnie wieść o nich rozniosła się po sanktuarium w formie plotek. Natomiast Negan pewno był pewien, że zostanie zabity.

Co do amunicji bardzo dobre pokazanie braku logiki i ułatwianie serialu. Tego już nie da się podważyć, nawet wątpię by Eugen i reszta zrobili aż tyle amunicji. Co do tego teraz myślę z czego wtedy Rick dostał, skoro zbawcy nie strzelali. Szkoda jeszcze, że tak szybko zapomniano o planie Negana w sprawie zatrutej broni. Pewno wprowadziłaby trochę dramatu w walkę Ricka i Negana bo widać że Rick pałką dostał.

Arcadi0

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 53
  • -Otrzymane: 74
  • Age: 28
  • Wiadomości: 91
  • Płeć: Mężczyzna
    • Status GG
    • Mój stan Skype
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałem
  • Postać: Carl
  • Skąd: Płock
  • Spoilery: Nie
Odp: S08E16 - Wrath
« Odpowiedź #33 dnia: 17 Kwiecień, 2018, 22:31:30 »
Zawsze się zastanawiam jak rozpocząć swój wpis opiniujący. Zawsze...

To może teraz zacznę tak: DAŁEM 5/10!

_________________________________________________ ___________________________

Powiem Wam, że szczęśliwi ci, którzy nie czytali komiksu, nie czytają komiksu i w dupie mają jakiekolwiek przecieki. Dla takich odbiorców fabuła jest nieznana i łatwiej o dobre wrażenie z odcinka. Dla poparcia swojej tezy dodam, że ogromna część komentujących bardzo często wspomina o wyższości spin-offu nad "adaptacją", a 90% tychże osób czytała komiks. Oglądając FEAR TWD nie macie pojęcia co się wydarzy, dlatego czerpiecie większą frajdę z fabuły. Ja mam to samo w tym przypadku.

_________________________________________________ ____________________________

No to jedziemy. Zacznę od minusów:

1.) Jesteśmy grupą niezniszczalnych zasrańców i idziemy na wojnę z inną grupą niezniszczalnych zasrańców. Wchodzimy na otwartą przestrzeń i okazuje się, że wróg ma nas na muszce. My jednak jesteśmy twardzi i stoimy dalej jak cielaki, żeby łatwiej nas trafiono. Naszemu wodzowi nie przyjdzie nawet do głowy, żeby wydać komendę "gleba!", bo przecież nie jesteśmy elitarnym oddziałem desantowym i moglibyśmy nie zrozumieć tak skomplikowanego sformułowania. Warto także nadmienić, że w ustawieniu takim, w jakim byliśmy widoczni w finale sezonu, w przypadku otwarcia ognia mogłoby dojść do niefajnych wydarzeń, a mianowicie niektórzy z nas mogliby postrzelić innych z nas. Ale co tam, przecież jesteśmy niezniszczalni...

2.) Ujęcie Ricków wychodzących z osady ukazuje wychodzących jakieś 6 - 8 osób. Potem nagle robi się ich z 50.

3.) Wątek spiskującej trójcy jest alogiczny i zbyt eweidentnie banalny, jak na zwiastun dynamicznej i intrygującej akcji w sezonie 9. Maggie powinna postawić sprawę jasno już na łące. Powinna podejść do Ricka i zacząć negocjacje wypłaceniem mu liścia, werbalnym zakwestionowaniem honoru oraz wypomnieniem jego własnych słów z przeszłości. Gdyby to nie [omogło, to przecież ma przy sobie broń, której potrafi używać jak żadna inna Maggie w żadnym innym serialu, a głowa Negana byłaby dla niej mało ruchomym celem.
To samo tyczy się Daryla. Nigen zgotował mu traumę słuchania "Easy Street", a ponieważ nasz redneck włada kuszą równie sprawnie jak Ron Jeremy władał swoim przyrodzeniem, to zafundowanie nieruchomemu Neganowi "kuszącego" fatality nie powinno być niczym karkołomnym. Pomijając mój żartobliwy ton dodam, że Dixon zawsze był kreowany na szczerego i prędzej wydarłby mordę na Ricka - i znowu daliby sobie po "razie" (lub po sześć), - niż stał na łące jak cielak ze spuszczonym łbem i patrzył jak Grimes daruje życie winnemu ich cierpień. No to się trzyma kupy, ale tylko świeżej, bo świeża się lepi. (kolega mówił).
A co tam robi Jezus? Z tego, co widziałem, to siedzi, ale mogę się mylić. W każdym razie Hilltop stał się zbieraniną wariatów. Jeden widzi zmarłych, drugi cierpi na syndrom nadgorliwej wiary w połączeniu z chwilowymi defektami zmysłu wzroku, co moze nasuwać wniosek, iż jego wiara jest ślepa, a jeszcze inny ma na imię Jezus. Podejrzewam, że w sezonie 9 na plan dołączy Daniel Craig i zagra specjalnego agenta, ale nie będzie jeździł najnowszym BMW, a Hyundai'em Tousconem, bo przecież nie ma lepszego wozu na wypadek apokalipsy. Nazwą go Bob i będzie eliminował zwolenników komunizmu. Umrze w 17 seoznie zabity przez wnuka Enid i Morgana...

4.) Wymiksowanie się z osady przez Morgana jest niby zrozumiały, ale mam taki jakiś niedosyt fabularny. Na początku odcinka tkwi w paranoi i gotów jest pochlastać kolesi, którzy bujają się po hilltop od dobrych kilku dni, bo wydawało mu się, że biegną przez bramę i chcą mu zrobić kuku, a na koniec odcinka ma już jasno wyklarowany sens swojego jestestwa i wie jaką drogą chce podążać, a jego "katharsis" nawet minimalnie nie przyćmił fakt, że główny cel jego i jego ziomków nadal żyje i istnieje wysokie ryzyko, że prędzej czy później źle się to skończy. Szkoda, że jego postanowienie, żeby ich wszystkich zaje**ć ustąpiło po zaledwie po kilku dennych zdaniach z ust Jezusa. Zamiast tego powinien byc epicki finał...

NEGAN leży pod drzewem, Morgan ma wizję z Glennem. Czarny sięga delikatnie po broń i spokojnym krokiem wychodzi z szeregu i podąża w stronę drzewa. Nie wzbudza podejrzeń. Juz mija Ricka, który też nic nie podejrzewa. Dla niepoznaki ucinają sobie pogawędkę, w której Morgan wraca do ich wcześniejszej rozmowy i całą sytuację podsumowuje: "wiesz Rick...miałeś rację. Nie straciliśmy jeszcze wszystkiego. Mamy jeszcze wolną wolę, a nasze bezpieczeństwo jest w naszych rekach", po czym pakuje Neganowi dwie kulki w czółko, bo przy trzeciej Rick mógłby już zdąrzyć go odepchnąć. And that's it. Happy end, kończymy serial, ostatni gasi światło...

_________________________________________________ __________________________________________

PLUSY:

1.) Największym plusem, który skłonił mnie do wywindowania oceny był moment wybuchu nabojów w komorach nabojowych broni zbawców. No tego się za cholerę nie spodziewałem. Już skreśliłem Geńka na dobre po poprzednim odcinku i nie sądziłem, że stać go na tak chytry i skuteczny plan, który zrealizował z taką pewnością i premedytacją. Zrobił Negana na szaro z takim przytupem, że tamten aż dostał zmarszczek z wrażenia. To było coś pieknego po prostu. Scena ucieczki Gabriela już to zapowiadała, gdy Eugene spytał go gdzie jest jego wiara, kiedy jest potrzebna. Udany smaczek.

2.) Blondas (vel. były zbawca) ewidentnie ma zamiar zapakować Maggie do auta i udać się w kierunku zachodzącego słońca. Poza tym Gośka i tak już jest w ciąży, więc blondas może także bez obaw zapakować coś innego...ach, kocham eufemizmy xd

3.) hmmm...

4.) no, ten...

5.) w zasadzie to...poddaję się.

_________________________________________________ ____________________________________________

Dla wszystkich ogladających ma darmową radę. Wyluzujcie się i pogódźcie z faktem, że serial ma już za sobą czasy swojej świetności. Moim i pewnie większości z Was zdaniem, treści zawarte w szesnastu odcinkach ósmego sezonu dałoby się spokojnie skondensować do ośmiu odcinków  i to działałoby na korzyść dynamiki akcji i jakości fabuły. A jeśli już czysta ciekawość skłania Was do oglądania, to róbcie to, co ja - chłodno i cynicznie dzielcie się spostrzeżeniami i wytykajcie kuriozalne błędy - przynajmniej się posmiejemy :D

A na koniec mam dla Was zagadkę niespodziankę!



Co mają wspólnego Eugene i kusza Daryla??

Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.


Do przeczytania kiedyś tam! :)
facebook.com/arcadio.official

"when I sent my people to kill your people for killing my people, you killed more of my people."
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj sięNie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się

KurdeAndrzej

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 5
  • "What is your story?"
  • Wiadomości: 22
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Enid, Carl, Alicia, John
  • Skąd: Wrocław
  • Spoilery: Nie
Odp: S08E16 - Wrath
« Odpowiedź #34 dnia: 17 Kwiecień, 2018, 23:54:56 »
Zaczynajmy więc.

Oglądałem odcinek z lektorem... i nie wiem, czy przysnąłem, ale wydawało mi się, że po zabiciu ludzi, którzy zostali wystawieni aby "upewnić" Ricka w tym, że plan jest prawdziwy powiedział "To jest pułapka". Tak jakby sobie uświadomił, że są w dupie i czas zawrócić, bo Negan ich robi w bambuko, ale późniejsze wydarzenia pokazały co innego.

Nie będę się odnosił do całego sezonu, bo mi się po prostu nie chce. Powiem tylko, że miałem dreszcze, kiedy Rick poderżnął Neganowi gardło. Myślałem, że to był kolejny jego blef, ale jednak chłopak zmienił zdanie. Płacząca Maggie złamała mi serce. Teraz będziemy w 9 sezonie oglądać TWD: Inside Job. To co robią z Maggie, to jakaś porażka. Ona ma być teraz przeciwnikiem Ricka? Bo nie zabił Negana? Dafuq? Co tam w ogóle robił Jezus? O co gościowi chodzi? xD

No i czemu Daryl wyrzucił Dwighta? Chłopak się starał i robił co mógł... a ten go chce wyrzucić, bo zabił jakąś grubą laskę. No proszę... Mam nadzieje, że to był tylko pretekst do tego, że ma znaleźć swoja zone. Jak ją odnajdzie, to powinien bezpiecznie i zasłużenie sobie tam żyć z nimi.
Trzymajmy wroga w piwnicy, a osobę, która nam pomogła wygnajmy.

5/10
« Ostatnia zmiana: 17 Kwiecień, 2018, 23:57:32 wysłana przez KurdeAndrzej »

fantantonio

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 14
  • -Otrzymane: 11
  • Wiadomości: 37
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Postać: Carol, Michonne, Hershel, Dale
  • Spoilery: Tak
Odp: S08E16 - Wrath
« Odpowiedź #35 dnia: 18 Kwiecień, 2018, 17:32:58 »
Ten odcinek mógłby być ostatnim całego serialu. Rich pokonuje największego antagonistę, w jakimś sensie kosztem śmierci syna. W ogóle brak Carla mocno podważa kontynuowanie serialu. Sam Rick przechodzi metamorfozę, co zapowiada powrót do normalnych wartości. Wszystkie grupy w okolicy (Aleksandria, Wzgórze, Królestwo, Zbawcy, "Oceanki" a nawet śmieciarze (choć została tylko Jadis)) zdecydowały się żyć we współpracy i w domyśle budować nowy świat, dzięki przekazanej im wiedzy. W pobliżu nie ma żadnej innej większej społeczności, bo wypady po żywność trwały niekiedy kilka dni.

W jakim kierunku można więc kontynuować serial (nie znając komiksu)?

- bunt Maggie, Małpiszona i Jesusa. Ale to raczej krótki wątek i raczej ograniczony do cichego zabicia Negana a nie wypowiedzenia przyjaźni.
- bunt np. Zbawców. Ktoś może chcieć uwolnić Negana, zabić Eugene lub coś w tym stylu. Ale to też raczej krótszy epizod.
- helikopter i nowa społeczność. Tutaj sobie wyobrażam, że Rick tworzy ekspedycję która udaje się na bardzo długi wypad, w jego trakcie wpada w kłopoty, część uczestników jest gdzieś uwięziona i mamy wędrowanie w stylu jak przed Terminus. W międzyczasie, pod nieobecność Ricka, ktoś może przejąć za niego władzę i sprawy mogą się posypać.
- pokazywanie jak budują "nowy świat" jest zbyt nudne i to najwyżej będzie jeden odcinek.
- Zunami - czyli wielkie tsunami Zombie, które mogliśmy zobaczyć. w finale I tutaj pewnie są w stanie zrobić z tego nawet pół sezonu.

Ale znając życie pojawi się nowa grupa antagonistów, która będzie jeszcze gorsza od Negana...

ar2ro

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 4
  • -Otrzymane: 1
  • Wiadomości: 10
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Spoilery: Czasem
Odp: S08E16 - Wrath
« Odpowiedź #36 dnia: 18 Kwiecień, 2018, 21:07:07 »
Odcinek minął szybko,bez emocji.Kilka moich spostrzeżeń :
-W sumie poza Reginą,która wystąpiła w kilku odcinkach zginęły same randomy,nie wiadomo co z Arat która nawet chyba nie wzięła udziału w bitwie.
-"Amazonki" zostały wepchnięte na siłę do tego odcinka.Wcześniejsze prośby o dołączenie do walki ze Zbawcami spełzły na niczym,a teraz nagle wpadły,rzuciły parę koktajli mołotowa i się rozpłynęły,nie zamieniając nawet słowa z nikim z grupy.
-Przemówienie Ricka do Zbawców którzy się poddali w stylu "wróćcie do domu i budujcie (...).No tak,przed chwilą te same osoby pociągnęły za spust,żeby zabić jego i jego ludzi,a ten ich wspaniałomyślnie puszcza wolno.
-Scena Daryl-Dwight mi się nie podobała.Dwight pomógł wybijać Zbawców,prawie przypłacając za to własnym życiem,a Daryl wali jakiś żałosny tekst,że go zabije jak tu wróci.
-Kolejny detal... Maggie to jest jeszcze w tej ciąży,czy nie ? Pod koniec 6 sezonu zaszła w ciążę,a tu brzuch płaski jak deska :)

Jesse

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 2
  • -Otrzymane: 17
  • Wiadomości: 39
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: S08E16 - Wrath
« Odpowiedź #37 dnia: 18 Kwiecień, 2018, 22:07:31 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
ży,czy nie ? Pod koniec 6 sezonu zaszła w ciążę,a tu brzuch płaski jak deska :)
Eh kolejna osoba, której trzeba to tłumaczyć. Owszem, może się wydawać, że dużo czasu minęło. W naszym świecie ponad 2,5 roku, odkąd dowiedzieliśmy się, że Maggie spodziewa się potomstwa, lecz w serialu minął ponad miesiąc, góra dwa, więc nic dziwnego, że jeszcze nie widać po niej, że jest w stanie błogosławionym.

Falcao

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 8
  • -Otrzymane: 97
  • Wiadomości: 438
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Negan, Abraham, Rosita
  • Spoilery: Czasem
Odp: S08E16 - Wrath
« Odpowiedź #38 dnia: 18 Kwiecień, 2018, 23:41:43 »
Cytuj (zaznaczone)
nie wiadomo co z Arat która nawet chyba nie wzięła udziału w bitwie.
Na walkingdead.wiki dostała zaszczytny status "unknown". Interpretowałbym to w ten sposób, że twórcy jeszcze nie wiedzą czy przyda sie w 9 sezonie, więc zostawiają sobie furtkę. Ja mam nadzieje, że żyje, bo ją polubiłem :) Podobnie D.J i Norris, którzy pojawili się w kilki odcinkach. Z istotnych Zbawców na pewno przeżyła tylko Laura.

mar_technik

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 9
  • -Otrzymane: 24
  • Wiadomości: 153
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: S08E16 - Wrath
« Odpowiedź #39 dnia: 21 Kwiecień, 2018, 13:47:27 »
Ta zasadzka była słaba, Rick sie niby zorientował że to podpucha z tymi mapami, ale dalej szli cała grupą jak owce na rzeź. Żadnego zwiadu na przodzie itp, wielka lipa. Gdyby nie sabotaż Judżina to straty by mieli wielkie, i Rick mógłby przegrać. Negan to lepiej wszystko rozegrał.

No i co będą więzić  Negana do końca jego życia? ;)

Właściwie to wyglądało to wszystko trochę jak zakończenie serialu...Wiem że będą następne sezony, ale gdyby ich nie było to można by przyjąć że wojna się skończyła, i teraz będą w pokoju sobie żyć i uprawiać ogródki.

Można by zrobić z tego wszystkiego naprawdę wielkie widowisko, z błyskotliwym scenariuszem itp, ale to tylko TWD...


Falcao

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 8
  • -Otrzymane: 97
  • Wiadomości: 438
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Negan, Abraham, Rosita
  • Spoilery: Czasem
Odp: S08E16 - Wrath
« Odpowiedź #40 dnia: 21 Kwiecień, 2018, 16:15:50 »
Pozwolę sobie przekleić recenzje ostatniego epizodu i zarazem całego sezonu z forum IMDB. Podpisuje sie pod tym obiema rękami i prawą nogą:

Cytuj (zaznaczone)
Wow. This was an embarrassing, cheesy abomination of a finale for the 2 season long story arc of Negan, an arc which I thought would be the best of the series, but ended up making me hate it.

I won't focus as much on the godawful characters like Tara, Henry, and Ezekiel, since they were barely in the episode, but I'll touch on some things I hate that have existed in the past two seasons and continued in this one.

1. CHEESY SPEECHES. Oh my god. Make them stop. Every two minutes a character will spew out some stupid speech about keeping your humanity, how they're all in it together, etc etc, with a sappy piano in the background.

2. THE GOOD GUY WINNING BECAUSE THE BAD GUY IS MONOLOGUING. How many times in Season 8 has a member of the Survivors escaped from Negan because Negan started monologuing when he has a clear shot to kill? (E.g. Carl in S7E16) This pattern rears its ugly head in the worst possible way when Negan has Rick on the ground, and instead of killing him (which he promises to do after Rick's 10 cheesy speech "for Carl" anyways, to why wouldn't he just do it then?) he monologues for a bit, then drops his weapon and walks towards Rick with his hands down. How stupid can that get?

3. THE WRITERS AVOID GUNFIRE THAT WILL KILL THE GOOD GUYS. So annoying. We wait the entire season for a definite confrontation, and what we get is the Saviors all killing themselves from a backfire that Eugene engineered? Save the implausibility of the situation, I'm sick of the Survivors catching every single break in a war. Here's what the writers need to understand: IT'S OKAY TO ROOT FOR THE GOOD GUYS WHILE ALSO WANTING A REALISTIC FIGHT. It's like getting cheat codes in a video game. It just becomes boring to see them win every time with no casualties. Yes, I know Carl died, but that wasn't even in the war. No major character has been simply shot and killed in the entire season.

4. CHARACTER MOTIVATIONS ARE AWFUL. The first Daryl vs Rick saga was awful, and just when I think I can put it in the past, it happens again, with him scheming with Maggie and Jesus. Maggie and Daryl who have been with Rick for almost the entire series are going to turn on him because they don't like that he's locking up Negan instead of killing him? Huh?

I hate this show so much, but like a car crash, you can't look away.

Qtendo

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 2
  • Wiadomości: 8
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałem
  • Spoilery: Czasem
Odp: S08E16 - Wrath
« Odpowiedź #41 dnia: 23 Kwiecień, 2018, 00:55:45 »
Ktoś mi powie jak wybuchające pociski w komorach mogą tak skutecznie zabijać ludzi? To nie jest granat do cholery tylko trochę prochu otulonego metalem, czyli łuska
Totalny bezsens, dziwne że jeszcze nikt z was się tego nie przyczepił
« Ostatnia zmiana: 23 Kwiecień, 2018, 00:57:41 wysłana przez Qtendo »

Haxiu

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 2
  • Wiadomości: 12
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałam
  • Postać: Rick Grimes
  • Skąd: Kraków
  • Spoilery: Czasem
Odp: S08E16 - Wrath
« Odpowiedź #42 dnia: 23 Kwiecień, 2018, 11:10:39 »
Jak na finał to słabo, ale jest to generalnie podsumowanie tego co się działo w tym sezonie.
Mimo to, pomimo wielu niedoskonałości, odcinek mi się podobał, ale takie to było dość przewidywalne.
Dobra, ok, Amazonek z Oceanside się nie spodziewałem akurat w tym miejscu, w którym się pojawiły...

Perspektywa na 9 sezon?
Kiepska. Ledwo co skończyli się lać, a już mamy zapowiedź bratobójczej bitki? Słabe. Niech dzieci z przedszkola piszą scenariusze.
One mają kreatywność. :)

Palacio

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 1
  • -Otrzymane: 3
  • Age: 31
  • Wiadomości: 33
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Strona ma
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Zombie
  • Spoilery: Czasem
Odp: S08E16 - Wrath
« Odpowiedź #43 dnia: 23 Kwiecień, 2018, 18:16:05 »
Przecież oni głównie lecą na podstawie komiksu dodając lub odejmując co nieco. Więc mniej pretensje do Kirkmana, że ciągle powiela ten sam motyw.
Po za tym co jest złego w tym konflikcie. Z jednej strony Meggie, która chcę  pomścić swojego męża, któremu Negan zmasakrował czaszkę, a z drugiej Rick spełniający życzenie swojego zmarłego  syna.


guard998

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 1
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Mężczyzna
    • Mój stan Skype
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Negan
  • Skąd: Pępowo Wielkopolska
  • Spoilery: Czasem
Odp: S08E16 - Wrath
« Odpowiedź #44 dnia: 24 Kwiecień, 2018, 15:02:25 »
Morgan chyba sie na disco jednak wybral  :D