Autor Wątek: S06E09 "No Way Out" - Spoilery  (Przeczytany 34804 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Angel

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 94
  • -Otrzymane: 345
  • Wiadomości: 2233
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Strefa Walking Dead
Odp: S06E09 "No Way Out" - Spoilery
« Odpowiedź #135 dnia: 12 Luty, 2016, 16:48:40 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
AMC jest telewizją ogólnodostępną w Hameryce
Skąd takie informacje? AMC to telewizja kablowa. Tak jak HBO. Musisz dodatkowo płacić żeby to mieć.
<<-->>

Gonzales

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 770
  • -Otrzymane: 436
  • Moderator forum i "hejter" TWD
  • Wiadomości: 1234
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Rick Grimes
  • Skąd: Łódź
  • Spoilery: Tak
Odp: S06E09 "No Way Out" - Spoilery
« Odpowiedź #136 dnia: 12 Luty, 2016, 16:50:20 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Skąd takie informacje? AMC to telewizja kablowa. Tak jak HBO. Musisz dodatkowo płacić żeby to mieć.
Hm, wydawało mi się, że jednak jest tam publiczna, więc żyłem w błędzie :D Czyli rozumiem, że u nich AMC działa powiedzmy na zasadzie FOX u nas? Że niektóre kablówki zwyczajnie mają ten kanał w swojej ofercie a inne nie?

Angel

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 94
  • -Otrzymane: 345
  • Wiadomości: 2233
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Strefa Walking Dead
Odp: S06E09 "No Way Out" - Spoilery
« Odpowiedź #137 dnia: 12 Luty, 2016, 16:54:58 »
Dokładnie tak.

Tu masz statsy. Niestety nie mogę dokopać się do statsów AMC sprzed 2010 roku, ale na pewno mieli dużo niższą widownie.

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
<<-->>

GodLovesUgly

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 1
  • -Otrzymane: 12
  • Wiadomości: 76
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Hershel
  • Spoilery: Tak
Odp: S06E09 "No Way Out" - Spoilery
« Odpowiedź #138 dnia: 12 Luty, 2016, 18:16:36 »
rzeczą, która najmniej mi pasuje w tym odcinku to końcowa scena, w której Carl pogrążony w śpiączce bierze Ricka za rękę (o ile doniesienia się sprawdzą). Według mnie trochę za szybko na to.

A tak apropos narzekania na 5 sezon to nie rozumiem. Pierwsze 3 odcinki zostały odebrane bardzo dobrze tak samo jak epizody od 10 do 16.
Co w sumie daje 10 zadowalających odcinków i 6 niewypałów.
Dla porównania w sezonie 4 dobrych odcinkow było może z 5-6.
Natomiast pierwsza połowa 6 sezonu wg wielu osob jest całkowitym niewypałem.

Reasumując spośród tych 3 nowych sezonów piąty póki co był najlepszym z nich.
Oczywiście nie porównuję nowych sezonów do 1-2-3 bo to po prostu inna liga. Tak jakby się porównywało Prince'a z Drake - zwyczajnie nastały inne czasy i trzeba się z tym pogodzić. ;)

nimphaea

Odp: S06E09 "No Way Out" - Spoilery
« Odpowiedź #139 dnia: 12 Luty, 2016, 18:29:35 »
Nie wchodziłem w statystyki widzów. Chodziło mi, Angel, o popularność. Za rok 2015 lista Top10 jest taka:
1. Game of Thrones
2. Walking Dead
3. Mad Man
4. Transparent
5. Outlander
6. Orange Is The New Black
7. Empire
8. Jessica Jones
9. Master of None
10. Parks and Recreation
(oczywiście, jeśli chodzi o rynek US :P )

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się

Angel

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 94
  • -Otrzymane: 345
  • Wiadomości: 2233
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Strefa Walking Dead
Odp: S06E09 "No Way Out" - Spoilery
« Odpowiedź #140 dnia: 12 Luty, 2016, 18:37:54 »
Nie rozumiem tej listy. Jeżeli liczba widzów nie ma znaczenia to jak i według czego zmierzyć popularność?
Budżetem?

Poza tym artykuł jest o najlepszych serialach, nie najpopularniejszych.
Dla mnie najlepszym serialem w dziejach jest Breaking Bad, ale to wcale nie czyni z niego najpopularniejszym serialem.
<<-->>

Philodendron

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 50
  • -Otrzymane: 75
  • Wiadomości: 169
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Skąd: Okolice Włocławka
  • Spoilery: Tak
Odp: S06E09 "No Way Out" - Spoilery
« Odpowiedź #141 dnia: 12 Luty, 2016, 20:40:55 »
Mimo ewidentnych niedociągnięć TWD jest cały czas świetnym serialem. Wywołuje mnóstwo emocji, a o to przecież w tego typu rozrywce chodzi. Wszyscy byśmy chcieli ideału, ale takowych po prostu nie ma.

Ja wciągnąłem w oglądanie żonę (która tego typu filmów nigdy nie oglądała) i starszego szkodnika. Ich odbiór całości jest zdecydowanie inny niż większości z wpisujących się na tym forum. Po prostu oglądają ciekawy serial, bez specjalnego rozwodzenia się nad szczegółami. Może tak właśnie trzeba żeby czerpać pełnię frajdy z TWD?

Tortuga

  • Offline
  • Forumowa Maruda
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 814
  • -Otrzymane: 554
  • Wiadomości: 3031
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Al Swearengen, Tony Soprano, Walter White, Rust Cohle, Boyd Crowder, Pietro Savastano, Herr Starr, Joker, Harley Quinn i innsze złodupce
  • Skąd: Bat country
  • Spoilery: Tak
Odp: S06E09 "No Way Out" - Spoilery
« Odpowiedź #142 dnia: 12 Luty, 2016, 20:58:11 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Mimo ewidentnych niedociągnięć TWD jest cały czas świetnym serialem.
Świetnym? Tak wiem, każdy ma swoje zdanie, ale wg mnie do świetności to ten serial ma obecnie miliony lat świetlnych. Wywołuje emocje? Kurdę, pamiętam początki tego serialu jak się po dwóch pierwszych sezonach się toczyły dyskusje jak się to wszystko wałkowało (Tomb pamięta) przy trzecim sezonie tak samo, a obecnie? Przerwa choćby w sezonie, to ludzie znikają, nie ma żadnych dyskusji, co mnie wcale nie dziwi, bo przy takim jałowym materiale zwyczajnie nie ma o czym. Naprawdę osobiście nie czaję jak można nazywać świetnym serial w którym dialogi są od dwóch sezonów tak koszmarne że nie idzie tego słuchać. Ten serial odkąd zyskał popularność wśród przepraszam, fizycznej i umysłowej gimbazy, zleciał z poziomem prosto na pysk, a do tej pory chociaż to robił stopniowo.

Przepraszam jeszcze raz, wiem że subiektywna opinia, ale po prostu mnie telepie jak jak ktoś pisze o średnim serialu, że jest świetny. Świetne to jest Breaking Bad, Fargo czy Deadwood. Tak to też moja subiektywna opinia.

EDIT. Tak wiem, to forum dla fanów TEFÓDE, więc już milknę, gryzę się po palach i już się nie odzywam ::)
« Ostatnia zmiana: 12 Luty, 2016, 21:33:54 wysłana przez Tortuga »

Wayne Dunlap

Odp: S06E09 "No Way Out" - Spoilery
« Odpowiedź #143 dnia: 12 Luty, 2016, 23:04:22 »
Przyjrzałem się dzisiejszej dyskusji dość pobieżnie, przyznam. Szanuję zdanie każdej/każdego.  Wiemy od dawna, że TWD błądzi wraz z jego producentami. Nam tu w Polsce jest łatwiej oceniać bo jesteśmy zwyczajnie bardziej inteligentni od Amerykanów. Papka jaką serwuje Nam USA w postaci wielu produktów rozrywkowych jest dla Nas mniej strawna, ponieważ wymagamy wyższego poziomu od Jankesów. Nie zmienia to jednak faktu, że cały ten przybytek, strefa THE WALKING DEAD, została założona w celu zrzeszania fanów, większych i mniejszych, okazyjnych, i długofalowych w temacie danego uniwersum.  Zdanie każdego szanowane być musi, bo po to są tematy zakładane, żeby móc wymieniać swoje poglądy i spostrzeżenia. Nikt nikogo karcić nie powinien za odmienne zdanie.  Jedni oglądają serial z zachwytem, inni neutralnie, jeszcze inni oglądają z innych tylko im znanych powodów. Sapanie się o to że jednemu się podoba a drugiemu nie jest bez sensu. Forum powinno łączyć a nie dzielić. Nie piszmy tekstów w stylu "nie znasz się to nie wypowiadaj się " albo "dobra ja już nic nie mówię bo nie jestem już fanką/fanem" Każde życie jest cenne wg ideologi Eastmana i Morgana, tak samo tutaj, każde zdanie, opinia jest cenne. Nie bójmy się pisać. Padł zarzut, że wiele osób brak w czasie "między-sezonowym". To nie jest wina miałkich scenariuszy ani mizernego serialu, to wynika zwyczajnie z harmonogramów życia, nie wyobrażam sobie deliberacji i dywagacji przez 7 miesięcy o tym czy Rick zrobił dobrze Jessie zabijając Peta. Na prawdę ludzie, szanujmy się i nie popadajmy w skrajności. Pamiętajmy, że Twd jest produktem na sprzedaż, tak jak różne inne towary w postaci filmów i seriali. Nastawiony na odbiór w USA. Nie oczekujmy perfekcji, bo nigdy się jej nie doczekamy. Nie liczmy na rozsądek widziany oczyma Europejczyków bo się nie doczekamy. Twd jest rozrywką telewizyjną, z której my czerpiemy, ponieważ temat Nas zainteresował. Możemy się deptać z myślami, dlaczego jest tak a nie inaczej, ale tak na prawdę i tak nie mamy kompletnie na nic wpływu. Najrozsądniej jest zatem przyjmować materiał taki jaki Nam serwują i wymieniać wzajemnie poglądy z szacunkiem względem siebie. Nie można "przeganiać" kogoś kto serialu nie śledzi na gorąco, tak samo jak nie powinno się piętnować osób, którzy tym serialem "żyją" a z takimi praktykami niestety się spotkałem. Bądźmy sobie mili, i życzmy AMC by z powodzeniem dalej serial "kręcili" Pozdrawiam.
« Ostatnia zmiana: 12 Luty, 2016, 23:09:08 wysłana przez Wayne Dunlap »

Tortuga

  • Offline
  • Forumowa Maruda
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 814
  • -Otrzymane: 554
  • Wiadomości: 3031
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Al Swearengen, Tony Soprano, Walter White, Rust Cohle, Boyd Crowder, Pietro Savastano, Herr Starr, Joker, Harley Quinn i innsze złodupce
  • Skąd: Bat country
  • Spoilery: Tak
Odp: S06E09 "No Way Out" - Spoilery
« Odpowiedź #144 dnia: 12 Luty, 2016, 23:26:59 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Nie bójmy się pisać. Padł zarzut, że wiele osób brak w czasie "między-sezonowym". To nie jest wina miałkich scenariuszy ani mizernego serialu, to wynika zwyczajnie z harmonogramów życia, nie wyobrażam sobie deliberacji i dywagacji przez 7 miesięcy o tym czy Rick zrobił dobrze Jessie zabijając Peta
No właśnie to że nie ma o niczym innym gadać tylko o tym czy Rick zrobił dobrze Jessie zabijając Peta, świadczy wg mnie o tej miałkości. Myśmy na filmwebie i zarówno w przerwie między sezonami jak i w pół sezonie, serio gadali przez kilka miesięcy omawiając materiał jak i spekulując co do przyszłego.
#Takbyło

Może to właśnie dlatego że w pierwszych trzech sezonach ta grupa była bardziej "żywa", więcej było różnorakich relacji, jaki i sam materiał warty analizowania. A teraz nawet przy poszczególnych odcinkach nie ma jako takich dyskusji, tylko każdy napisze swoje wrażenia i tyle albo się gada o błędach. Jak dla mnie to właśnie wynika z tego, że zwyczajnie za mało takich faktycznie emocjonujących motywów, sytuacji/postaci które można różnie interpretować. Pamiętam jak nawet taka głupia sprzeczka między Lori i Andreą potrafiły doprowadzić do gorącej dyskusji ciągnącej się na kilka stron, nie wspominając o postępowaniu Szejna, Andreii czy relacjach między Dixonami etc.


tomb2525

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 167
  • -Otrzymane: 1451
  • "Pain doesn't go away you just make room for it"
  • Wiadomości: 2488
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Andrea, Madison, Strand, Daniel, Alicia
  • Spoilery: Tak
Odp: S06E09 "No Way Out" - Spoilery
« Odpowiedź #145 dnia: 12 Luty, 2016, 23:44:21 »
Cytuj (zaznaczone)
Mimo ewidentnych niedociągnięć TWD jest cały czas świetnym serialem. Wywołuje mnóstwo emocji, a o to przecież w tego typu rozrywce chodzi. Wszyscy byśmy chcieli ideału, ale takowych po prostu nie ma

Ideałów może nie ma, ale są seriale bardzo blisko niego. House of Cards, Z Archiwum X, Penny Dreadful, Six Feet Under, wychwalane przez wszystkich Breaking Bad czy Deadwood, miniserię Flesh and Bone, Mad Men, Fargo, The Shield, The Wire (poniekąd), Twin Peaks i pewnie jeszcze wiele wiele innych. Ba, nawet Gotowe na Wszystko czy Chirurgów można postawić o kilka stopni wyżej pod względem jakościowym i ogólnego wykonania. Nie wiem czy też Żona Idealna nie będzie tu reprezentowała lepszego przyłożenia się do warstwy merytorycznej lub np. Układy z Glenn Close. Niedawno na antenę wszło również American Cirme z Felicity Huffman lub też American Crime Story, które też zbierają bardzo dobre recenzje i reakcje.

Jeżeli o mnie chodzi, TWD zaczęło się sypać z chwilą kiedy stery objął Mazzara. Tak wiem, że chwaliłem poszczególne odcinki sezonu trzeciego, ale moje wyczulenie co do niedociągnięć wzrosło z chwilą emisji całego sezonu kiedy to wszystko ułożyło się w jedną niezbyt spójną całość i wyszło na to, że ten materiał to nic innego jak zbitek nieprzemyślanych i niewspółgrających ze sobą elementów. Oczywiście było kilka motywów poprawnych (nie uważam chociażby wątku Andrei za coś kompletnie spierniczonego) ale było ich niezbyt dużo. Później tak na dobrą sprawę było już różnie, ale niestety pokłosie tej ruiny jaką pozostawił po sobie Mazzara czuć do dnia dzisiejszego. To w połączeniu z niezbyt dużymi zdolnościami samego Gimple daje nam to co daje. Plus, pogoń za spełnieniem oczekiwań niezbyt wymagającego widza.

Cytuj (zaznaczone)
To nie jest wina miałkich scenariuszy ani mizernego serialu, to wynika zwyczajnie z harmonogramów życia, nie wyobrażam sobie deliberacji i dywagacji przez 7 miesięcy o tym czy Rick zrobił dobrze Jessie zabijając Peta

Niekoniecznie jestem w stanie się z tym zgodzić. Chyba do końca życia będę pamiętał ten jeden okres. To był bodajże koniec sezonu drugiego. Jakoś po odcinku "Better Angels". Zalogowałem się w tedy na filmwebie i jako kompletny żółtodziób wparowałem na forum chcąc podzielić się swoimi wrażeniami z pierwszych dwóch sezonów. Tyle ile tam sypało się postów odnośnie odcinków to był szok. I nie były to puste posty gdzie ktoś wyraził swoją opinię w postaci "super odcinek łojej". Ludzie naprawdę ze sobą dyskutowali. I uwierz mi, dyskutowali ze sobą aż do premiery sezonu trzeciego omawiając każdy najmniejszy aspekt fabularny. Łączono wątki dwóch pierwszych sezonów, dopatrywano się ciągów przyczynowo-skutkowych, deliberowano o prawdziwych pobudkach postępowania bohaterów, przewidywano nawet jak postaci będą postępować. Materiał mimo swojej stagnacji na farmie był nadal mocno dynamiczny, kontrowersyjny, ale przede wszystkim bogaty w treści. I to czyniło TWD materiałem unikatowym. Na tym właśnie etapie to nie była pusta rozrywka. To był serial skierowany do wąskiej grupy odbiorców. Sama obsada nie spodziewała się, że TWD będzie czym tak wielkim. Darabont chciał utrzymać tą unikatowość jednak się go pozbyto. Od tamtego momentu zaczęto celować w bardziej przystępną widownię i to niestety odbiło się na jakości serialu. Ja, jako osoba która siedzi w tym temacie bite 5 lat odczuwam to aż nadto.
« Ostatnia zmiana: 12 Luty, 2016, 23:50:39 wysłana przez tomb2525 »

Wayne Dunlap

Odp: S06E09 "No Way Out" - Spoilery
« Odpowiedź #146 dnia: 13 Luty, 2016, 00:41:47 »
Nie mam zamiaru przeczyć sam sobie, nie mniej jednak "filmweb" jak dla mnie jest słabym argumentem. Ciężko z tym faktem dyskutować, bo wiele osób traktuje go jako wyrocznię, osobiście znam osoby w liczbie sztuk 2, którzy nie tkną filmu ani serialu poniżej "filmwebowych" 7 gwiazdek. Trochę to przykre w mojej subiektywnej ocenie, ale nikomu niczego narzucać nie powinno się.  Mainstream Strefy ma swoją misję. Negowanie materiału źródłowego za pomocą outsourcingowych mediów jak dla mnie jest zwykłym nietaktem i zwyczajnym brakiem szacunku dla stwórcy tego miejsca. Ale to tylko moje zdanie.

"Z tego, który pożera, wyszło to, co się spożywa, a z mocnego wyszła słodycz."

Tortuga

  • Offline
  • Forumowa Maruda
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 814
  • -Otrzymane: 554
  • Wiadomości: 3031
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Al Swearengen, Tony Soprano, Walter White, Rust Cohle, Boyd Crowder, Pietro Savastano, Herr Starr, Joker, Harley Quinn i innsze złodupce
  • Skąd: Bat country
  • Spoilery: Tak
Odp: S06E09 "No Way Out" - Spoilery
« Odpowiedź #147 dnia: 13 Luty, 2016, 00:53:41 »
Ani mnie ani Tombowi nie chodzi o gwiazdeczki na filmwebie, tylko o dyskusje na forach. I nie wiem gdzie tu widzisz jakiś nietakt i brak szacunku wobec Angela. Bo nie rozchodzi się o to, że Strefa niby do dupy, a Filmweb och ach. Bo gwoli ścisłości, tam też widzę że licho z dyskusjami i też praktycznie tak samo jak tutaj przerwa w sezonie/ między sezonami, wszystko milknie, ludzie więcej skomentują odcinek, a dyskusja jak jakaś się wywiąże to prędzej o błędach i utyskiwaniu jak to się lipnie zrobiło (nie licząc różnej maści offtopu i przepychanek), niż o fabule/postaciach. Jedynie chodzi o to że sezony 1-3 ze względu na poziom dawały większe pole do dyskusji.

I dla mnie nietaktem jest sugerować  brak szacunku i rzucać innymi oskarżeniami, osobą które same też tu siedzą szmat czasu i również swoją cegiełkę dokładają. I wypraszam sobie teksty że nie szanuję Angela i bla bla  nie wiadomo co jeszcze wywnioskowane nie wiadomo po czym :razz:
« Ostatnia zmiana: 13 Luty, 2016, 01:02:23 wysłana przez Tortuga »

tomb2525

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 167
  • -Otrzymane: 1451
  • "Pain doesn't go away you just make room for it"
  • Wiadomości: 2488
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Andrea, Madison, Strand, Daniel, Alicia
  • Spoilery: Tak
Odp: S06E09 "No Way Out" - Spoilery
« Odpowiedź #148 dnia: 13 Luty, 2016, 01:34:10 »
Wayne nie wiem z której strony wykazuje brak taktu w stosunku do Angela. To po pierwsze. Po drugie, Strefa jako miejsce jest dla mnie opcją która choć na moment pozwala mi się oderwać od dnia codziennego. Miejscem, gdzie mogę pogadać z ludźmi z którymi po prostu lubię porozmawiać bez względu na to jaki tor dana dyskusja przyjmie. A różnie już w tej materii było. Po trzecie, chcę zaznaczyć że sam w to miejsce włożyłem ogrom pracy. Wprawdzie nie tyle ile bym chciał i ile zapewne mogłem na przestrzeni ostatnich bagatela trzech lat ale jednak. Także zarzucanie mi w jakikolwiek sposób braku szacunku jest tym bardziej nie na miejscu, szczególnie z tego względu że nawet teraz kiedy z czasem u mnie naprawdę krucho, staram się wygospodarować choć minimum by tu zajrzeć i od czasu do czasu zaangażować się w dyskusje. Przypominam, że ja również współtworzę to miejsce.

A teraz dlaczego przywołałem filmweb. Tym przykładem chciałem jedynie zobrazować jak diametralnie różni się hype na serial teraz, a jak w latach 2010-2012. To jest po prostu niebo a ziemia. Nie zrobiłem tego bynajmniej po to by w jakikolwiek sposób negować Strefę jako miejsce. Wręcz przeciwnie. Ba, ja powiem więcej. Na Strefie bytując tu w grupce nie przekraczającej około 30 osób potrafiliśmy swego czasu omówić więcej niż setki ludzi przesiadujących na filmwebie. To świadczyło o tym, że miejsce to zdało swoje zadanie, gdyż zebrało ludzi naprawdę zaangażowanych w ten tytuł. Niemniej, na przestrzeni ostatnich lat zauważyłem stopniowe wykruszanie się co poniektórych. Zapał już spadł, chęć do dyskusji też nie ta co kiedyś i nie jest to bynajmniej spowodowane tempem życia. Po prostu materiał jest już tak miałki fabularnie, że powtarzanie w kółko tego samego robi się najzwyczajniej w świecie męczące. Świeży widzowie może tego nie dostrzegają, ale my jako (powiedzmy sobie) weterani jesteśmy już na to wyczuleni. Możesz mi wierzyć, ale kiedy mówię że sytuacja teraz a sytuacja kiedyś to niebo a ziemia, to nie mówię tego bo to moja czysta fanaberia ale tak niestety jest. Twórcom po prostu nie udało się utrzymać magi i zainteresowania jakie roztaczało TWD na swoich początkach.

Philodendron

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 50
  • -Otrzymane: 75
  • Wiadomości: 169
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Skąd: Okolice Włocławka
  • Spoilery: Tak
Odp: S06E09 "No Way Out" - Spoilery
« Odpowiedź #149 dnia: 13 Luty, 2016, 07:16:08 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Ideałów może nie ma, ale są seriale bardzo blisko niego. House of Cards, Z Archiwum X, Penny Dreadful, Six Feet Under, wychwalane przez wszystkich Breaking Bad czy Deadwood, miniserię Flesh and Bone, Mad Men, Fargo, The Shield, The Wire (poniekąd), Twin Peaks i pewnie jeszcze wiele wiele innych. Ba, nawet Gotowe na Wszystko czy Chirurgów można postawić o kilka stopni wyżej pod względem jakościowym i ogólnego wykonania. Nie wiem czy też Żona Idealna nie będzie tu reprezentowała lepszego przyłożenia się do warstwy merytorycznej lub np. Układy z Glenn Close. Niedawno na antenę wszło również American Cirme z Felicity Huffman lub też American Crime Story, które też zbierają bardzo dobre recenzje i reakcje.

Każdy z tych seriali ma słabsze i lepsze momenty. Z Archiwum X stawało się z czasem coraz bardziej żenujące. O nowych częściach nie wspomnę.
Z reszty seriali obejrzałem kilkanaście odcinków, ale żadnego nie traktuję tak jak TWD. Żaden po prostu mnie nie wciągnął. Nie ta tematyka, nie ten klimat, może coś innego? Nie wiem, po prostu tak jest. I to wszystko nie oznacza, że nie zauważam spadku poziomu Rikiego i spólki.


Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Plus, pogoń za spełnieniem oczekiwań niezbyt wymagającego widza.


Z tym ciężko się nie zgodzić. Co zrobić - oglądalność jest najważniejsza. Ale czy to oznacza automatycznie przekreślenie całości? Bo krytyka jest naturalnie integralną częścią forum, ale nieraz wydaje się przeradzać w wartość nadrzędną - kto bardziej dokopie ten lepszy. Ba, jak ten temat pokazuje często przed obejrzeniem odcinka :-)